Nowa Honda Civic Hybrid jest mieszańcem i to nie tylko ze względu na to, co znajduje się pod maską. Połączenie dynamicznej i agresywnej linii przodu z ugrzecznionym, konserwatywnym tyłem powoduje, że widząc to auto, nie wiemy, czego można się po nim spodziewać. Na dodatek „hybryda”, czyli co?
Przypadkowe połączenia
Wnętrze budzi mieszane uczucia. Stylista na siłę chciał połączyć funkcjonalność, elegancję, wygodę i ergonomię z miłością do Star Treka. Poszczególne elementy sprawiają wrażenie dobranych przypadkowo. Ucząc się architektury wnętrza, na co trzeba poświęcić więcej uwagi niż w przypadku zaznajamiania się z klasyczną deską rozdzielczą, można się całkowicie pogubić. Dodatkową dysharmonię wprowadza - różnorodność dobranych materiałów wykończeniowych, od weluru po różne rodzaje plastiku. Najlepiej prezentuje się kierownica.

Sprawdza się w mieście
Civic Hybrid jest za to komfortowy. W aucie znajdziemy wiele schowków różnej pojemności oraz uchwyty na napoje. Fotele są przemyślanie zaprojektowane, wygodne i dobrze trzymają podróżujących, również przy wchodzeniu w ostre zakręty. Wyższe osoby, mierzące ponad dwa metry, mogą jednak narzekać na brak miejsca, tak z tyłu, jak i z przodu – zwłaszcza na nogi. Na uwagę zasługuje bardzo dobre wyciszenie wnętrza. Jadąc nawet 150 km/h, w środku panuje cisza.

Pod maską znajdziemy benzynowy silnik o pojemności 1,3 litra i mocy 95 KM oraz elektryczny, 20-konny silniczek. Mało imponujący jest czas potrzebny do osiągnięcia prędkości 100 km/h. Honda potrzebuje na to co najmniej 12 sekund. Zawieszenie, choć komfortowe na gładkich nawierzchniach, nie sprawdza się na klasycznej via polonica. Jest za miękkie i za niskie. Tym bardziej wjechanie hybrydą Hondy do lasu czy w dzikie, nieznane jeszcze współczesnym miejsce piknikowe, to, delikatnie rzecz ujmując, nie najlepszy pomysł. Domeną Civic Hybrid jest natomiast miejska dżungla. I chyba tylko w mieście można tak naprawdę odczuć, jak to jest mieć pod maską, oprócz klasycznego silnika, również elektryczny. Przy czekaniu na zielone światło auto przechodzi na zasilanie baterią. Oto cały blask hybrydy.

Hybrydowy Civic ma być autem ekonomicznym i ekologicznym. Ale czy przy spalaniu w cyklu mieszanym na poziomie 8,5 litra benzyny Pb95 można mówić o jednym i o drugim? Tylko na trasie wynik ten poprawił się i wyniósł średnio 6,4 litra.
Pojazd z ambicjami samochodu
Istnieje podział na pojazdy i samochody. Te pierwsze praktycznie nie zapisują się w historii motoryzacji, nawet jeżeli przy ich powstawaniu zastosowano nietuzinkowe rozwiązania. Są również samochody, czyli wyznaczniki ludzkich potrzeb i pasji. Smoki, na widok których kobiety i dzieci uciekają do schronów, a mężczyźni chwytają za broń. Krążowniki – legendy, których pierwsze prezentacje stanowiły początek nowych dziejów. Niestety, nawet czary nie pomogą, by Civic Hybrid zapisał się w ludzkiej świadomości na dłużej, niż trwa przeczytanie następnego artykułu…
