Škoda Karoq Scout 1.5 TSI: dla chcących się wyróżnić

Czy posiadając Škodę można się wyróżniać na ulicy? Chociaż trzon sprzedaży w gamie modelowej stanowią modele w wersjach Active, Ambition lub Style, to w ofercie czeskiej marki znajdziemy wersje bardziej wyróżniające się stylistycznie. Świetnym przykładem jest tutaj odmiana Scout.

2020-01-22 15:41:38

Wielu klientom nie wystarcza wyłącznie SUV czy crossover w mniej lub bardziej doposażonej wersji. Oczekują oni samochodu, który wyróżni się na parkingu supermarketu czy centrum handlowego. Z pomocą przychodzą producenci oferujący możliwość indywidualizacji nadwozia. Szefowie Škody postanowili wprowadzić do wybranych modeli kilka dodatkowych wersji wyposażeniowych – można usportowić wygląd samochodu (Sportline) lub uterenowić (Scout). Można spowodować, że Škoda Karoq bardziej terenowa? Okazuje się, że tak!

Škoda Karoq jest jednym z trzech uterenowionych samochodów w gamie, obok większego Kodiaqa i mniejszego Kamiqa.

Patrząc bezpośrednio na wersję Scout można odnieść wrażenie, że wystarczy lekko zmienić zderzaki z przodu i z tyłu (dokładając srebrne nakładki), dołożyć takie same nakładki na boczne progi, obłożyć czarnym plastikiem nadkola, dołożyć napisy na przednich błotnikach i gotowe. Nie trzeba nawet podnosić prześwitu, bo to przecież i tak jest to już lekko podniesione auto. Wszystko można jeszcze pokryć wyjątkowym i ładnym kolorem Zieleń Emerald Metalizowany i przyciąganie uwagi pewne jest jak konieczność płacenia podatków. Zmiany względem „seryjnych” wersji znajdziemy również wewnątrz.

Scout oferuje bowiem dedykowane wykończenie plastikiem imitującym drewno na bocznych drzwiach, specjalną tapicerkę materiałową z kontrastowymi przeszyciami czy napis „Scout” na przednich fotelach. Mamy tu także dodatkowy tryb jazdy włączający zakładkę ze wskaźnikami wspomagającymi jazdę w terenie (promień skrętu przednich kół, kompas i aktualna wysokość nad poziomem morza) na centralnym wyświetlaczu oraz w razie konieczności uruchamiający asystenta zjazdu.

Do testów otrzymaliśmy klasyczną Škodę Karoq w bardzo bogatej konfiguracji. Znalazły się tu takie elementy jak: wirtualny kokpit z szerokimi możliwościami personalizacji wyświetlanych informacji, dwustrefowa klimatyzacja, nawigacja satelitarna z dotykowym ekranem czy wspomniany wcześniej wybór trybów jazdy z dodatkowym programem. Miejsca w kabinie jest dużo, ale Škoda od zawsze słynęła z przestrzeni. Przednie fotele mają szeroki zakres regulacji, są podgrzewane i zapewniają bardzo dobre trzymanie boczne. Z tyłu skrajne siedzenia również mają możliwość podgrzania, a miejsca na nogi i nad głową nie zabraknie. Z dodatków mamy gniazdo 220V z tyłu, dodatkowe wejście USB i gniazdko na zapalniczkę 12V. Każdy zatem będzie mógł spokojnie podładować swoje urządzenie. W zimie docenimy również podgrzewaną przednią szybę – szkoda tylko, że zabrakło podgrzewanej kierownicy. Ta ostatnia świetnie leży w rękach i jest obszyta skórą. Bagażnik oferuje 521 litrów pojemności i można go łatwo powiększyć do 1630 litrów.

Pod maską testowanego egzemplarza pracował benzynowy silnik 1.5 TSI o mocy 150 KM. W wersji Scout moc standardowo przekazywana jest na wszystkie koła. 150-konny benzyniak współpracował z 7-biegową skrzynią DSG. Pierwsze 100 km/h osiągane jest w lekko ponad 9 sekund, a prędkość maksymalna to 196 km/h. Rozczarowujące było zużycie paliwa, bowiem w mieście trzeba liczyć się z wartościami około 10 l/100 km. W trasie przy dynamicznej jeździe zejdziemy do 8,5 l/100 km. Najniższy wynik jaki udało się osiągnąć to 7,4 l/100 km. Średni wynik z całego testu zamknął się na poziomie 8,9 l/100 km.

A jak Škoda Karoq jeździ? Reakcja na gaz czasem bywa zaskakująco spóźniona, chociaż skrzynia DSG błyskawicznie reaguje i wrzuca odpowiednie przełożenie. Układ kierowniczy jest bezpośredni i dobrze przekazuje informację z przednich kół. Przy szybszej jeździe Karoq jest stabilny i nie poddaje się podmuchom bocznego wiatru, a kabina jest dobrze wyciszona. Zawieszenie bardzo dobrze tłumi nierówności. Opuszczając utwardzone drogi warto pamiętać, że Karoq Scout ma standardowy prześwit (17 cm) i nietrudno będzie ugrząźć w terenie. Wielbicielom off-roadu raczej nie będziemy doradzać tego samochodu. Chcącym się „pokazać” na mieście - jak najbardziej.

Co ciekawe w tym momencie nie można zamówić Škody Karoq Scout z benzynowym silnikiem 1.5 TSI. Obecnie do wyboru są dwa diesle o mocy 150 i 190 KM (136 400 zł i 143 400 zł). Według informacji dostarczonych przez Škodę, testowany egzemplarz wyceniono na ponad 166 000 zł.

ZNAJDŹ NAS: