Porsche Panamera 4 E-Hybrid – nowoczesność w sportowym wydaniu

Kiedy w 1931 r. Ferdynand Porsche założył swoją firmę, na pewno nie spodziewał się, że jego produkty zdobędą taką sławę i staną się tak wyrafinowane i pożądane. Kilka dni spędzonych z Porsche Panamera 4 E-Hybrid tylko utwierdza nas w przekonaniu, że w przypadku Porsche nic nie jest dziełem przypadku.

2018-04-24 11:14:38

Na początku XXI w. niemieckie Porsche zaszokowało świat. Znane do tej pory z tworzenia bardzo szybkich i sportowych samochodów wypuściło najpierw pierwszego SUV-a w historii, czyli Porsche Cayenne, a kilka lat później zaprezentowano pierwszą limuzynę, czyli Porsche Panamerę. W 2016 r. zadebiutowała drugą generacją, z którą spotkaliśmy się na początku roku. Ten konkretny egzemplarz ma w sobie coś więcej niż tylko niemiecką perfekcję w tworzeniu sportowych aut. Jest wyjściem naprzeciw współczesności. Oto hybrydowe Porsche Panamera 4 E-Hybrid. Czy to ma jakikolwiek sens?

Porsche Panamera mierzy ponad 5 m długości i prawie 2 m szerokości, co powoduje, że podczas manewrowania na parkingu można czasami mieć problemy ze znalezieniem miejsca. O związkach tego auta z ekologią świadczą zielonkawe odcienie kilku elementów – m.in. zacisków hamulcowych czy logotypów na tylnej klapie czy przednich błotnikach. Uważni obserwatorzy zauważą również dodatkową klapkę z tyłu. Kryje ona gniazdo plug-in, poprzez które można doładować akumulatory z zewnętrznego źródła.

Wewnątrz nowej Panamery króluje elegancja i najwyższa jakość wykonania. Cztery samodzielne fotele zapewniają komfortowe warunki podróży. Wystarczy zamknąć drzwi, żeby przenieść się do innej rzeczywistości. Świetne wyciszenie kabiny izoluje człowieka od świata zewnętrznego. Nowoczesność w postaci dwóch wyświetlaczy na desce rozdzielczej miesza się z tradycją, m.in. w postaci klasycznego stopera na szczycie kokpitu. Po zmianach z wnętrza zniknęła armia przycisków, którą zastąpił najlepszy obecnie system multimedialny. Jednak ani wnętrze, ani karoseria nie są w tym aucie najważniejsze.

Pod maską nowej Panamery 4 E-Hybrid pracuje potworny tandem. To 3-litrowe V6 BiTurbo wraz z silnikiem elektrycznym. Spalinowy motor generuje 330 KM i 450 Nm momentu obrotowego, a elektryczny dodatkowe 136 KM i 400 Nm. Systemowa moc całego układu napędowego to 462 KM i 700 Nm! Takie liczby robią wrażenie. W rzeczywistości przyspieszenie powoduje wrażenie niekończącego się. Pierwsze 100 km/h pada po 4,6 s, 200 km/h po 10,7 s, a prędkość maksymalna ociera się o 280 km/h. To wszystko przy masie hybrydowej Panamery dochodzącej do 2200 kg.

Porsche Panamera 4 E-Hybrid pozwala również na jazdę wyłącznie na elektrycznym napędzie. Chociaż przyspieszenie jest dużo słabsze niż przy wykorzystaniu pełnej gamy, to nie ma żadnych problemów z przekroczeniem 140 km/h wyłącznie na prądzie. Producent deklaruje zasięg na poziomie 55 km, jednak w rzeczywistości energii wystarcza na około 30-35 km. Trzeba pamiętać przy tym, że ładowanie na „zwykłym” gniazdu 230 V trwa około 6 godzin. A jak jeździ hybrydowa Panamera?

Jeśli potrzebujesz spokojnej i komfortowej jazdy, wystarczy ustawić tryb Comfort, żeby zapomnieć o całym otaczającym świecie. Panamera płynie wtedy po drodze i nie pozwala kierowcy odczuć żadnej nierówności czy dziury. Kiedy jednak chcesz czegoś więcej, aktywuj system Porsche Sport Response. Wtedy uruchomisz pełną moc i Panamera 4 E-Hybrid zamieni się w prawdziwego demona, który uzależni Cię i sprawi, że będziesz chciał korzystać z tego systemu za każdym razem, kiedy zechcesz mocno przyspieszyć. Co najważniejsze, Panamera jest przy tym niezwykle stabilna i pewna w prowadzeniu. Kierowca zupełnie nie traci poczucia panowania nad samochodem, a lekkość w prowadzeniu sprawia, że trudno wyczuć, jak dużym i ciężkim autem się poruszamy.

Układ kierowniczy perfekcyjnie przekazuje informację z przednich kół, dając kierowcy ogrom satysfakcji z prowadzenia. Co ważne, kiedy nie wykorzystujemy pełni mocy tego auta, potrafi ono odwdzięczyć się zużyciem paliwa na poziomie niecałych 10 l/100 km. Niestety obiecywane 2,5 l/100 km jest nieosiągalne. Wszystko za co najmniej 532 160 zł. Doposażenie auta do poziomu prezentowanego na zdjęciach winduje cenę do poziomu ponad 850 000 zł. Warto? Zdecydowanie, gdyż dzięki połączeniu nowoczesności, ekologii i tradycji Porsche Panamera 4 E-Hybrid pokazuje, że auta hybrydowe absolutnie nie muszą być nudne i banalne.

 

Autor zdjęć: Marcin Koński

GALERIA

ZNAJDŹ NAS: