Volkswagen Touran 1.8 TSI vs. Volkswagen Touran 2.0 TDI: kto wygra starcie?

Jeszcze 10 czy 15 lat temu różnice w kosztach między samochodem z benzynowym silnikiem a tym napędzanym olejem napędowym były znaczące. Dziś benzyniaki stały się oszczędniejsze, a diesle droższe w eksploatacji. Test przeprowadzony na dwóch identycznych samochodach – Volkswagenach Touranach z silnikami o bardzo podobnej mocy – pozwoli nam sprawdzić, kiedy opłaca się kupno auta rodzinnego z silnikiem benzynowym, a kiedy wysokoprężnym.

2017-12-13 15:06:35

Zanim jednak poszukamy odpowiedzi na te pytania, przyjrzyjmy się stylistyce i wnętrzu pojazdu. Volkswagen Touran ma nowoczesną sylwetkę. Prezentowane na zdjęciach samochody to druga generacja rodzinnego minivana, którą zaprezentowano podczas Salonu Samochodowego w Genewie w 2015 r. Stylistycznie nawiązuje do pozostałych modeli – zwłaszcza do Golfa, a przede wszystkim do Passata. Z przodu w oczy rzuca się wąski grill, oddzielający rozszerzające się lampy z dużym logo VW na środku. Dzięki pakietowi R-Line Touran nabrał jeszcze bardziej dynamicznego charakteru. Widać to też z boku, gdzie mamy dodatkową nakładkę na progi oraz dedykowane felgi ze stopów lekkich. Z tyłu mamy zmodyfikowany zderzak z chromowaną końcówką wydechu oraz niewielki spojler. Całość wygląda zdecydowanie dynamicznie i zwraca na siebie uwagę.

Niemiecka prostota

Wnętrze Tourana cechuje niemiecka funkcjonalność i prostota. Próżno tutaj szukać takich nowinek, jak wirtualne zegary, jednak całość jest bardzo praktyczna. Środek konsoli ozdabia duży wyświetlacz systemu multimedialnego, który jest dość wyraźnie skierowany ku kierowcy. Nie brakuje tu też półek i schowków. Zamykaną półkę znajdziemy na podszybiu, duży schowek jest przed pasażerem, a kolejny – dość spory – między fotelami. Niewielką półkę umieszczono też przed skrzynią biegów. Całość sprawia wrażenie doskonale przystosowanego do rodziny i świetnie wykończonego. Z tyłu miejsca jest dużo – nawet dla trójki dorosłych pasażerów. Każdy siedzi na osobnym fotelu, który można pochylać i przesuwać. Nie zapomniano również o stolikach i uchwytach ISOfix do fotelików. Bagażnik Volkswagena Tourana oferuje aż 634 l, które łatwo powiększyć do 1980 l. To jeden z rekordowych wyników w segmencie. Dużym plusem jest podwójna podłoga oraz haczyki na zakupy, które pozwolą utrzymać porządek.

Do testów otrzymaliśmy samochody z podobną mocą jednostek napędowych. Jedno auto dysponowało benzynowym motorem 1.8 TSI, z którego osiągnięto 180 KM i 250 Nm momentu obrotowego. W drugim przypadku z 2-litrowego diesla wykrzesano 190 KM i 400 Nm momentu. Za przeniesienie mocy na przednie koła w przypadku 1.8 TSI odpowiadała 7-biegowa przekładnia DSG. Ta współpracująca z dieslem miała jedno przełożenie mniej.

Na początek kilka faktów. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h: 8,2 s (2.0 TDI) vs. 8,3 s (1.8 TSI). Prędkość maksymalna: 220 km/h (2.0 TDI) vs. 218 km/h (1.8 TSI). Masa własna: 1540 kg (2.0 TDI) vs. 1466 kg (1.8 TSI). Średnie zużycie paliwa według producenta (miasto/trasa/średnie): 5,3/4,2/4,6 l/100 km (2.0 TDI) vs. 7,3/5,3/6,1 l/100 km. (1.8 TSI). I tutaj zatrzymajmy się na chwilę. Oto dane z naszych pomiarów.

Średnie koszty użytkowania

W każdym samochodzie wykonane zostały cztery pomiary na identycznej trasie. Odcinek pomiarowy: 10 km każdy. Najpierw odbywała się jazda miejska (10 km), potem stała z prędkościami: 90 km/h, 120 km/h i 140 km/h. Oto następujące wyniki dla Tourana 2.0 TDI: miasto – 6,9 l/100 km, 90 km/h – 4,3 l/100 km, 120 km/h – 6,4 l/100 km, 140 km/h – 6,8 l/100 km. Touran 1.8 TSI zadowalał się odpowiednio: miasto – 9,1 l/100 km, 90 km/h – 6,2 l/100 km, 120 – 7,2 l/100 km, 140 – 10,0 l/100 km. Uśredniając cztery pomiary: Touran 2.0 TDI – 6,1 l/100 km, Touran 1.8 TSI – 8,1 l /100 km. Okazuje się, że różnice są całkiem spore – zarówno w porównaniu do danych producenta, jak i pomiędzy obydwoma samochodami. Do każdego auta można zatankować 58 l paliwa. Przyjmując średnie koszty oleju napędowego i benzyny 95 na poziomie 4,46 i 4,58 zł/l, zatankowanie auta do pełna kosztować będzie 258,68 zł (2.0 TDI) i 265,64 zł (1.8 TSI). Koszt przejechania 1 km to odpowiednio 0,27 zł i 0,37 zł. Przyjmując, że statystyczny Kowalski przejeżdża rocznie 15 000 km, to koszty rosną do 4050 zł (2.0 TDI) i 5550 zł (1.8 TSI). Różnica? 1500 zł. Zanim przejdziemy do końcowych wyliczeń, zobaczmy jeszcze cenniki.

Do testów otrzymaliśmy samochody w najbogatszych odmianach wyposażeniowych Highline. Volkswagen Touran 1.8 TSI Highline wyceniony został na kwotę 117 390 zł. Touran 2.0 TDI Highline kosztuje 132 090 zł. Różnica? 14 700 zł. Przy dokładnych wyliczeniach okazuje się zatem, że jeżdżąc 15 000 km rocznie, różnica w cenie „zwróci” się dopiero po ponad 10 latach. Żeby zakup diesla był bardziej opłacalny niż zakup auta z benzynowym silnikiem, należy rocznie przejeżdżać ponad 50 000 km. Dodajmy, że są to wyliczenia wyłącznie na podstawie paliwa. A do tego należy doliczyć jeszcze m.in. ubezpieczenie, raty kredytu/leasingu, przeglądy itp.

Te wyniki pokazują, że wybór między samochodem z dieslem a autem z silnikiem benzynowym musi być mocno przemyślany i przekalkulowany. Często bardziej opłaca się wybrać bardziej „paliwożerny” silnik – w dłuższej perspektywie diesel może nas znacznie więcej kosztować.

CZYTAJ TAKŻE: Volkswagen Crafter: rozszerzona oferta wjeżdża do salonów

ZNAJDŹ NAS: