ZPL podsumował pierwsze półrocze roku

Pierwsze sześć miesięcy 2020 roku, upłynęło pod znakiem wielkich strat i ogólnoświatowej pandemii. Związek Polskiego Leasingu zorganizował 29 lipca 2020 roku konferencję, na której przedstawił analizę dotyczącą wpływu COVID-19 na gospodarkę i wyniki branży leasingowej w pierwszej połowie 2020 r.

2020-07-30 11:24:59

Rok 2020 z pewnością zapisze się na kartach historii pod znakiem wydarzeń, które wpłynęły na nasze życie. Pandemia COVID-19 dosłownie pogrążyła wiele sektorów rynku, w tym również branżę automotive, w tym leasingową. W omawianym czasie firmy leasingowe udzieliły łącznego finansowania na poziomie 29,8 mld zł, przy dynamice rynku -24 proc. r/r. Małym pocieszeniem jest dodatni wynik całego aktywnego portfela branży na koniec czerwca 2020 roku (+0,6 proc. r/r).

– Pandemia covid-19 może doprowadzić do największej recesji gospodarczej od lat 30-tych. Ta sytuacja jest destruktywna dla globalnej gospodarki. Według czerwcowej projekcji Międzynarodowego Funduszu Walutowego, globalna dynamika PKB w 2020 roku ma wynieść -5,9 proc. To znaczące odchylenie w porównaniu z odczytem za 2019r. na poziomie +2,9 proc. czy -0,1 proc. za 2009 r. – powiedział Marcin Nieplowicz, Dyrektor ds. Statystyki i Monitorowania Rynku Związku Polskiego Leasingu.

Małym pocieszeniem dla polskich firm może być sytuacja epidemiczna w kraju. Jak wynika ze statystyk w Polsce jest ponad 2-krotnie mniej chorych niż we Francji i w Niemczech oraz blisko 5-krotnie mniej niż w Hiszpanii i we Włoszech. Zauważalnie rośnie u nas także udział osób, które wyzdrowiały. Problem polega jednak na tym, że obecnie liczba nowych pozytywnych wyników testów na COVID-19, jest coraz większa, a krzywa zachorowań zaczyna dorównywać krajom zachodnim, a oni z kolei odnotowują tendencję zniżkową.

– W reakcji na pogarszającą się sytuację polskich firm, w okresie od początku kryzysu do końca czerwca 2020 roku polska branża leasingowa objęła wakacjami leasingowymi ponad 160 tys. przedsiębiorców, w odniesieniu do ponad 360 tys. umów. Oznacza to, że co piąta umowa leasingu funkcjonująca na polskim rynku została objęta wakacjami leasingowymi – podkreśliła Ewa Łuniewska, Przewodnicząca Komitetu Wykonawczego Związku Polskiego Leasingu.

Mimo że w Polsce krzywa zachorowań nie jest aż tak kiepska jak w innych krajach Europy, to wyniki sprzedażowe, a w tym również leasingowe nie zachwycają. Jak zostało podane na konferencji, dynamika finansowania udzielonego przez branżę w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2020r. wyniosła -24 proc. r/r, przy wartości nowych kontraktów na poziomie 29,8 mld zł. Nadzieję natomiast daje pozytywna wiadomość płynąca od leasingodawców mówi o dodatnim wyniku całego aktywnego portfela branży na koniec czerwca 2020 r. (+0,6 proc. r/r). W przypadku portfela ruchomości dynamika wyniosła +0,8 proc. r/r.

Co było finansowane w I półroczu?

W 2019 roku finanse leasingowe w okresie od stycznia do marca określano na 18 323 mld zł. W 2020 roku, w tym okresie, do 15 910 mld zł w 2020 roku (-13,2 proc. r/r). Z kolei w okresie od kwietnia do czerwca było to 20 843 mld zł (2019) vs. w 13 851 mld zł (2020), czyli -33,5 proc. r/r.

