Rozmowa Floty
wielkość czcionki: A A A | 2008-11-13 14:36:59 | rss

Motoryzacyjne afrodyzjaki

Z profesorem Zbigniewem Izdebskim rozmawiamy o przyjemności czerpanej z seksu w samochodzie, podnieceniu seksualnym, jakie wywołuje szybka jazda autem, oraz o tym, czy w polskim łóżku nastało już równouprawnienie.




Spróbujmy na początek zająć się kilkoma banalnymi mitami związanymi z seksem i samochodami. Czy można na podstawie samochodu wnioskować o wielkości pewnego organu jego właściciela?
- Rzeczywiście, często mówi się o pewnych rekompensatach, że duże lub szybkie auto rekompensuje małego członka. Nie znam badań potwierdzających zależność między wielkością penisa a wielkością samochodu. Musiałbym w swoich badaniach pytać mężczyzn o długość ich penisa oraz rodzaj posiadanego samochodu. Jak dotąd tego nie robiłem. Mogę natomiast opowiedzieć o innych zależnościach. Osoby niezapinające pasów bezpieczeństwa są skłonne do bardziej ryzykownych zachowań seksualnych. Podejmują one, na przykład, częściej kontakty seksualne z partnerem, którego przeszłości seksualnej nie znają. Wracając jednak do Pana pytania… Z całą pewnością są mężczyźni, którzy dodają sobie poczucia męskości tym, jakim jeżdżą samochodem, z jaką prędkością, jakie wrażenie robi ich samochód na kobietach. Dobry samochód wzmacnia poczucie męskiej atrakcyjności. I rzeczywiście, pewne kobiety, szczególnie młode, reagują na drogie samochody. Po rozmowach z niektórymi pacjentami myślę, że są mężczyźni, którzy rekompensują swe małe członki dużymi, szybkimi autami, z wydłużonymi maskami.

Czyli auto może być także swoistym afrodyzjakiem?
- Niektórzy mężczyźni lubią szybką jazdę samochodem, bo to podnosi adrenalinę. Jest to jakaś forma ekscytacji. Niektórym osobom szybka jazda może zastępować seks. Po szybkiej, dynamicznej i niebezpiecznej jeździe zwiększa się poziom stresu. Niektórzy mężczyźni opowiadają, że po takiej jeździe czują się podnieceni, że to daje im napęd do współżycia seksualnego. Z taką sytuacją spotykamy się również wśród niektórych kobiet. Niekoniecznie jednak szybka jazda wywołuje podniecenie. Stresująca jazda powoduje raczej napięcie, które może być rozładowane między innymi poprzez współżycie seksualne. Niektórzy mężczyźni opowiadają wręcz, że podczas szybkiej i długiej jazdy muszą kilkukrotnie się masturbować.

Istnieje wiele przeróżnych zboczeń, w istnienie których czasami aż trudno uwierzyć. Czy spotkał się Pan w swojej praktyce z pacjentami, których można by nazwać motofilami?
- O motofilii raczej bym nie mówił, ale rzeczywiście wielu osobom wydaje się, że samochód sprzyja przyjemności czerpanej z seksu. Wyobraźmy sobie mężczyznę, który jedzie wiele godzin samochodem, w dżinsach, które uciskają jego jądra i penis. Ten jego penis nie jest znowu taki mądry – nie wie, czy to dłoń, pochwa, czy spodnie. Stąd też niektórym wydaje się, że jazda samochodem jest przyczyną ich podniecenia. Podniecenie to najczęściej jest jednak przypadkowe lub wynika z innych niż sama jazda bodźców. Są osoby, które doznają jednak szczególnej ekscytacji podczas seksu w samochodzie. Kilka procent Polaków przyznaje się do tego, że współżyje w samochodzie ze względu na brak innego, odpowiedniego miejsca do uprawiania seksu. Dla niektórych osób auto jest jedynym miejscem, w którym mogą swobodnie współżyć.

Na przykład dla nastolatków...
- Zgadza się, ale także osób dorosłych, które mają przygodne romanse i wolą uprawiać seks w samochodzie niż w hotelu, gdzie mógłby ich ktoś zobaczyć. Są także osoby, które decydują się na bardziej ryzykowne zachowania, np. seks oralny podczas jazdy. Nie jest to może najszczęśliwszy pomysł z punktu widzenia bezpieczeństwa jazdy, ale pokazuje, jak ludzie urozmaicają sobie życie erotyczne. Często jest też tak, że ludzie mają pozytywne skojarzenia z młodości, związane z samochodem i seksem. Wspominają szybki seks z pierwszą miłością w miejscu, które pozornie nie sprzyja współżyciu. Zresztą ta ekscytacja, związana z niebezpieczeństwem nakrycia przez osoby postronne, jest również dla wielu ludzi dodatkowym bodźcem. I po latach chcą wracać do tych chwil, które tak miło wspominają. Ludzie często chcą także odwzorowywać w życiu realnym to, co zaobserwowali w filmach erotycznych i pornograficznych. Wiele o tym, jak można uprawiać seks w samochodzie, mogliby opowiedzieć taksówkarze. Kiedyś robiłem z nimi badania i wyniki była bardzo ciekawe.

Kiedyś kobiety najchętniej wybierały małe samochody. Dziś coraz częściej decydują się na duże auta, nierzadko terenowe czy też popularne SUV-y. Co mówi nam to o współczesnych kobietach?
- Przede wszystkim pokazuje, że mamy coraz większe równouprawnienie. Przejawia się to, na przykład, w stylu ubierania, ale także wyborze samochodów. Kobiety wybierają jednak duże auta przede wszystkim dlatego, że są one po prostu bezpieczniejsze. Znam wiele kobiet, które wolą duże samochody nie ze względu na ich walory estetyczne, ale z powodu silnej potrzeby zapewniania sobie jak największego bezpieczeństwa. Przecież tak samo jest z wyborem mężczyzn – wiele kobiet chętnie wybiera wysokich i silnych mężczyzn, bo oni dają im poczucie bezpieczeństwa. Czasami może to być tylko pozorne bezpieczeństwo, gdyż silny mężczyzna nie zawsze potrafi zapewnić kobiecie poczucie emocjonalnego bezpieczeństwa. Ale nie zapominajmy, że coraz częściej dla wielu kobiet duże auta – SUV-y itp. – to też prestiż i oznaka niezależności finansowej.

<< | 1 | 2 | >>
Rozmawiał Paweł Urbaniak

Zobacz także                                         + więcej
REKLAMA
B2BTV.pl                                               + więcej
Nowy model francuskiego producenta jest bardzo rodzinnym samochodem, ale czy to wystarczy by zerwać z wizerunkiem małego dostawczaka?
Mini Cooper i Suzuki Swift – nieporównywalne?
Seat Ibiza – miejskie emocje
Produkty i usługi flotowe
Testy                                                     + więcej
Testowany przez nas egzemplarz Volvo C30 nie miał chyba dobrego dnia. Nie dość, że przyjechał na letnich oponach, to zepsuł się w nim elektroniczny pilot. Postanowiliśmy jednak dać mu szansę.
Dla wtajemniczonych: Subaru Impreza WRX STI
AVANTgardowe Audi A4
Škoda Superb - auto z aspiracjami
Wybierz inny test:
Kontakt | Reklama | Prenumerata | Informacje prasowe
Copyright © 2004-2007 by IPM Sp. z o.o. | Powered by +CMS