Chodzi tu o specyficzny charakter kradzieży. Przestępcy kopiują numery rejestracyjne innych legalnie zarejestrowanych pojazdów i wykonują tablice rejestracyjne z tymi numerami, aby móc je potem zamontować na nie zarejestrowany skradziony pojazd. Takie samochody są często sprzedawane niczego nie podejrzewającym klientom bądź wykorzystywane przez przestępców aby uniknąć opłat parkingowych.
W czasie badań pozwów o odszkodowanie, które wpłynęły do firm ubezpieczeniowych w ciągu ubiegłego roku okazało się, że Mercedes klasy C jest najbardziej atrakcyjnym pojazdem dla tego typu złodziei i występuje on w 10% pozwów. Następne w kolejce są Ford Transit (8%) i Vauxhall Vivaros (5%).
Daniel Burgess, dyrektor firmy HPI, ostrzega dealerów, klientów i firmy aby być czujnym i nie polegać tylko na numerach seryjnych pojazdu.
„Po prostu sprawdzenie historii pojazdu z jego numerem identyfikacyjnym nie wystarczy,” powiedział.
„Ci którzy są zaślepieni pojazdem i nie są skrzętni narażają się na spore ryzyko.
„Przemysł motoryzacyjny ciężko pracował w celu polepszenia jakości i dokładności danych na temat używanych samochodów.
„To spowodowało, że sprzedaż skradzionego pojazdu bez zmiany jego tożsamości jest prawie że niemożliwa, stąd wzrost klonowanych tablic rejestracyjnych.
„Pomimo owego wzrostu wielu ludzi jest sceptycznych co do realności problemu i nawet policja przyznaje, że nie zna prawdziwej skali problemu.”
Jednakże, policja jest w trakcie opracowywania oprogramowania komputerowego, które będzie śledzić podejrzane pojazdy.
Kamery, rozpoznające automatycznie numery z tablic rejestracyjnych, będą w stanie rozpoznać gdy pojazdy z identycznymi tablicami rejestracyjnymi będą podróżować w tym samym czasie.
TOP10 kradzionych pojazdów 2007 (procent pozwów)
- Mercedes-Benz C klasa (10%) (na zdjęciu)
- Ford Transit (8%)
- Audi A4 (8%)
- BMW serii 3 (7%)
- Audi TT (7%)
- Volkswagen Golf (5%)
- Vauxhall Vivaro (5%)
- Land Rover – wszystkie modele (3%)
- Peugeot 206 (3%)
- Volkswagen Passat (3%)