Przeprowadzony w tym roku raport pokazuje, że brytyjscy kierowcy stają się coraz bardziej niecierpliwi. A oto główne przyczyny stresu kierowców aut firmowych:
- Kierowcy, którzy wyraźnie zapominają zasygnalizować swoich zamiarów (79 proc.)
- Kierowcy jadący zbyt blisko z tyłu (75 proc.)
- Kierowcy używający komórek podczas prowadzenia (73 proc.)
- Kierowcy, którzy nie zjeżdżają na lewy pas jezdni autostrady aby przepuścić szybsze samochody (70 proc.)
- Kierowcy jeżdżący zbyt wolno w stosunku do warunków panujących na drodze (64 proc.)
Te czynniki stresu powodują, że jedna piąta (21 proc.) badanych kierowców floty mówi, że prowadzenie samochodu jest teraz mniej przyjemne niż w 1988 roku. Adrian Tink, strateg motoryzacyjny fundacji RAC, powiedział: „Wszystkie oczy zwrócone są teraz na rosnące ceny paliw, które wyraźnie wpływają na najniższy szczebel każdej firmy flotowej, ale istnieje kolejne zagrożenie na naszych drogach, które możemy kontrolować – zachowanie.”
„Pomimo, iż kierowcy są sami ofiarami własnego zachowania szokującym jest fakt, że nawet większa ich liczba jest gotowa przyznać się do przeklinania, wykonywania niegrzecznych gestów i krzyczenia na innych kierowców. To niepokojące zachowanie staje się gruntownie niebezpieczne i może łatwo odbić się negatywnie na firmach, które reprezentują kierowcy, zwłaszcza gdy prowadzi się pojazd z nadrukowanym logo danej firmy.”
„Lepsze szkolenie kierowców floty spowoduje, że pracownicy podróżujący w celach służbowych dwa razy pomyślą o efekcie jaki ma ich własne zachowanie na ich firmę oraz inne firmy.”