Konfrontacja - Ford Focus 1.6 EcoBoost 5 dr. 150 KM vs Mazda 3 2.0 benzyna 150 KM

Kiedy w krótkim odstępie czasu do naszej redakcji trafiła nowa wersja „trójki” i popularnego Focusa, postanowiliśmy zestawić je w jednym teście. Sami byliśmy ciekawi, co wyjdzie z tej konfrontacji. Czy była to równa walka?

Na test wzięliśmy Forda Focusa z silnikiem o pojemności 1.6 l i mocy 150 KM oraz Mazdę 3 o pojemności 2.0 l i mocy 150 KM. I chociaż japoński zawodnik jest nieco młodszy, uznaliśmy, że warto sprawdzić, co oba auta mają do zaproponowania. Zarówno Ford, jak i Mazda przeżyły dłuższą autostradową trasę oraz kilkudniową jazdę w miejskich warunkach. Pozwoliło nam to dość szeroko ocenić te dwa samochody. Ale po kolei.

Eco nie znaczy powolny

Focus już wizualnie robi dobre wrażenie – zgrabna, nowoczesna sylwetka to jego niewątpliwy atut. Samochód ma kompaktowe wymiary, ale jego szerokość wynosząca 1823 mm (dla porównania Mazda ma 1755 mm) nadaje mu masywniejszy i bardziej „przyczajony” wygląd. Wnętrze Focusa jest bardzo wygodne. Materiały wykorzystane do wykończenia go nie pozostawiają nic do życzenia – wszystko jest dobrze spasowane. Pozycja za kierownicą też wypada korzystnie – możemy rozsiąść się wygodnie i nawet dłuższa trasa nie przyprawi nas o ból kręgosłupa. Do gustu przypadła nam również kierownica, która jak skrojona na miarę dobrze leży w dłoni. Jednak bezapelacyjnie największą przyjemność sprawia jazda nowym Focusem. Chociaż z pewną nieufnością podeszliśmy do słowa „eco” w nazwie modelu, to już po chwili musieliśmy zweryfikować swoją początkową opinię. Focus mocno wyrywa do przodu i w chwilę po ruszeniu spod świateł jesteśmy już na czele peletonu. Zawdzięcza to udanej konstrukcji silnika i wysokiemu momentowi obrotowemu dostępnemu już od samego dołu. Moc 1,6-litrowego motoru w zupełności wystarcza nawet na wyprzedzanie na autostradzie. Dane mówią zresztą same za siebie – do setki dobijemy w 8,6 sekundy. Czas jednak przejść do zwykle najmniej przyjemnej części każdego testu – spalania. Okazuje się, że nowy Focus nie wypada w tej kwestii tak źle. Co prawda w ciężkich miejskich warunkach pali ok. 8 litrów, ale już na trasie możemy zejść poniżej 6 litrów, a to przy benzyniaku całkiem ładny wynik.

A gdzie zoom-zoom?

Mazda również wygląda znakomicie. Po lekkim faceliftingu samochód dostał jeszcze więcej dynamiki i prezentuje się naprawdę nieźle. Auto wygląda podobnie agresywnie jak Focus, mimo że linia jest nieco starsza.
W środku nie brakuje miejsca, można nawet powiedzieć, że auto jak na przedstawiciela segmentu C jest bardzo przestronne. Niestety, w oczy rzuca nam się pewien japoński minimalizm. Szkoda, że użyte do wykonania wnętrza materiały nie są tak miłe w dotyku jak te w Focusie. Na szczęście nie możemy im niczego zarzucić jeśli chodzi o jakość i spasowanie. Samochód oferuje dobrą pozycję za kierownicą, ergonomicznie również jest niczego sobie. Słowem – za wykonanie, wygląd i „gen Mazdy” – piątka.
Troszkę gorzej wygląda sprawa, kiedy ruszymy tą wersją Mazdy w trasę. Pojemność 2,0 l i moc 150 KM predestynuje ten samochód do mocnego startu spod świateł i bezproblemowego wyprzedzania. Ale nam cały czas wydawało się, jakby nasze konie mechaniczne pozostały uśpione w stajni. 191 Nm przy 4500 obr./min niestety nie daje rady napędzić tego samochodu tak, jakbyśmy chcieli. Mocniej, szybciej, lepiej! – chciałoby się zakrzyknąć, ale „3” jakby cały czas była przykuta łańcuchem. Tak bardzo, że Focus o identycznej mocy wyciśniętej z mniejszej pojemności zostawia Mazdę na światłach daleko z tyłu. Do tego przy pojemności dwóch litrów musimy zmierzyć się z dość dużym spalaniem. W cyklu miejskim podczas naszego testu Mazda spaliła niespełna 10 litrów. W cyklu mieszanym było to 7 litrów, a w trasie nie udało nam się zejść poniżej 6 litrów.

Co wybrać?

Nie ma na to dobrej odpowiedzi. Ford zachwycił świeżością. Auto nie dość, że wygląda, to jeździ. Mazda za to wygląda, jeździ gorzej, ale może przekonać japońską niezawodnością. Wszystko więc zależy od tego, czego od samochodu oczekujemy.

Tomasz Chojnacki
Piotr Wielgus
 

Galeria zdjęć (Zdjęcia: 3)
Poleć znajomym:

Zamów bezpłatny newsletter:


W finale 14 najlepszych fleet managerów z całej Polski. Prawie 200 uczestników przez cały rok... Ekspert Flotowy 2013 dobiegł końca i już zapowiadamy edycję 2014!

2004-2014 Copyright © Forum Media Polska Sp. z o.o.
O Magazynie | Reklama | Prenumerata | Mapa witryny | Kontakt