wielkość czcionki: A A A | 2008-11-21 10:55:39 | 
Wynajem pojazdów receptą na kryzys
 |
Spowolnienie gospodarcze sprzyja firmom wynajmującym vany. Takie zaskakujące wyniki przynoszą badania przeprowadzone przez specjalistyczną firmę Northgate Vehicle Hire. |
|
Prawie jedna trzecia badanych firm odczuwa kryzys i pewne firmy zamierzają zwiększyć wykorzystanie pojazdów wynajmowanych, które nie są objęte umową. To ma pomóc im w przetrwaniu zawirowań gospodarczych. Około 11% firm, które odczuły kryzys twierdzi, że zamierza raczej wynajmować pojazdy niż je kupować. - Wynajem pojazdów w przeciwieństwie do leasingu i kupna za gotówkę zdobywa ostatnio sławę. To skutkuje nie tylko zarządzaniem budżetem firmy w sposób bardziej efektywny, ale również elastycznością w zmniejszaniu lub zwiększaniu liczby wykorzystywanych pojazdów w każdej chwili bez kar finansowych – powiedział Ross Clarkson, dyrektor marketingu firmy Northgate Vehicle Hire. Samochody dostawcze dominują we flocie Northgate. Firma wynajmuje większość swych vanów poprzez firmę Norflex, która oferuje elastyczne rozwiązania w zakresie wynajmu pojazdów. To daje klientom wolną rękę w zarządzaniu ich flotami samochodowymi bez żadnych zobowiązań wynikających z zapisów umowy i kar spowodowanych wcześniejszym jej wygaśnięciem. - Dzięki znanym miesięcznym kosztom budżetowym i brakiem ryzyka w związku z wartością rezydualną pojazdów, coraz więcej firm postrzega wynajem jako metodę nabywania pojazdów i odchodzi od obciążeń kosztowych jakie pociąga za sobą posiadanie pojazdu na własność – powiedział Clarkson. Badanie ujawniły także, że pewne firmy dbały o wydłużenie cyklów wymiany floty. Jednakże należy się wystrzegać tego typu działań. - Firmy, które wydłużają owe cykle ponieważ nie mogą sobie pozwolić na kupno nowych pojazdów z powodu pogorszenia się kondycji finansowej nieuchronnie spotykają się z sytuacją, w której operowanie flotą staje się droższe ze względu na wzrost kosztów operacyjnych i spadek wartości rezydualnych – ostrzegł Clarkson.
Tekst: www.fleetnews.co.uk
|
Nowy model francuskiego producenta jest bardzo rodzinnym samochodem, ale czy to wystarczy by zerwać z wizerunkiem małego dostawczaka? Suzuki Swift zwraca uwagę i budzi pozytywne emocje. Można też spotkać się z opinią, że auto ma szansę skusić fanów Mini Coopera, dla których produkt BMW jest po prostu za drogi. Porównujemy dwa, wydawałoby się, różne auta. Poprzednia wersja Ibizy odniosła spory sukces. Jej nowa odsłona jest większa, dynamiczniejsza i ładniejsza. Czy ma jakieś wady?
Produkty i usługi flotowe
 Testowany przez nas egzemplarz Volvo C30 nie miał chyba dobrego dnia. Nie dość, że przyjechał na letnich oponach, to zepsuł się w nim elektroniczny pilot. Postanowiliśmy jednak dać mu szansę.  Subaru Impreza WRX STI to samochód drogi, niezbyt urokliwy z zewnątrz i kiepsko wykonany w środku. Ale nie ma to żadnego znaczenia – to superauto.  Od połowy tego roku na naszym rynku dostępny jest nowy Audi A4 Avant. Wzięliśmy w obroty najsłabszą, co nie oznacza, że słabą, wersję benzynową 1.8 TFSI o mocy 160 KM.  Najpierw MB 100, potem stopiątka, później Favorit - Skoda zmotoryzowała Czechosłowację. Teraz czeski potentat motoryzacyjny, wprowadzając nowego Superba, rzucił rękawicę konkurentom z całej Europy.
|