W I połowie roku przedsiębiorcy najczęściej finansowali pojazdy lekkie – stanowiące 46,1 proc. w strukturze rynku – oraz maszyny i inne urządzenia w tym IT – 32,7 proc. udziału. Trzecią największą siłą na rynku leasingu jest transport ciężki (18,7 proc. udział w rynku) oraz następnie nieruchomości i inne aktywa (odpowiednio 1,5 proc. oraz 1 proc.). W portfelu firm leasingowych przeważały transakcje leasingowe, których skumulowana wartość wyniosła 25,2 mld zł, a łączne transakcje w zakresie pożyczki wyniosły 4,6 mld zł.

Głównymi odbiorcami usług branży leasingowej byli w pierwszym półroczu mikro i małe firmy, czyli klienci o obrotach do 20 ml zł, którzy stanowią 72,4 proc. w strukturze klientów odbiorców leasingowych. Największą (53,9 proc.) i zarazem rosnącą grupą klientów są mikro firmy.  Małe firmy o obrotach od 5 do 20 mln zł, stanowiły 18,5 proc.

Struktura przedmiotowa rynku dzieli się w 83 proc. Na pojazdy osobowe oraz 17 proc. stanowią pojazdy dostawcze i ciężarowe do 3,5 tony. W porównaniu r/r liczba wyleasingowanych pojazdów osobowych wyniósł -19,5 proc., a dla aut dostawczych o -19,8 proc. Łącznie samochody lekkie osiągnęły stratę -19,6 proc.

„W 2020 roku zakończy się seria 28 lat nieprzerwanego wzrostu gospodarczego (lata 1992-2019). Polska gospodarka w 2020 rok weszła z wysokim tempem wzrostu gospodarczego, z bardzo niskim bezrobociem. Polska ma zdywersyfikowaną i konkurencyjną gospodarkę, z dużym udziałem przemysłu w tworzeniu PKB (21,9 proc. PKB w 2019), z niskim udziałem najbardziej zagrożonych branż oraz z relatywnie niskim udziałem eksportu towarów w tworzeniu PKB. Rząd uruchomił bezprecedensowy program pomocowy. Ale to wszystko nie wystarczy, aby uniknąć recesji. Zakładamy, że dynamika PKB w całym 2020 roku wyniesie   -3,6 proc.” - stwierdził Marcin Nieplowicz.

W transporcie ciężkim spadki wyniosły -40,5 proc. r/r w pierwszym kwartale oraz -57,6 proc. r/r w drugim kwartale roku. Należy zaznaczyć, że poprawa dynamiki nastąpiła w trakcie drugiego kwartału: od -70,3 proc. r/r w kwietniu, do -58,4 proc. r/r w maju oraz -43,7 proc. r/r w czerwcu. W efekcie pierwsze półrocze zakończyło się spadkami w tym segmencie rynku na poziomie -49,2 proc. r/r.

Wśród maszyn i innych urządzeń w tym IT, dynamika wzrostu wyniosła na koniec czerwca -7,7 proc. r/r. Jeszcze mniejsze straty były w pierwszym kwartale (-2,6 proc. r/r). gorzej było w drugim kwartale, gdzie osiągnięto stratę -11,4 proc. Zauważalna była poprawa dynamik w trakcie drugiego kwartału (od -24,2 proc. r/r w kwietniu, do -11,1 proc. r/r w maju oraz +2,4 proc. r/r w czerwcu).

Sytuacja w wynajmie długoterminowym

Sytuacja w przypadku wynajmu długoterminowego o dziwo ma się dobrze. Na koniec pierwszego półrocza ten sektor zanotował wzrost o 3,7 proc. w stosunku r/r. – tak podaje Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów.

