wielkość czcionki: A A A | 2007-12-13 11:59:23 | 
Nowe przepisy w ubezpieczeniach
| |
Zmiany wprowadzone w zapisach kodeksu cywilnego, które weszły w życie z dniem 10 sierpnia 2007, oddziałują bezpośrednio na uczestników rynku. Warto zapoznać się bliżej z nowelizacją kodeksu, bo nowe przepisy mogą mieć wpływ na umowy przedsiębiorców z ubezpieczycielami.
|
|
Wprowadzone do kodeksu cywilnego zmiany nie są może rewolucyjne, jednak zmierzają w dobrym kierunku. Większa swoboda w przepisach dotyczących kształtowania umowy ubezpieczenia między podmiotami gospodarczymi daje możliwość łatwiejszego dopasowania umów do potrzeb stron. Oczywiście, mniejsza ingerencja kc w te kwestie spowoduje sytuacje, w których niektóre podmioty zawrą niekorzystne dla siebie umowy. Przede wszystkim jednak pozwoli ona na większą elastyczność działania ubezpieczycieli oraz podmiotów korzystających z ubezpieczeń. Wzrośnie też znajomość zagadnień ubezpieczeniowych, bo wiele osób będzie chciało dokładniej przeanalizować warunki, na jakich zawrze umowę z ubezpieczycielem. Podstawową zmianą jest rozróżnienie osób fizycznych i osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą od reszty podmiotów występujących na rynku gospodarczym. W art. 805 § 4 kodeksu cywilnego tylko w przypadku osób fizycznych oraz osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą mowa będzie o konsumentach. Teraz tylko takie osoby będą chronione od skutków umieszczenia niekorzystnych klauzul w OWU ubezpieczycieli. Pozostałe podmioty oraz podmioty, na rzecz których umowa została zawarta przez ubezpieczającego, będą musiały wykazać się ostrożnością i dokładnie analizować warunki ubezpieczenia. Takie uregulowanie pozostawia szerokie pole do negocjacji z zakładami ubezpieczeń, głównie w przypadku ubezpieczeń dla podmiotów gospodarczych dysponujących flotą pojazdów. Jednocześnie dla małych firm, w których nie ma wyspecjalizowanej komórki ubezpieczeniowej lub brak jest profesjonalnego pośrednika, podpisane umowy mogą okazać się niekorzystne.
Rozliczanie płatności Poważne zmiany dotyczą rozliczania płatności składek oraz zwrotu składek z tytułu niewykorzystanego okresu ochrony. Art. 813 § 1 mówi jasno, iż składka należy się ubezpieczycielowi za okres udzielonej ochrony. W przypadku przerwania ochrony ubezpieczony powinien dostać zwrot składki liczony proporcjonalnie za każdy dzień niewykorzystanej ochrony. Zwrot należy się niezależnie od tego, czy było wypłacone odszkodowanie, czy też nie. Jedyny przypadek, w którym nienależny jest zwrot składki, to wyczerpanie się sumy ubezpieczenia, na jaką została zawarta polisa. Zapis ten ma daleko idące konsekwencje dla firm flotowych, CFM i firm leasingowych. Gwarantuje bowiem zwrot składki za niewykorzystany okres ochrony nawet dla tego sprzedawanego samochodu, dla którego było wypłacone odszkodowanie. Dla firm z dużą flotą taki zwrot składki to kilkadziesiąt tysięcy złotych, a w przypadku firm leasingowych – nawet i kilkaset tysięcy.
Korzystniejsze terminy likwidacji szkody Artykuł 817 zakłada, że świadczenie związane ze szkodą winno być wypłacane w ciągu 30 dni od daty zawiadomienia zakładu ubezpieczeń o zajściu zdarzenia. Pewnym krokiem naprzód jest zapis § 3, który dopuszcza możliwość określenia innych, korzystniejszych terminów likwidacji szkody niż owe 30 dni. W ubezpieczeniach negocjowanych strony mogą to ustalać, terminy ograniczone są np. do 14 dni. Dowolność kształtowania umowy i zasad likwidacji szkód dopuszcza dość łatwe kształtowanie tych zapisów tak, by i klient, i dział likwidacji szkód ubezpieczyciela były zadowolone z wynegocjowanych warunków. Zapis ten niewiele zmienia w przypadku firm posiadających floty.
