Rozmowa Floty
wielkość czcionki: A A A | 2008-05-27 11:16:49 | rss

To dopiero początek kariery

Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów ma nowego prezesa. Został nim Leszek Pomorski, dyrektor sprzedaży i marketingu oraz członek zarządu ING Car Lease. Z nowym prezesem rozmawiamy o planach umacniania pozycji Związku, a także o perspektywach rozwoju sektora usług leasingowych w Polsce.




Leszek Pomorski – od marca 2008 roku prezes Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów; dyrektor sprzedaży i marketingu oraz od 2003 roku członek zarządu ING Car Lease. W 2000 roku założył firmę Prime Car Management. W 1997 roku uruchomił działalność Hertz Lease w Polsce – jednej z pierwszych firm zajmujących się wynajmem długoterminowym. Interesuje się muzyką jazzową, bluesem, sportami motorowodnymi oraz wyścigami Formuły 1.


Przede wszystkim gratuluję awansu na stanowisko prezesa Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów. Jakie cele wyznacza Pan dla swojej dwuletniej kadencji, których realizacja pozwoliłaby uznać Pana za lepszego (czy też jeszcze lepszego) od swojego poprzednika, Paula Gogolińskiego?
Bardzo dziękuję za gratulacje. Głównym celem, którego osiągnięcie jest szczególnie ważne dla rozwoju rynku leasingu w Polsce, jest nawiązanie dialogu z rządem, głównie z Ministerstwem Gospodarki. Jestem przekonany, że dzięki przystąpieniu do Związku Przedsiębiorstw Leasingowych, co jest kolejnym naszym celem, będziemy na tyle silni, że uda nam się nawiązać pożądany dialog. Zależy mi również na uregulowaniu przepisów podatkowych oraz importowych, poprawieniu bezpieczeństwa na drogach, jakości usług świadczonych przez firmy związane z rynkiem samochodowym, oraz na ekologii.

Czy PZWiLP jest już teraz organizacją, której opinia brana jest pod uwagę przez podmioty odpowiedzialne za kształtowanie polskiego prawa? Czy wywieracie Państwo tym samym rzeczywisty wpływ na kształt polskiego rynku flotowego?
PZWiLP to organizacja stosunkowo młoda. Dotychczas nie byliśmy wystarczająco silni, by Ministerstwa Finansów i Gospodarki nas słuchały. Skupiliśmy się zatem na rozwoju organizacji, wzmacnianiu pozycji na rynku poprzez przyjmowanie nowych członków. Jak wcześniej wspomniałem, zależy nam także na przystąpieniu do ZPL – dzięki temu będziemy mieć większą siłę przebicia oraz szanse na bycie wysłuchanym przez przedstawicieli ministerstw. Obecnie spośród członków PZWiLP wyłoniona została grupa robocza dedykowana do wykreowania platformy dialogu z ministerstwem. Celem tych kontaktów jest stworzenie regulacji, które ulokowałyby samochód służbowy w aspekcie finansowym.
Dotychczas brak posłuchu ze strony rządu często nie wynikał ze złej woli, lecz z braku zainteresowania kwestiami związanymi z samochodami, które wciąż traktuje się jako towar luksusowy i spycha na bok, dając pola sprawom społecznym.

Co jest głównym grzechem polskich rozwiązań legislacyjnych mającym negatywny wpływ na rynek leasingu i wynajmu?
Głównym grzechem jest z pewnością zmienność przepisów prawnych. Proszę zwrócić uwagę, że od początku 2004 roku do końca 2006 przepisy zmieniały się kilkukrotnie. Takie warunki mają bardzo zły wpływ na rozwój rynku, który nie ma szans być stabilnym, opartym na trwałych regulacjach. Na szczęście od początku 2007 roku przepisy pozostają niezmienne. Jeśli taka sytuacja utrzyma się dłużej, rynek będzie miał szanse rozwoju.

Czyli jest szansa, że polskie rozwiązania prawne będą zmierzały ku normalności?
Jestem optymistą, więc moja odpowiedź brzmi: tak. Warunek jest jeden: przepisami prawnymi powinni zająć się fachowcy, którzy słuchając przedstawicieli firm leasingowych oraz producentów samochodów stworzą kompleksowe rozwiązania legislacyjne, które będą w stanie przetrwać kilkanaście lat.

Polski rynek flotowy jest w trakcie powielania drogi rozwoju, jaką przeszły kraje Europy Zachodniej. Kiedy Polska osiągnie stan, w jakim znajdują się obecnie zachodnioeuropejskie państwa, w których co czwarty samochód firmowy jest zarządzany przez zewnętrzną firmę?
Polska będzie mogła dogonić gospodarki zachodnioeuropejskie tylko wówczas, gdy nasze PKB będzie dwucyfrowe, a przepisy podatkowe i prawne – stabilne. W obecnej sytuacji, przy utrzymującym 6-procentowym PKB oraz zmieniających się przepisach legislacyjnych, nie mamy szans rozwinąć się na tyle, by dogonić Zachód w ciągu najbliższych 50 lat.

Rok 2007 był rekordowy dla rozwoju rynku leasingu samochodów osobowych. Wzrósł on o około 70%. Czy według Pana przewidywań obecny rok utrzyma podobną tendencję wzrostową?
Trend wzrostowy zostanie jak najbardziej zachowany, z tą tylko różnicą, że udział typowego, czystego leasingu (finansowania) zmniejszy się na rzecz pełnego leasingu operacyjnego.

Obecnie 75% rynku leasingu samochodów osobowych należy do 11 największych firm. Czy najbliższe lata będą jeszcze bardziej wzmacniać pozycję gigantów leasingowych, czy jednak oddadzą one nieco pola mniejszym graczom?
Nie przewiduję zwiększenia liczby graczy na rynku firm leasingowych. Wszystkie największe firmy zachodnie są już w tej chwili na polskim rynku obecne. Uważam, że w ciągu najbliższych lat będziemy obserwować konsolidację rynku. Wynika to z sytuacji na rynkach finansowych. Banki będą zwracać większą uwagę na kondycję finansową zwracających się do nich firm i staranniej przyznawać środki finansowe dla mniej znanych podmiotów.

Podobnie do leasingu kształtowała się w ubiegłym roku dynamika rozwoju wynajmu długoterminowego. Jakie są Pana przewidywania odnośnie rozwoju tego sektora na rok 2008?
Wejście na polski rynek firmy Santander i planowane wejście KBC Auto Leasing spowoduje, że wszystkie duże zachodnie firmy będą na naszym rynku obecne, one też zdominują ten rynek. Sądzę że, w przyszłości nastąpi większa konsolidacja na rynku wynajmu długoterminowego: firmy lokalne zajmą się zarządzaniem flotami samochodowymi (car fleet management), natomiast firmom większym, powiązanym kapitałowo z instytucjami finansowymi i producentami, przypadnie finansowanie i serwis, czyli pełny leasing operacyjny.

Czy myśli Pan, że objęcie stanowiska prezesa PZWiLP to uwieńczenie Pana kariery zawodowej?
Absolutnie nie! Przeciwnie – sądzę, że to początek mojej kariery. Jest mi bardzo miło, że zostałem wybrany na prezesa PZWiLP i jako prezes zapowiadam, że będę się starał zwiększać udział w rynku, tak by w najbliższej przyszłości Związek skupiający największe firmy, stał się znaczącą instytucją.

Gdyby mógł Pan zacząć budować swoją karierę zawodową od początku, to czy jej celem raz jeszcze byłoby wejście do zarządu dużej firmy finansowej, czy jednak próbowałby Pan pójść zupełnie inną drogą? Może bardziej finezyjną niż branża leasingowa...
Z pewnością zostałbym dłużej w Anglii, gdzie przez prawie 10 lat zarządzałem firmą zajmującą się organizacją podróży – w tym służbowych – do krajów Europy Środkowej i Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem Polski. Zostałbym pod warunkiem, że byłaby to Anglia sprzed lat, gdy na Wyspach pracowało nie więcej niż dwa tysiące Polaków. Z drugiej jednak strony, cenię sobie życie w Polsce – mniej przewidywalne niż w Anglii, nie rzadko zaskakujące, dzięki czemu nieskażone rutyną i nudą. Uważam, że optymalnym rozwiązaniem jest zajmować się zawodowo czymś, co również prywatnie leży w czołówce zainteresowań. Tak jest obecnie – branża samochodowa interesowała mnie od zawsze, dzięki czemu wykonywanie moich służbowych obowiązków jest dla mnie pasją, a funkcja, którą pełnię – swoistym wyróżnieniem.


Zobacz także                                         + więcej
REKLAMA
B2BTV.pl                                               + więcej
Suzuki Swift zwraca uwagę i budzi pozytywne emocje. Można też spotkać się z opinią, że auto ma szansę skusić fanów Mini Coopera, dla których produkt BMW jest po prostu za drogi. Porównujemy dwa, wydawałoby się, różne auta.
Seat Ibiza – miejskie emocje
Citroen C4 Picasso – francuski łącznik
Produkty i usługi flotowe
Testy                                                     + więcej
Testowany przez nas egzemplarz Volvo C30 nie miał chyba dobrego dnia. Nie dość, że przyjechał na letnich oponach, to zepsuł się w nim elektroniczny pilot. Postanowiliśmy jednak dać mu szansę.
Dla wtajemniczonych: Subaru Impreza WRX STI
AVANTgardowe Audi A4
Škoda Superb - auto z aspiracjami
Wybierz inny test:
Kontakt | Reklama | Prenumerata | Informacje prasowe
Copyright © 2004-2007 by IPM Sp. z o.o. | Powered by +CMS