Firmy nabyły w pierwszym półroczu o 35,3 proc. (ponad 67 tys.) mniej nowych aut osobowych w porównaniu do tego samego czasu ubiegłego roku. Znaczne spowolnienie zostało zanotowane w przypadku zakupu, kredytu i klasycznego leasingu finansowego liczonych razem, gdzie spadek sprzedaży nowych aut osobowych sięgnął aż 38,6 proc. r/r. Podobnie jak w pierwszym kwartale roku, tak i po całym pierwszym półroczu, na tym tle wyróżniał się wynajem długoterminowy samochodów, który odnotował relatywnie najmniejszy spadek sprzedaży. Branża wynajmu długoterminowego zakupiła od stycznia do końca czerwca 2020 r. łącznie 32,4 tys. nowych aut osobowych, o 19,8 proc. mniej niż rok temu. Jest to najmniejsza strata w porównaniu do sprzedaż aut do firm ogółem (-35,3 proc.) oraz przy zakupie w kredycie czy leasingu (-38,6 proc.).

Łagodniejsze wyhamowywanie tempa rozwoju wynajmu długoterminowego w porównaniu z konkurencyjnymi formami finansowania pojazdów firmowych dało efekt w dużym zwiększeniu udziału branży w całkowitej sprzedaży nowych aut osobowych do firm. Na ponad 123 tys. samochodów, zakupionych przez odbiorców biznesowych, więcej niż co czwarte auto (26,2 proc.) znajdowało się w wynajmie długoterminowym.

Pięcioprocentowy wzrost udziału wynajmu długoterminowego w sprzedaży nowych aut do firm to duża i szybka zmiana, wręcz skokowa i niespotykana do tej pory – mówi Rafał Merk, Członek Zarządu PZWLP, Dyrektor Zarządzający Athlon Polska. –  Dotychczas udział ten w przypadku naszej branży rósł w tempie 1-2 procent rocznie. Zjawisko to było już widoczne w danych po pierwszym kwartale, ale podeszliśmy do niego bardzo ostrożnie, wyjaśniając tak gwałtowny wzrost udziału w sprzedaży przede wszystkim szybkim i dużym zachwianiem w wyniku pandemii rynkiem motoryzacyjnym i flotowym w naszym kraju. Obecnie jednak mówimy już nie o sprzedaży w okresie trzech, a sześciu miesięcy, gdzie wynajem długoterminowym utrzymuje wciąż duży udział w sprzedaży aut do firm, na poziomie ponad 26 proc.

Jaka jest perspektywa na kolejne 6 miesięcy?

Jak podkreślają przedstawiciele ZPL, w trzecim kwartale br., ankietowane przez nich firmy oczekują pewnego spadku zatrudnienia. Dostrzegają również nieznaczne pogorszenie jakości portfela oraz spodziewają się istotnego przyspieszenia aktywności sprzedażowej w drugiej połowie 2020 roku. Ma to nastąpić za sprawą bardzo wyraźnego wzrostu liczby wpływających wniosków leasingowych w trzecim kwartale 2020r. Jednak największa nadzieja jest oczekiwana dla sektora maszyn i IT.

Niestety w drugiej połowie roku cały czas będziemy odczuwać skutki „lockdown’u”. Przewiduje się, że branża leasingowa spodziewa się utrzymania ujemnej dynamiki rynku również w drugim półroczu. Na chwilę obecną prognozuje się dynamikę rynku na wyższą niż wskazywały wyniki uzyskane za pierwsze cztery miesiące 2020 r. Sytuację zmieniło wdrożenie Tarczy Finansowej dla przedsiębiorców (75 mld subwencji dla mikro, małych i średnich firm, w znacznie mierze bezzwrotnych). Nie zmienia to jednak faktu, że prognoza rynku leasingu na 2020 określa się na -19,3 proc. Jest to wynik powyżej rekordowych spadków odnotowanych w 2009 roku podczas Wielkiego Kryzysu Finansowego, kiedy dynamika wyniosła -30,2 proc.

Na konferencji zasugerowano, że dynamika PKB na koniec roku wyniesie -3,6 proc., a zatrudnienie wzrośnie do 8 proc. Tym samym recesja jest nieunikniona, mimo najbardziej optymistycznych prognoz.

Źródło: ZPL

ZNAJDŹ NAS: