Škoda Rapid 1.2 TSI vs Citroën C-Elysse 1.6 VTi vs Fiat Tipo 1.6 E-Torq: wielkie starcie niewielkich aut

Zaraz po premierze odświeżonego Citroëna C-Elysse i tuż przed premierą odświeżonej Škody Rapid skonfrontowaliśmy te dwa samochody z ich największym rywalem – jeszcze świeżym Fiatem Tipo. Czy wśród tych trzech aut znajdzie się wyraźny lider lub czy stawka będzie bardzo wyrównana? Zapraszamy na test porównawczy.

2017-07-13 13:06:50

Tipo jest pierwszym od długiego czasu samochodem pokazanym przez Fiata. Początkowo oferowany był wyłącznie jako sedan, a niedawno do oferty dołączyły hatchback i kombi. Rapid oferowany jest wyłącznie jako liftback, ale to wcale nie przeszkadza mu być samochodem flotowym. Ostatnim zawodnikiem w dzisiejszym porównaniu jest niedawno odświeżony Citroën C-Elysse.

Design i wnętrze

Nowoczesne samochody nie mają pudełkowych kształtów. Obecne modele w wersji sedan czy liftback nie opierają się na hatchbackach z doklejonymi na siłę bagażnikami. Teraz wiadomo, że stylistyka jest równie ważna jak pozostałe elementy, takie jak wnętrze, silnik czy podwozie. W ocenie wyglądu wszystkich trzech samochodów najwyższe noty zebrał Fiat Tipo, który jest nakreślony najbardziej dynamicznie. Przetłoczenia na bokach i w przednim pasie nadają mu dość charakternego wyglądu. Rapid z kolei próbuje łączyć dynamikę z prostotą. Z tej pierwszej mamy lekki spojler na dachu oraz najładniejsze felgi, a prostota reprezentowana jest przez niewielką ilość przetłoczeń. Najbardziej konserwatywny w wyglądzie jest Citroën. Francuskie auto ostatnio zostało odświeżone, co najlepiej widać w przednim pasie. Światła do jazdy dziennej powędrowały na zderzak w formie pasków LED, dzięki czemu całość dostała świeżości. Prosto, lecz efektownie.

Pochylając się nad takimi samochodami, jak Škoda Rapid, Fiat Tipo czy Citroën C-Elysse, nietrudno zauważyć, że przy ich projektowaniu dużą rolę grali księgowi. Zdecydowanie widać to wewnątrz każdego auta. Próżno tutaj szukać takich fajerwerków, jak cyfrowe zegary czy wysokorozdzielcze dotykowe ekrany. Tych ostatnich nie brakuje w każdym z trzech samochodów, ale wielkością nie zachwyca żaden. Jakość materiałów jest poprawna – również pod tym względem nie znajdziemy niczego nadzwyczajnego. Musimy jednak przyznać, że wnętrze C-Elysse jest najbardziej przestronne z całej trójki. Pozycja za kierownicą jest najlepsza w Tipo, a Rapid wyprzedza konkurentów pod względem posiadania największego bagażnika.

Škoda oferuje aż 550 l pojemności wspomnianego bagażnika, do których dostęp jest ułatwiony, gdyż jest to liftback – klapa bagażnika otwiera się wraz z tylną szybą. Włoski sedan ma kufer o pojemności 520 l, a Citroën zapakuje 506 l bagażu. Dwa ostatnie auta mają również problem z zawiasami wnikającymi do środka bagażnika, czego nie ma w Škodzie.

Silniki

Do porównania otrzymaliśmy samochody z benzynowymi silnikami. W przypadku Fiata i Citroëna miały one pojemność 1.6 l i nie posiadały żadnego wsparcia turbosprężarką. Škoda w swojej ofercie nie ma żadnego silnika wolnossącego, dlatego też pod maską testowanego egzemplarza pracowało turbodoładowane 1.2 TSI – równocześnie miało najmniejszą moc, bo legitymowało się 90 KM, a w przypadku Citroëna i Fiata było to odpowiednio 115 KM i 110 KM. W katalogu francuskiego auta znajdziemy jeszcze jednego benzyniaka 1.2 VTi 82 KM i jednego diesla 1.6 BlueHDI 90 KM. Fiat, obok jednostki 1.6 E-Torq, ma w ofercie również: 1.4 16 V 95 KM oraz 95-konnego diesla 1.3 MultiJet i 120-konnego 1.6 MultiJet. Škoda z kolei ma w cenniku pięć silników: trzy benzynowe (1.2 TSI 90 KM, 1.2 TSI 110 KM i 1.4 TSI 125 KM) i dwa diesle (1.4 TDI 90 KM i 1.6 TDI 115 KM).

W kwestii przeniesienia napędu na przednie koła: udostępniony został nam Rapid z 6-biegową przekładnią DSG. Fiat również został wyposażony z automatyczną przekładnię o sześciu przełożeniach. Jedynie w Citroënie był 5-biegowy manual. Z tych trzech skrzyń biegów najlepiej radziła sobie konstrukcja grupy Volkswagena. Błyskawicznie zmieniała biegi, zapewniając zdecydowaną reakcję na gaz. Automat w Fiacie to również niezła skrzynia, ale w porównaniu do DSG – staje się leniwa. Nie można jej z kolei zarzucić braku zdecydowania czy precyzji w doborze przełożenia. Działa sprawnie i nie zdarzyła się jej większa pomyłka. Manualna skrzynia w Citroënie jest nie do porównania z automatami u pozostałych rywali, dlatego też wspomnimy jedynie, że jej działanie jest poprawne.

Prowadzenie

Zdecydowanie większe różnice pośród rywali pojawiają się w czasie jazdy. Škoda jest zdecydowanie nastawiona na sprawną, choć nie rajdową jazdę po drogach. Zawieszenie przyjemnie eliminuje nierówności i nie wpada równocześnie w nieprzyjemne kołysanie. Z kolei zawieszenie w Fiacie jest równie dobre jak w Rapidzie, jednak Fiat troszeczkę podkręcił komfort, dzięki czemu jazda włoskim sedanem jest przyjemniejsza. Zdecydowany nacisk na komfort położyli konstruktorzy Citroëna. Proste rozwiązanie zapowiada miękkie i sprężyste resorowanie. Przy większych dziurach C-Elysse potrafi wpaść w lekkie kołysanie, ale nawet u bardziej wrażliwych pasażerów nie wzbudzi niepożądanych reakcji.

Precyzja prowadzenia to domena czeskiego auta. Prowadzi się jak po sznurku, dając sporo frajdy z jazdy. Tipo również pod tym względem jest miękko zestrojone, jednak w zakrętach radzi sobie równie dobrze jak Rapid. Z kolei Citroën zdaje się zostawać lekko z tyłu, bo szybkie zmiany kierunku jazdy nie są jego najmocniejszą stroną.

Cennik i podsumowanie

Na koniec jeszcze spójrzmy na ceny wszystkich trzech samochodów. W przypadku Citroëna C-Elysse trzeba liczyć się z wydatkiem 41 090 zł. Za tę cenę otrzymamy auto z benzynowym silnikiem 1.2 VTi 82 KM i podstawowym wyposażeniem Live. Škoda kosztuje minimum 55 550 zł za auto z jednostką 1.2 TSI 90 KM. Fiat ceni się na poziomie 46 100 zł za auto z benzyniakiem 1.4 16 V 95 KM. Z suchych danych wynika jasno, że najmniej kosztowny jest Citroën, dzięki czemu wygrywa ten pojedynek.

A które auto wybrać? Rywalizacja między Škodą a Fiatem była do końca mocno wyrównana i zażarta. Włoskie auto delikatną przewagę zdobyło dzięki nowszej konstrukcji. Mimo że Rapid ma za pasem facelifting, to powoli czuć już upływ czasu w tym samochodzie. Tak samo jest w Citroënie, który względem bezpośrednich rywali lekko zostaje z tyłu, jednak mocno nadrabia kwestią kosztów. Projektem nowego Tipo Fiat pokazał, że ma jeszcze potencjał do stworzenia auta, które zdobędzie silną pozycję na rynku. I to jest właśnie zwycięzca tego porównania.

GALERIA

ZNAJDŹ NAS: