Testy
wielkość czcionki: A A A | 2010-03-31 14:15:17 | rss

Skoda Superb - kierunek: segment premium

Napęd na cztery koła, 6,5 sekundy do setki i elektronicznie ograniczona do 250 km/h prędkość maksymalna. To nie są parametry jakiegoś sportowego auta, tylko kilka cech wyróżniających topową 260-konną Škodę Superb. Takimi walorami flagowa Škoda mocno atakuje klasę premium.





Duże, komfortowe i przede wszystkim bogato wyposażone – takie zazwyczaj wymagania stoją przed autami, które aspirują do stanowiska reprezentacyjnej limuzyny dla kadry zarządzającej. Sprawdziliśmy, czy na stanowiskach zdominowanych przez niemieckich przystojniaków z klasy premium, znajdzie się miejsce dla eleganckiej Czeszki z mniej szlachetnym rodowodem.

Międzysegmentowa
Škody Superb nie da się zaszufladkować. Biorąc pod uwagę rozmiary, nie jest ani typowym przedstawicielem segmentu D, ani E, a przez TwinDoor – ani klasycznym sedanem, ani liftbackiem. I choć najczęściej zestawia się ją z konkurentami z klasy średniej (segment D), my przyrównaliśmy ją do modeli bardziej prestiżowych, czyli przedstawicieli klasy wyższej średniej (segment E). Dlaczego? Bo testowaliśmy najmocniejszą w historii Škody wersję z silnikiem 3,6 FSI o mocy 260 KM standardowo oferowaną z automatyczną skrzynią biegów DSG i napędem 4x4. Jak sami przyznacie – takie opcje to domena segmentu E, bo niewielu przedstawicieli klasy średniej oferuje napęd 4x4, jak również silniki o mocy przekraczającej 250 KM, a połączenie takiego zestawu należy do prawdziwej rzadkości.

Topowemu Superbowi bliżej więc do elity zdominowanej przez niemiecką supertrójkę, czyli: Audi, BMW i Mercedesa. Zresztą silnik benzynowy o pojemności 3,6 l FSI napędza również luksusowe modele Audi i Volkswagena, z tą różnicą, że w modelu Q7 ma on o 20 KM, a w Passacie CC o 40 KM większą moc. Nie mniej 260 KM mocy i 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego dostępnego w szerokim zakresie od 2,5 do 5 tys. obr./min sprawia, że Superb niemal zrywa kołami asfalt. Całe szczęście, że moment obrotowy, za pomocą sprzęgła Haldex czwartej generacji, przekazywany jest na obie osie, minimalizując efekt obracania przednich kół w miejscu. Niewątpliwą zaletą tego układu jest większy komfort psychiczny podczas jazdy na śliskiej nawierzchni, gdyż w przypadku uślizgu kół, moment obrotowy jest momentalnie rozdzielany na koła o lepszej przyczepności. Dzięki temu samochód znacznie pewniej się prowadzi, a dodatkowo Haldex współpracuje z ABS-em i ESP, które w razie potrzeby skorygują naszą zbyt późną reakcję na poślizg.

Osiągi Superba są imponujące. Ze startu zatrzymanego, pierwszą setkę Superb osiąga po 6,5 sekundy, drugą – 19 sekund później, a prędkość maksymalną ograniczono do 250 km/h. Takie osiągi to również zasługa automatycznej, dwusprzęgłowej skrzyni DSG, która dosłownie w ułamku sekundy zmienia przełożenia, a bardziej wymagający mogą sami to robić za pomocą manetek przy kierownicy. Średnie spalanie w teście wyniosło 11,3 l/100 km, czyli przyzwoicie, należy jednak zaznaczyć, że przy takiej pojemności i mocy silnika sporo zależy od stylu jazdy kierowcy. Mniej przemyślane obchodzenie się z pedałem gazu szybko winduje o 2-3 l wyższe średnie spalanie benzyny, a jadąc prędkością zbliżoną do maksymalnej – nawet dwa razy wyższe.

<< | 1 | 2 | 3 | 4 | >>
Arkadiusz Czarkowski
"Flota" nr 1-2 (67-68) 2010

REKLAMA
Zobacz także                                         + więcej



Zobacz nasze szkolenia branżowe!

Szkolenia branzowe

Katalog aut

Alfa Romeo | Audi | BMW | Cadillac | Chevrolet | Chrysler | Citroen | Corvette | Dacia | Dodge | Fiat | Ford | Gaz | Honda | Hummer | Hyundai | Infiniti | Iveco | Jaguar | Jeep | Kia | Lancia | Land Rover | Lexus | Maybach | Mazda | Mercedes | MINI | Mitsubishi | Nissan | Opel | Peugeot | Porsche | Renault | Saab | Seat | Skoda | Smart | SsangYong | Subaru | Suzuki | Tata | Toyota | Volkswagen | Volvo
Kontakt | Reklama
2004-2010 Copyright © Forum Press Sp. z o.o. | Powered by +CMS