Rozmowa Floty
wielkość czcionki: A A A | 2008-03-13 10:38:02 | rss

Nie koncentrujemy się na niszach

O tym, czy jest jeszcze miejsce na nowy CFM i komu będzie dedykowany, rozmawiamy z Ireneuszem Tymińskim, general managerem KBC Autolease Polska.





Czy dla kolejnej firmy zajmującej się zarządzaniem flotą samochodową nie już w Polsce za ciasno?
Dla takiej jak KBC Autolease Polska – nie (śmiech). Decyzja o terminie wejścia na rynek polski wynikała ze strategii grupy i wnikliwej obserwacji rozwoju sektora motoryzacyjnego i branży flotowej. Według naszej oceny, jest jeszcze ogromne pole do popisu i znaczna część rynku do zdobycia. Oferta usług z zakresu full service leasingu i zarządzania flotą samochodową na rynkach zagranicznych, choćby w Belgii, gdzie mieści się centrala grupy finansowej KBC, jest sprawdzona i funkcjonuje tam z powodzeniem od lat. To doświadczenie i wiedzę można doskonale zaadaptować do aktualnych potrzeb i oczekiwań polskich firm.

Nawet mimo że mamy w Polsce już przedstawicieli całej czołówki firm CFM?
Patrząc jedynie na liczby, widać wyraźnie, że Polska jest jednym z najbardziej atrakcyjnych rynków dla usług full service leasingu i zarządzania flotą w Europie Centralnej – szybko rozwijająca się gospodarka, nowe inwestycje, bogacące się społeczeństwo. Przy tym wszystkim nasycenie rynku usługami outsourcingu floty jest bardzo małe. Patrząc na sytuację rynkową już bez przysłaniających wszytko tabel i statystyk – są tysiące firm, które mogłyby korzystać z tych rozwiązań, a nie robią tego z wielu powodów. I to nie tylko pozabiznesowych, jak miało to miejsce jeszcze do niedawna – np. nieracjonalnej chęci posiadania samochodu na własność. Świadomość rozwiązań, specyfiki i korzyści outsourcingu floty samochodowej wśród właścicieli i menedżerów stoi już na bardzo wysokim poziomie. Fakt, iż nie skorzystali z podobnych usług, może być spowodowany tym, że nie trafili jeszcze na odpowiednią ofertę. Z drugiej strony, są także firmy korzystające z usług CFM, które nadal szukają nowych rozwiązań, nowej jakości współpracy – szukają czegoś, czego dotychczasowi oferenci nie są im w stanie zapewnić.

Jak rozumiem, wasza oferta będzie uzupełniać te luki, o których Pan wspomniał?
Uważam, że jest jeszcze dużo miejsca na rynku dla firmy, która ma kompletną i elastyczną ofertę oraz sprecyzowaną strategię dalszego rozwoju. Przede wszystkim, nie staramy się szukać i koncentrować na głębokich niszach rynkowych. Wyznacznikiem oferty KBC Autolease Polska będzie bardzo szeroki wachlarz łatwo dostępnych i atrakcyjnych usług. Jesteśmy częścią dużej grupy kapitałowej, w skład której wchodzą choćby Kredyt Bank, Warta, Kredyt Lease. Dla klienta oznacza to, że w ramach potencjalnej współpracy w zarządzaniu flotą ma także szybki i atrakcyjny dostęp do wszystkich rozwiązań finansowych, oferowanych przez pozostałe spółki w grupie. Dodatkowo ofertę tę można odpowiednio zmodyfikować bez względu na rodzaj działalności czy wielkość firmy.

