Citroën C3 AirCross 1.2 PureTech vs. 1.6 BlueHDI: nie tylko styl

Citroën, wprowadzając do sprzedaży nową „C-trójkę”, trafił w dziesiątkę. Francuzom najwyraźniej jednak jest mało i do polskich salonów niedawno trafiło auto spokrewnione z miejskim samochodem segmentu B. Przy wyborze Citroëna C3 AirCross może pojawić się zasadnicze pytanie: diesel czy benzyna?

2018-05-22 08:58:22

Przeglądając katalog z markami samochodów, próżno znaleźć jakiegokolwiek producenta, który nie będzie miał w swojej ofercie auta z podniesionym prześwitem, które próbuje udawać terenówkę z prawdziwego zdarzenia. Wystarczy wspomnieć tutaj m.in. Lamborghini, które przygotowało niedawno Urusa czy Bentley’a ze swoją Bentaygą. Citroën już dawno dostrzegł potencjał w tym kawałku rynkowego tortu i przygotował niezwykle ciekawą i stylową propozycję. Oferta nowego Citroëna C3 AirCross jest nadzwyczaj szeroka, co pozwala prawie każdemu klientowi znaleźć coś uszytego na miarę.

Indywidualizacja na 85 sposobów

Wystarczy tylko wspomnieć, że podobnie jak w przypadku miejskiego Citroëna C3, C3 AirCross posiada szerokie spectrum możliwości indywidualizacji nadwozia i wnętrza. Dwukolorowe nadwozie? Proszę bardzo. Dodatkowe naklejki na karoserii? Nie ma problemu. Różnokolorowe wstawki w kabinie? Obecne. Indywidualizacja kolorystyczna elementów nadwozia? Jest. Nowego Citroëna C3 AirCross można skonfigurować kolorystycznie na 85 sposobów! Kiedy dołożymy do tego jeszcze spory wybór felg aluminiowych (w rozmiarach od 15 do 17 cali), dostajemy bardzo dobry pomysł na miejskiego crossovera.

Wystarczyło wziąć kilka pomysłów z miejskiego C3 i już powstaje idealny pomysł na doskonałe auto. Patrząc na C3 AirCross, nietrudno znaleźć podobieństwa, ale to auto nie da się też zaszufladkować stwierdzeniem, że jest wyłącznie większą „C-trójką”. Już na pierwszy rzut oka uderza zindywidualizowany wygląd. Przede wszystkim C3 AirCross jest sporo większym autem – nadwozie mierzy 415 cm długości, 182 cm szerokości i 164 cm wysokości. Ma też większy o 6 cm rozstaw osi od miejskiego auta (260 cm). Zarówno benzyniaka, jak i diesla pokryto srebrnym lakierem i połączono z czarnym dachem. Wygląda to zgrabnie, chociaż widzieliśmy już na polskich drogach bardziej przebojowe konfiguracje tego pojazdu.

Wnętrze nowego Citroëna C3 AirCross również nie jest nudne. Do wyboru jest aż pięć możliwości wystroju wnętrza.

W testowanych autach zabrakło jednak kolorowych wstawek (zastosowano wyłącznie wykończenie w kolorze Piano Black), lecz cały projekt deski rozdzielczej jest nowoczesny i poukładany. Dwa półokrągłe zegary prędkościomierza dobrze wkomponowują się w całość projektu, który ma przyciągać wzrok i zainteresowanie. Oczywiście nie ma tutaj niczego, co miałoby odwracać wzrok kierowcy od tego, co dzieje się za przednią szybą. Spasowanie materiałów jest bardzo dobre, a cała kabina przestronna – jak na niewielkiego crossovera. Fotele zapewniają niezłe trzymanie, chociaż te u konkurencji bywają bardziej wygodne. Co ciekawe, możemy tu przesuwać tylną kanapę, dzięki czemu bagażnik w konfiguracji 5-osobowej może mierzyć nawet 520 l pojemności.