Działanie na zwłokę to błąd Ogólne warunki ubezpieczenia określają termin zgłoszenia szkody. Dość istotne zmiany na korzyść poszkodowanego wprowadza zapis w art. 818 kc. Zgodnie z nim, zbyt późne powiadomienie ubezpieczyciela o zdarzeniu może być powodem obniżenia należnego odszkodowania, jeśli z winy klienta szkoda ta urośnie lub, z powodu zwłoki, niemożliwe stanie się ustalenie sprawców czy okoliczności zdarzenia. Zapis ten ma kapitalne znaczenie np. po kilkugodzinnym spóźnieniu w zgłoszeniu kradzieży pojazdu. Nagminną praktyką zakładów ubezpieczeń było odrzucanie roszczeń z powodu niedotrzymania terminu złożenia zawiadomienia o zdarzeniu lub opóźnienia w dostarczeniu dokumentów do likwidacji szkody, mimo że nie miały one żadnego wpływu ani na rozmiar szkody, ani na ustalenie okoliczności zdarzenia.
Umowy ważne i nieważne Uregulowaniu uległ również zapis mówiący o zajściu wypadku ubezpieczeniowego przed datą zawarcia umowy ubezpieczeniowej. Jeżeli przed datą zawarcia umowy ubezpieczeniowej zdarzył się wypadek, umowa nie jest ważna, gdyż nie jest spełniona przesłanka niepewności zajścia zdarzenia – zdarzenie już miało miejsce. Innym przypadkiem jest sytuacja w której ubezpieczenie zostało zawarte, mimo że przedmiot, który ubezpieczony jest na bazie zawartej umowy, został np. sprzedany, a co za tym idzie – nie ma możliwości jego kradzieży na szkodę firmy zawierającej umowę. Z mocy tego przepisu umowa taka jest nieważna i nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji majątkowych.
Ubezpieczenie na rzecz innego podmiotu Znowelizowany kodeks cywilny zakłada również możliwość zawierania ubezpieczeń na rzecz innego podmiotu (art. 808). To jednak obliguje ubezpieczającego do zapłacenia składki z tytułu zawartego ubezpieczenia. Zapis ten może być wykorzystywany przez firmy w celu ubezpieczania swoich firm zależnych przy jednoczesnym pozostawieniu kosztów ubezpieczenia w spółce będącej ubezpieczającym. Rozwiązanie to pozwala na wygodne zarządzanie polisami w firmie oraz umożliwia generowanie dodatkowych koszów poprzez ich przesunięcie pomiędzy spółkami. W przypadku zawarcia polisy na rzecz innej spółki, ubezpieczony będzie mógł wystąpić o przekazanie mu warunków, na jakich zostało zawarte ubezpieczenie. Odszkodowanie również będzie wypłacane bezpośrednio ubezpieczonemu, chyba że zostanie to inaczej uregulowane w zawartych polisach.
|
Suzuki Swift zwraca uwagę i budzi pozytywne emocje. Można też spotkać się z opinią, że auto ma szansę skusić fanów Mini Coopera, dla których produkt BMW jest po prostu za drogi. Porównujemy dwa, wydawałoby się, różne auta. Poprzednia wersja Ibizy odniosła spory sukces. Jej nowa odsłona jest większa, dynamiczniejsza i ładniejsza. Czy ma jakieś wady? Nowy Visiovan Citroena ma ponoć wiele atutów, których próżno szukać u konkurentów. Mieliśmy okazję sprawdzić czym może poszczycić się nowy C4 w wersji Picasso.
Produkty i usługi flotowe
 Testowany przez nas egzemplarz Volvo C30 nie miał chyba dobrego dnia. Nie dość, że przyjechał na letnich oponach, to zepsuł się w nim elektroniczny pilot. Postanowiliśmy jednak dać mu szansę.  Subaru Impreza WRX STI to samochód drogi, niezbyt urokliwy z zewnątrz i kiepsko wykonany w środku. Ale nie ma to żadnego znaczenia – to superauto.  Od połowy tego roku na naszym rynku dostępny jest nowy Audi A4 Avant. Wzięliśmy w obroty najsłabszą, co nie oznacza, że słabą, wersję benzynową 1.8 TFSI o mocy 160 KM.  Najpierw MB 100, potem stopiątka, później Favorit - Skoda zmotoryzowała Czechosłowację. Teraz czeski potentat motoryzacyjny, wprowadzając nowego Superba, rzucił rękawicę konkurentom z całej Europy.
|