Ustawa z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy o ruchu drogowym (Dz.U. 2010 nr 225 poz. 1466) zakłada, że od 1. stycznia będzie można przyspieszyć z obecnych 130 km/h do 140 km/h, a na drogach ekspresowych - ze 110 km/h do 120 km/h oraz znikną z polskich dróg atrap fotoradarów.
Nowelizacja ustawy, przyjęta przez Sejm 29 października br., została podpisana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jej zapisy mają wejść w życie od 1 stycznia 2011 roku. Oznacza to, kierowcy motocykli, samochodów osobowych oraz ciężarówek o masie do 3.5 tony będą mogli rozwijać wyższe prędkości niż do tej pory. Pamiętajmy, że dotyczy to wyłącznie autostrad i dróg ekspresowych a na pozostałych drogach dopuszczalna prędkość pozostała bez zmian.
W ustawie określono także normy co do karania za przekroczenie prędkości, czyli po Nowym Roku kierowcy nie będą karani za przekroczenie prędkości do wartości 10 km/h, nie jak do tej pory do 5 km/h. Jeśli okaże się, że według licznika będziemy poruszali się z prędkością około 150-155 km/h policyjny radar na pewno wykaże mniej niż 150 km/h co mieści się w dopuszczalnej granicy 10 km/h.
Nowelizacja ustawy zakłada również, że z polskich dróg mają zniknąć atrapy fotoradarów, a same fotoradary mają być wyraźnie oznakowane i widoczne tak, by przede wszystki przyczyniały się do poprawy bezpieczeństwa na drogach.
Koreańskie samochody przez lata były uważane za niewarte uwagi. Zarzucano im nudną stylistykę, słabe wykończenie i technologie nieprzystające do najnowszych standardów. Każdy, kto przekazywał dalej tę obiegową opinię albo co gorsza robi to nadal, powinien w tym momencie uderzyć się w pierś i przeprosić. Nadszedł bowiem Hyundai i40.
Elantra to strzał w dziesiątkę, rzadko bowiem można spotkać ładnie zaprojektowanego małego sedana. Auto ma szansę na sukces, szkoda tylko, że oferowany jest raptem z jednym silnikiem, który mimo tego, że ma w nazwie literę D, z dieslem nie ma nic wspólnego.
Kolejna generacja hybrydowej Toyoty Prius to kolejny krok naprzód i nie tylko w kwestii technologii, ale również – a może nawet przede wszystkim – w kierunku klienta. Prius to już w zasadzie synonim najnowcześniejszych rozwiązań w dziedzinie motoryzacji, istniejących w pełnej synergii z ekologią, łączących teraźniejszość z przyszłością. Jest przy tym wszystkim także produktem dostępnym dla ogółu i oferującym nieograniczoną użyteczność.
Aspiracje Mondeo do zajęcia miejsca w kategorii Premium mogą mieć swoich zwolenników, chociaż zdaniem niektórych wydają się nieco na wyrost. Testowany model to samochód bardzo poprawny, mogący się podobać. Do tego ma bardzo przyzwoite właściwości jezdne. Słowem, kolejna udana produkcja Forda. Zważywszy na to, że każda nowa generacja Mondeo to milowy krok naprzód, z ciekawością możemy patrzeć w przyszłość.