Unowocześniony wygląd zewnętrzny Craftera zawdzięczyć można nowo zaprojektowanym przednim elementom z liniami poziomymi osłony chłodnicy, odpowiadającymi stylistyce Volkswagena. Nowoczesne, 4-cylindrowe silniki TDI dbają o niewielkie zużycie paliwa i niskie koszty eksploatacji.
Nowy Crafter to także przyjemność z jazdy i wieksza ładowność, przy czym jest nawet o 33 procent oszczędniejszy od poprzednika. Najbardziej ekonomiczna wersja wyposażona jest w silnik bi-turbo, spala tylko 7,2 l na 100 km i dzięki momentowi obrotowemu o wartości 400 Nm zapewnia dynamiczną jazdę. Ten największy samochód dostawczy marki Volkswagen Samochody Użytkowe zwraca uwagę swoją nowoczesnością i idealnie dopasowuje się do swoich braci – Caddy, Amaroka oraz serii T5. Również wnętrze zostało wyposażone w nowe i solidne materiały, zmodyfikowano także deskę rozdzielczą. Jednak największe zmiany wprowadzono pod pokrywą silnika. Innowacyjne 4-cylindrowe silniki z systemem wtrysku Common Rail o wysokiej wydajności i niskim zużyciu paliwa zastąpią dotychczasowe 5-cylindrowe jednostki. Nowy Crafter stał się oszczędniejszy i mocniejszy.
Dla nowego Craftera oferowane są silniki 2,0 TDI o mocy 80, 100 lub 120 kW, z systemem wtrysku Common Rail, który został specjalnie zaprojektowany do zastosowania w nowych Crafterach. Już silnik TDI o mocy 80 kW/109 KM dysponuje wysokimi rezerwami mocy. W porównaniu z tym samym silnikiem w poprzednim modelu Craftera, obecny dysponuje maksymalnym momentem obrotowym w większym zakresie: od 1500 obr./min. do 2250 obr./min. Zużycie paliwa w Crafterach z tym silnikiem wynosi tylko 7,9 l na 100 km, a poziom emisji CO2 208g/km. Takie same wartości zużycia paliwa, przy zwiększonej mocy silnika oferuje Crafter z jednostką TDI o mocy 100 kW (136 KM). Maksymalny moment obrotowy wynosi 340 Nm przy 1.600 obr./min. Najmocniejszym i jednocześnie najbardziej ekonomicznym silnikiem Craftera jest TDI o mocy 120 kW (163 KM). Znany z Amaroka i Transportera silnik turbo o pojemności 2,0 l przenosi imponujący moment obrotowy 400 Nm przy 1800 obr./min na tylne koła. W wyniku połączenia silników z systemem Start-Stop nowy Crafter z najmocniejszą jednostką spala tylko 7,2 l oleju napędowego na 100 km, a emisja CO2 wynosi 195 g/km.
Nowe, świeże materiały charakterystyczne są dla wnętrza Craftera, a emblematy i dźwignia skrzyni biegów idealnie dopasowują się do stylu Volkswagena. Podłokietnik w drzwiach sprawia, że jazda jest bardziej relaksująca. Nowe zegary są teraz jeszcze bardziej czytelne i zawierają we wszystkich wersjach funkcję informującą o zalecanym biegu. Sprawia to, że ekonomiczna jazda staje się jeszcze łatwiejsza.
Nowy Crafter będzie dostępny w polskich salonach w drugiej połowie czerwca.
Koreańskie samochody przez lata były uważane za niewarte uwagi. Zarzucano im nudną stylistykę, słabe wykończenie i technologie nieprzystające do najnowszych standardów. Każdy, kto przekazywał dalej tę obiegową opinię albo co gorsza robi to nadal, powinien w tym momencie uderzyć się w pierś i przeprosić. Nadszedł bowiem Hyundai i40.
Elantra to strzał w dziesiątkę, rzadko bowiem można spotkać ładnie zaprojektowanego małego sedana. Auto ma szansę na sukces, szkoda tylko, że oferowany jest raptem z jednym silnikiem, który mimo tego, że ma w nazwie literę D, z dieslem nie ma nic wspólnego.
Kolejna generacja hybrydowej Toyoty Prius to kolejny krok naprzód i nie tylko w kwestii technologii, ale również – a może nawet przede wszystkim – w kierunku klienta. Prius to już w zasadzie synonim najnowcześniejszych rozwiązań w dziedzinie motoryzacji, istniejących w pełnej synergii z ekologią, łączących teraźniejszość z przyszłością. Jest przy tym wszystkim także produktem dostępnym dla ogółu i oferującym nieograniczoną użyteczność.
Aspiracje Mondeo do zajęcia miejsca w kategorii Premium mogą mieć swoich zwolenników, chociaż zdaniem niektórych wydają się nieco na wyrost. Testowany model to samochód bardzo poprawny, mogący się podobać. Do tego ma bardzo przyzwoite właściwości jezdne. Słowem, kolejna udana produkcja Forda. Zważywszy na to, że każda nowa generacja Mondeo to milowy krok naprzód, z ciekawością możemy patrzeć w przyszłość.