Oferta jdnostek napędowych

Oferta jednostek napędowych składa się z pięciu pozycji. Na redakcyjny parking przyjechały dwie z nich o bardzo podobnych mocach. Do testu otrzymaliśmy auta z benzynowym 1.2 PureTech o mocy 110 KM i 205 Nm momentu obrotowego oraz 1.6 BlueHDI, który generuje 100 KM i 250 Nm momentu obrotowego. Do wyboru są jeszcze m.in.: 1.2 PureTech 82 KM i 1.2 PureTech 130 KM oraz 1.6 BlueHDI 120 KM. W obydwu przypadkach za przeniesienie mocy na przednie koła odpowiadały manualne, 5-stopniowe skrzynie biegów. W niektórych wariantach można zamówić nowego Citroëna z automatyczną skrzynią biegów o 6 przełożeniach.

Citroën obiecuje następujące wartości dotyczące zużycia paliwa dla silnika benzynowego: w mieście 5,7 l/100 km, w trasie 4,5 l/100 km i w cyklu mieszanym 4,9 l/100 km. Podczas całego testu udało nam się uzyskać takie wartości: miasto 6,5 l/100 km, trasa 5,3 l/100 km, a w cyklu mieszanym 5,9 l/100 km. 100-konny diesel w przypadku danych producenta powinien zadowalać się: w mieście 4,5 l/100 km, w trasie 3,7 l/100 km i w cyklu mieszanym 4,0 l/100 km. W redakcyjnym teście osiągnęliśmy następujące wartości: w mieście 5,1 l/100 km, w trasie 4,1 l/100 km, a w cyklu mieszanym 4,6 l/100 km. Porównując je bezpośrednio, różnice na poziomie 1,5 l/100 km są spore, chociaż nie aż tak duże, by przy niewielkich przebiegach decydować się na zakup auta benzynowego.

Gdy porównamy prędkości maksymalne i przyspieszenie od 0 do 100 km/h, lepiej wypada Citroën C3 AirCross 1.2 PureTech, który osiąga odpowiednio: 185 km/h i 10,2 s vs. 175 km/h i 11,5 s w wykonaniu C3 AirCross 1.6 BlueHDI. Duże znaczenie ma też tutaj masa własna pojazdu, która również korzystniej wypada dla benzyniaka: 1159 kg vs. 1203 kg.

Cennik - znaczące różnice

Znaczące są natomiast różnice w cenach obydwu aut. By stać się właścicielem C3 AirCross 1.2 PureTech w wersji Feel (środkowy pakiet wyposażeniowy prezentowany na zdjęciach – diesel również był w pakiecie Feel), trzeba wyłożyć co najmniej 64 900 zł. Diesel jest droższy o 8000 zł i kosztuje 72 900 zł. Do tego trzeba doliczyć pewne wyposażenie opcjonalne w postaci nawigacji satelitarnej za 3780 zł czy podgrzewane przednie fotele za 800 zł i już różnice robią się większe – zgłasza wtedy, kiedy skupimy się na większej indywidualizacji C3 AirCross z zewnątrz, jak i w środku.

Na koniec jeszcze kilka słów o samym prowadzeniu C3 AirCross. Auto prowadzi się całkiem dobrze, chociaż nie do końca pomaga mu w tym układ kierowniczy, który jest ospały. Duże problemy (na szczęście głównie akustyczne) pojawiały się podczas jazdy po nierównych drogach. Z zawieszenia testowanych egzemplarzy (gdyby to był jednostkowy przypadek, można by zrzucić to na kanwę konkretnego auta) dobiegały stuki, które psuły radość z jazdy. Całość zestrojona jest dosyć twardo, lecz komfortowo.

Naszym zdaniem, jeśli nie przejeżdżasz rocznie dziesiątek tysięcy kilometrów, raczej nie decyduj się na zakup C3 AirCross z silnikiem Diesla. Benzyniak również da Ci wiele przyjemności z jazdy, a różnice w kosztach będą podobne lub niewiele wyższe, czego nie uda się zniwelować bez wielu przejechanych kilometrów.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy Citroën C3 Aircross - już 9 000 zamówień w Europie

GALERIA

ZNAJDŹ NAS: