Technologie
wielkość czcionki: A A A | 2008-07-09 15:39:32 | rss

GoClever - Nie najgorszy debiut

Na rynku jest kilka sprawdzonych firm oferujacych przenośne urządzenia nawigacji satelitarnej. Jest także cała masa tych mniej znanych. Do testów redakcyjnych trafił niedawno produkt jednej z nich, GoClever.





Firma na swoich stronach nie kryje chińskich korzeni i zaskakuje trochę tym, że jedynym adresem, poza Shenzhen, jest kontakt na europejskie biuro w Poznaniu. Sieć dystrybucji jest jeszcze bardziej uboga, ponieważ jedynym dystrybutorem jest wrocławski Incom. Firma GoClever oferuje aktualnie dwa urządzenia nawigacyjne: GC 3550A i GC 4330A. To drugie dotarło do nas wprost od dystrybutora w wersji FE, z zainstalowaną mapą Europy (bez Rosji).

Ładne, przyjemne, trwałe
Pudełko zawiera urządzenie nawigacji z kartą SD o pojemności 2GB, ramkę uchwytu i sam uchwyt mocujący, ładowarkę samochodową, kabel połączeniowy USB, instrukcję obsługi w trzech językach (angielski, polski, czeski) oraz płytę CD z oprogramowaniem. Nawigacja prezentuje się bardzo estetycznie i wykonana jest niezwykle starannie, z wysokiej jakości tworzywa. Użyty materiał jest przyjemny w dotyku i trwały. Na obudowie znajdziemy tylko przycisk włączania/wyłączania urządzenia oraz gniazda zasilania i USB. Wszystkie inne funkcje uruchamiane są za pośrednictwem dotykowego ekranu TFT LCD o przekątnej 4,3 cala. Można to robić palcem lub załączonym rysikiem. Przydaje się on szczególnie w przypadku wpisywania tekstu z wirtualnej klawiatury.
Urządzenie wyposażono w procesor Centrality Atlas III 372 Mhz i pamięć RAM 64 MB. Wystarcza to do całkiem sprawnej obsługi oprogramowania. Zintegrowana bateria litowo-jonowa zapewnia około czterech godzin pracy bez zasilania ze źródła zewnętrznego.
W testowanym modelu zainstalowano oprogramowanie nawigujące GoClever Navigator 7.2.41. jednak dostępna jest już wersja Navigator 8. Oprócz nawigacji urządzenie obsługuje także pliki multimedialne (mp3, WMA, AVI), pliki zdjęciowe (jpg) oraz edytuje proste pliki tekstowe.


Graficzna oprawa nawigacji GoLever jest niewątpliwie jednym z największych atutów. Szkoda, że firmowo zainstalowana mapa nie jest już na równie wysokim poziomie.

Dobry standard
Montaż urządzenia w samochodzie jest bardzo prosty i szybki. Uchwyt z przyssawką i dwoma przegubami umożliwia precyzyjne ustawienie najlepszego kąta i zapewnia ograniczenie przenoszenia drgań.
Menu podstawowe jest proste i przejrzyste. Znajduje się tu sześć ikon kierujących nas bezpośrednio do interesującego nas działu. Dalej już nie jest tak prosto i choćby dlatego ustawienia trasy warto wprowadzić jeszcze przed wyruszeniem w drogę. Duże czytelne ikony, opisane w języku polskim (jedna z wielu opcji językowych), niestety, nie wystarczają. Obsługa menu nawigacji sprawia problemy nawet osobom obeznanym z tego typu urządzeniami. Wprowadzenie celu podróży i jego zmiana, zapisanie punktów pośrednich czy wyznaczenie trasy z powodu nielogicznie umieszczonych i przyporządkowanych przycisków staje się sporym wyzwaniem.
GoClever pozwala określić czas podróży, doradza trasy najszybsze, najkrótsze lub najbardziej ekonomiczne, a także pozwala rozdzielić kilometry pokonane prywatnie i służbowo. Ponadto ma wszystko to, co musí mieć współczesna nawigacja, m.in.: komunikaty głosowe, tryb 3D czy automatyczną kontrolę jasności i kontrastu. Ta ostatnia jednak zawodzi przy zbyt silnym świetle, a w matrycy, mimo że jest matowa, odbjają się jaśniejsze obiekty. Czułość modułu GPS jest na tyle duża, że tylko w długich tunelach występuje ograniczenie sygnału.

Zmień mapę
Mapa w wersji Navigator 7.2.41. trochę rozczarowuje. Główny problem to brak najnowszych uaktualnień tras. Dlatego czasem, np. na obwodnicy Oleśnicy, Konina czy na pograniczu czesko-niemieckim (nowy odcinek autostrady), znajdowalismy się nagle w polu, a nawigacja usilnie próbowała znaleźć drogę alternatywną. Także numery adresowe w miastach były podawane nie dość dokładnie, a niektóre mniejsze miejscowości pominięto w ogóle. Być może kolejna odsłona mapy GoClever Navigator w wersji 8, przyniesie rozwiązanie tych problemów. Jeżeli jednak nie, to polecam instalację innych, sprawdzonych i często uaktualnianych map, ponieważ samo urządzenie oferuje dobry stosunek ceny do jakości. Cena urządzenia wraz z mapą całej Europy wynosi 180 euro. Wersja z mapą Polski – już tylko 140 euro.
Waldemar Stasiak
flota.com.pl

Zobacz także                                         + więcej
REKLAMA
B2BTV.pl                                               + więcej
Suzuki Swift zwraca uwagę i budzi pozytywne emocje. Można też spotkać się z opinią, że auto ma szansę skusić fanów Mini Coopera, dla których produkt BMW jest po prostu za drogi. Porównujemy dwa, wydawałoby się, różne auta.
Seat Ibiza – miejskie emocje
Citroen C4 Picasso – francuski łącznik
Produkty i usługi flotowe
Testy                                                     + więcej
Testowany przez nas egzemplarz Volvo C30 nie miał chyba dobrego dnia. Nie dość, że przyjechał na letnich oponach, to zepsuł się w nim elektroniczny pilot. Postanowiliśmy jednak dać mu szansę.
Dla wtajemniczonych: Subaru Impreza WRX STI
AVANTgardowe Audi A4
Škoda Superb - auto z aspiracjami
Wybierz inny test:
Kontakt | Reklama | Prenumerata | Informacje prasowe
Copyright © 2004-2007 by IPM Sp. z o.o. | Powered by +CMS