wielkość czcionki: A A A | 2009-06-09 09:22:53 | 
Szkolenie Fleet Safety - Bezpieczny Kraków
Szkolenie Feet Safety – bezpieczne auto firmowe zawitało do Grodu Kraka. Przed jego rozpoczęciem uczestnicy przekonywali że jeżdżą bezpiecznie. Po cyklu wykładów dobre samopoczucie uczestników nieco przygasło.
|
Z każdą chwilą uczestnicy szkolenia – w głównej mierze menedżerowie flot – z coraz większą uwagą wsłuchiwali się w informacje przekazywane im przez prelegentów. Duże zainteresowanie wywołała prezentacja młodszego inspektora Wojciecha Pasiecznego z Wydziału Drogowego Komendy Stołecznej Policji.  - Tragedie, które codziennie dzieją się na drogach, mogą stać się naszym udziałem. Nie jesteśmy nieśmiertelni, żadne szkolenie nie podaruje nam dodatkowego życia. Sami musimy być świadomi tego, jak jeździmy – mówił Pasieczny – Jak inaczej, jeśli nie bandytami, nazwać ludzi, którzy ze swojej brawury, głupoty, a często po pijanemu, powodują wypadki , w których giną ludzie? Dostają oni wyroki po trzy, cztery lata pozbawienia wolności. A czym różnią się takie morderstwa na drodze od zabijania ludzi kijem bejsbolowym, za które dostaje się minimum 25 lat?! - grzmiał inspektor. Wykłady dotyczyły nie tylko bezpieczeństwa na drodze, ale również techniki jazdy w ekstremalnych warunkach, nowoczesnych systemów bezpieczeństwa oraz ratownictwa drogowego.  - Nigdy nie jest za późno na szkolenie i naukę bezpiecznej jazdy. Trafiają do nas ludzie pewni swoich umiejętności, ale po paru zajęciach na torze szybko weryfikują swoje umiejętności i z większym szacunkiem podchodzą do kierowania samochodem – mówił Mariusz Stuszewski z PSM, twórca programu "Fleet Safety – bezpieczne auto firmowe". 
Dr Adam Pietrzak w brawurowy sposób poprowadził wykład, który opowiadał m.in o udzielaniu pierwszej pomocy, ratownictwie medycznym i koniecznym składzie apteczki samochodowej. Przed nim głos zabierał Waldemar Chromiński, psycholog z pracowni Psychologos, który szczególną uwagę poświęcił badaniom nad agresywnością kierowców – Gdyby były one obowiązkowe, to pracodawca łatwo uniknąłby zatrudniania kierowców o podwyższonym poziomie agresji – mówił. 
Szkolenie podsumowała Ewa Radwańska, dyrektor ds. klientów korporacyjnych PZU oddział w Krakowie. - Konferencję Fleet Safety oceniam bardzo dobrze zarówno pod względem merytorycznym jak i organizacyjnym. Takie samo zdanie wyraziły osoby z którymi miałam okazję wymienić opinię. Podobnie jak chyba wszystkich uczestników ujął mnie pasjonujący sposób przedstawienia różnych aspektów szeroko rozumianej problematyki związanej z poprawą bezpieczeństwa na drogach. Wysoka frekwencja na krakowskiej konferencji świadczy o zainteresowaniu menadżerów i kierowników flot zwiększaniem bezpieczeństwa pracowników flotowych na drogach, a co jest z tym związane redukcją kosztów. Współuczestnictwo PZU - poprzez fundusz prewencyjny - w programie postrzegane jest przez naszych klientów bardzo pozytywnie.Wielu uczestników spotkania przyznało, że warto inwestować w umiejętności zatrudnianych pracowników. Każda aktywność w tym obszarze przyczynia się bowiem do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach, dlatego też osoby, z którymi rozmawiałam, wyraziły potrzebę kontynuacji tego typu przedsięwzięć.
Piotr Wielgus
|
Produkty i usługi flotowe
 Ponad 1700 km w 4 dni w Kia Venga z silnikiem 1,4 (90 KM). Sprawdzałem „kijankę” na zwykłych drogach, na autostradach i w zasypanych śniegiem górach Beskidu Sądeckiego. Na dodatek pod presją poumawianych spotkań i z zapakowanym po dach bagażnikiem.  W każdym z dużych miast funkcjonują setki niewielkich sklepików branży spożywczej. Zaopatrzenie ich bywa sporym problemem logistycznym. Do jego rozwiązania przydają się szczególnie małe samochody. Z roli auta dystrybucyjnego potrafią one wywiązywać się doskonale i co ważne w czasie kryzysu, są stosunkowo tanie w eksploatacji.  Podwyższone zawieszenie, relingi dachowe, dość agresywnie wystylizowany przód, chromowane wykończenia, napęd na wszystkie koła - tak się przedstawia odświeżone najmłodsze dziecko Suzuki.  Najnowsza generacja VW Passata to bardzo popularne auto w naszym kraju. Niewątpliwie pojazd ten ma wiele zalet, niestety z silnikiem 2.0 TDI PD od początku produkcji nie jest pozbawiony wad.
|