To znaczy, że nie zamierzacie koncentrować się tylko na wybranych sektorach czy też na firmach o określonej wielkości?
Nie, nie zamierzamy zamykać się czy też specjalizować w obsłudze określonej grupy klientów, choć pewnym grupom będziemy oferować dedykowany produkt. Jak wspomniałem, stawiamy na elastyczność oferty, popartą zapleczem całej grupy kapitałowej i sprawdzonym know-how. Przede wszystkim, chcemy skupić się na tych problemach, które pomogą naszym klientom stworzyć lepiej działający i bardziej efektywny park samochodowy. Efektywny to także taki, który klientowi jako pracodawcy daje więcej możliwości motywowania pracowników. Przystępujemy do rynku ze świadomością, że nasz produkt to tylko usługa z samochodem w tle, w której najważniejszy jest kontakt z człowiekiem – klientem bądź użytkownikiem naszych samochodów.
Spora część firm działa rutynowo i wiele potrzeb klienta pozostaje niedopowiedzianych. Tylko dostawca, który jest partnerem klienta, potrafi je nazwać i zaproponować odpowiednie rozwiązanie. Naszym celem jest zatem lepiej poznać biznes klienta, szukać – w jego oraz naszym interesie – bardziej optymalnych, dopasowanych do wymogów chwili czy branży rozwiązań. Choć wielu dostawców mówi o tym, naszą ambicją jest po prostu tak działać. W ramach partnerskiej współpracy chcemy w porozumieniu z klientem usprawniać sam proces zarządzania flotą, skoncentrować wysiłki w celu wychwycenia wszystkich nieprawidłowości i szukać dalszych oszczędności.

Czy w planach macie Państwo współpracę z dedykowanym koncernem motoryzacyjnym?
Jest to ciekawa możliwość, jednak nie przewidujemy wiązania się z jedną marką. To wynika ze specyfiki naszej firmy i specyfiki pożądanego przez nas klienta. Dzisiaj firma szukająca rozwiązań w zakresie full service leasingu i zarządzania flotą często musi wybierać między ograniczonymi rozwiązaniami. Na przykład przyjąć ofertę odpowiadającą jego potrzebom biznesowym i godzić się jednocześnie na określoną markę pojazdów do floty, bądź decydując się na określonej marki samochód wybrać razem z powiązanymi z nim opcjami finansowania czy ubezpieczenia. My nie chcemy ograniczać się w żaden sposób. Dodatkowo klient dostanie więcej dzięki temu, że mamy za sobą silną grupę finansową i produkty takich instytucji jak Warta czy Kredyt Bank, które będą stanowiły jedną z wartości dodanych.

Czy będziecie Państwo świadczyć usługi związane z samochodami ciężarowymi?
Obecnie koncentrujemy się przede wszystkim na autach osobowych i dostawczych do 3,5 tony. Sektor samochodów ciężarowych rządzi się zupełnie inną specyfiką, jednak nie można wykluczyć, że i on znajdzie się w naszym polu zainteresowań w przyszłości. Spółka siostra – Kredyt Lease – uzupełnia w tej kwestii naszą ofertę.

Kiedy KBC Autolease Polska rozpocznie formalną działalność operacyjną?
Zaczniemy ponownie dzielić rynkowy tort około połowy tego roku.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Sebastian Kanikuła

Zobacz także                                         + więcej
REKLAMA
B2BTV.pl                                               + więcej
Suzuki Swift zwraca uwagę i budzi pozytywne emocje. Można też spotkać się z opinią, że auto ma szansę skusić fanów Mini Coopera, dla których produkt BMW jest po prostu za drogi. Porównujemy dwa, wydawałoby się, różne auta.
Seat Ibiza – miejskie emocje
Citroen C4 Picasso – francuski łącznik
Produkty i usługi flotowe
Testy                                                     + więcej
Testowany przez nas egzemplarz Volvo C30 nie miał chyba dobrego dnia. Nie dość, że przyjechał na letnich oponach, to zepsuł się w nim elektroniczny pilot. Postanowiliśmy jednak dać mu szansę.
Dla wtajemniczonych: Subaru Impreza WRX STI
AVANTgardowe Audi A4
Škoda Superb - auto z aspiracjami
Wybierz inny test:
Kontakt | Reklama | Prenumerata | Informacje prasowe
Copyright © 2004-2007 by IPM Sp. z o.o. | Powered by +CMS