Pieniądze z tzw. podatku zapasowego zostałyby przeznaczone na interwencyjny zakup paliw. A to, jak wyjaśnia strona rządowa, miałoby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. Dotychczas rezerwy strategiczne w głównym stopniu tworzyły koncerny paliwowe. Teraz rząd chce przerzucić tą odpowiedzialność na siebie.
Ministerstwo Gospodarki liczy, że ta zmiana przyczyni się także do obniżenia cen paliw. Niższe koszty wytworzenia powinny spowodować zmniejszenie marż sprzedażowych. Eksperci rynku wskazują jednak, że koncerny paliwowe mogą zatrzymać obniżki. Tak stało się we wrześniu 2005 r., kiedy rząd obniżył akcyzę o 25 groszy, ale ceny na stacjach spadły zaledwie o 20 groszy. Pozostała kwota została w rękach koncernów.
W Polsce ponad 50 proc. ceny paliwa to podatki (akcyza, VAT, podatek paliwowy). Przykładowo przy aktualnych cenach benzyny U95 (ok. 4zł za litr), wartość surowca to ok. 1,63 zł., a podatków - aż 2,37 zł. Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych zaledwie 12 proc. ceny benzyny to podatek (dane wg. www.szczesniak.pl).
Škoda świetnie wpisuje się w trend budowania oszczędnych silników. Dowodem na to jest 1,6 TDI w Octavii w wersji Greenline, który nie wydrenuje naszego portfela. Ile zatem będzie nas kosztować ekojazda popularną wśród flotowców Škodą? Sprawdziliśmy.
Jeszcze kilka lat temu Opel był niekwestionowanym królem europejskiej nudy. Astra, Vectra, Corsa czy Meriva na rynku sprzedaży indywidualnej przegrywały z konkurencją walkę o klienta, ale jako samochody wyprane z emocji, idealnie nadawały się na auta służbowe. Nowa Meriva łamie ten stereotyp.
Rzadko się zdarza, aby przy okazji face-liftingu producent nie tylko zmienił wygląd swego pojazdu, ale także obniżył jego cenę. Tak się stało w przypadku nowego zmodernizowanego Nissana Qashqai’a, który, jakby tego było mało, w najnowszej wersji także nieco mniej pali.
Phaeton nie ma łatwego życia – nie dość, że musi odgrywać rolę auta luksusowego w ofercie producenta, który w nazwie ma wpisaną misję produkcji aut „dla ludu”, to jeszcze producent nie zmienia go od wielu już lat. Wreszcie przyszła na to pora, jednak zamiast nowego modelu otrzymujemy raptem face lifting.