Rynek długoterminowego najmu samochodów nieustannie rośnie – w pierwszym półroczu 2008 roku powiększył się o 7 procent w stosunku do bardzo dobrego dla branży ostatniego kwartału 2007 r., a porównując rok do roku, przyrost był 35-procentowy.
Dyrektor handlowy
LeasePlan Fleet Management Artur Sulewski uważa, że ten wzrost może zostać zahamowany przez większe raty
leasingu. Wynikają one ze spadających cen aut
używanych, co pociąga za sobą wzrost miesięcznych rat
leasingowych.
Widoczny jest spadek cen samochodów klasy średniej i premium w wieku trzech, czterech lat - przyznaje Piotr Włodarczyk, przedstawiciel zajmującej się wycenami aut firmy EurotaxGlass. Dodaje, że im droższy model, tym większy spadek ceny, a średnio określa go na 10 proc. Dla przykładu podstawowy model Forda Mondeo z małym silnikiem staniał nieznacznie, a za luksusowe
audi zapłacimy nawet o kilkanaście procent mniej.
Nie będzie raczej dalszego spadku cen samochodów segmentów A, B i C mających do czterech lat, bo w polskich salonach nowe modele kosztowały podobnie jak na Zachodzie i ich ceny nie zostały obniżone. Ceny utrzymują też auta starsze niż czteroletnie, bo w tym segmencie rynku panuje zastój.
Jedną z przyczyn malejącej wartości rezydualnej droższych samochodów jest korekta cen nowych modeli dokonana przez polskich importerów. Zmusił ich do tego umacniający się złoty, który spowodował, że na Zachodzie ceny aut wyrażone w euro stały się znacząco mniejsze niż złotowe w Polsce. Ta różnica zachęcała coraz większą liczbę klientów do zakupów nowych samochodów m.in. w Niemczech. Włodarczyk dodaje, że nawet firmy kupujące po 100 i więcej samochodów zaczęły interesować się cenami aut po drugiej stronie granicy.
Nie dla wszystkich wzrost rat
leasingowych jest oczywisty. Jakub Kogut z wypożyczalni samochodów Express uważa, że spadek cen aut
używanych zostanie zrekompensowany przez niższe ceny samochodów nowych. Wskazuje, że dodatkowo mogą nieco spaść koszty
ubezpieczeń, które wyliczane są m.in. na podstawie cen zakupu samochodów.
Z drugiej strony w wynajmie długoterminowym miesięczna rata obejmuje koszty serwisowania, które w dłuższej perspektywie mogą wzrastać z powodu rosnących płac mechaników.
Poziom cen wyznaczy rynek, który jest bardzo konkurencyjny, i dlatego nie obawiałbym się podwyżek rat - kończy Włodarczyk.