wielkość czcionki: A A A | 2008-08-07 15:56:18 | 
Czy Unia wstrzyma wypłatę środków na budowę autostrad?
|
Minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska poinformowała premiera, że możemy stracić nawet 73 proc. unijnej dotacji na inwestycje drogowe. Unia może nie tylko wstrzymać dotacje, ale również, w przypadku inwestycji zagrażających środowisku, nakazać rozbiórkę. W najlepszym wypadku może to kosztować miesiące opóźnień w budowie najważniejszych dróg. W najgorszym - nawet stratę miliardów euro. |
|
Z pieniędzy zapisanych w Programie Operacyjnym "Infrastruktura i Środowisko" Polska ma wybudować blisko 650 km autostrad oraz 2200 km dróg ekspresowych. To największy taki program w historii Unii Europejskiej. Bruksela przeznaczyła na ten cel blisko 28 mld euro dofinansowania. Istnieje realne niebezpieczeństwo, że dużą część tej kwoty możemy stracić. Przyczyny są dwie. Po pierwsze, GDDKiA zleca dla planowanych inwestycji drogowych tylko jedną analizę ich wpływu na środowisko naturalne, podczas gdy Bruksela wymaga sporządzenia dwóch. Pierwszej, gdy zapada decyzja o lokalizacji drogi i drugiej, gdy decyduje się jej ostateczny przebieg oraz kształt (liczba tuneli, wiaduktów czy estakad). Po drugie, jak wynika z notatki do której dotarł DZIENNIK, ponad połowa inwestycji przecina tereny z tzw. shadow list. To obszary, które organizacje ekologiczne zgłaszają do Brukseli jako uzupełnienie programu Natura 2000. Najczęściej Komisja Europejska uwzględnia ich postulaty i dołącza te tereny do listy obszarów ściśle chronionych. Oznacza to, że budowanie na nich dróg jest ryzykowne. Każde zaniedbanie kończy się fatalnie: wstrzymaniem budowy i koniecznością korekty, jak w Dolinie Rospudy, odebraniem dofinansowania, a nawet nakazem rozbiórki szkodliwej dla środowiska inwestycji. Dziś to zagrożenie dotyczy projektów, na które przypada aż 55 proc. unijnych środków. GDDKiA zapewnia, że działa zgodnie z prawem. Problem w tym, że zgodnie z prawem polskim, ale nie unijnym.
Dziennik
|
Moto-wiadomości, 21.11.08: Opel Insignia został wybrany Samochodem Roku 2009, rodzimy rynek motoryzacyjny jest piątym w Europie, Yugo odchodzi do lamusa. Subaru Impreza to samochód, który jest brzydki, nieekonomiczny i drogi, ale dzięki przyjemności z jazdy jaką daje, wart jest każdych pieniędzy VW Passat CC (Comfort Coupe) to nowy model, ale nie zastąpił on klasycznego Passata. Oba auta będą oferowane jednocześnie. Koncern z Wolfsburga pokazał, że potrafi też wyprodukować samochód ładny i niebanalny.
Produkty i usługi flotowe
 Najnowszy model Opla ma być odpowiedzią koncernu General Motors na rynkowy kryzys. Na razie idzie świetnie - Insignia zdobyła własnie tytuł Samochodu Roku 2009. Mieliśmy okazję przyjrzeć się laureatowi tej prestiżowej nagrody.  Ford Focus już od pojawienia się na rynku stał się synonimem samochodu flotowego. Obecnie koncern pokazał trzecią generację swojego kompaktu. Ma ona wszelkie predyspozycje, aby nadal rządzić we flotach.  Nowy Citroën C5, zarówno w wersji kombi, jak i sedan, to jeden z najładniejszych i najbardziej zaawansowanych technicznie aut w swojej klasie. Sprawdziliśmy, czy niepowtarzalny styl i innowacyjność wystarczą na podbicie segmentu D.  Stworzenie siedmiomiejscowego Nissana Qashqai+2 nie polegało jedynie na wydłużeniu nadwozia i zamontowaniu dodatkowych dwóch siedzeń. Przy okazji wprowadzono wiele zmian, które poprawiły funkcjonalność pojazdu.
|