Historia marek Citroën oraz DS

Historia jednej z najważniejszych marek motoryzacyjnych świata to przede wszystkim historia André Citroëna – wielkiej indywidualności, niespotykanych rozwiązań technologicznych, stylu i elegancji oraz… mocny polski akcent.

2017-06-02 10:17:14

André Citroën przyszedł na świat w Paryżu 5 lutego 1878 r. jako syn Holendra Leviego Citroëna oraz pochodzącej z Warszawy Maszy Amelii Kleinmann. Rodzina zajmuje się handlem egzotycznymi owocami, diamentami oraz działa w branży jubilerskiej. I już na wstępie ocieramy się o Polskę, choć oficjalnie nasze państwo wtedy nie istnieje. Kilka lat po narodzinach André rodzice zabierają małego wizjonera do Polski. Dobra passa na rynku diamentów niestety się kończy, i kończy się też wygodne życie rodziny, która zaczyna żyć w biedzie. Pomimo problemów finansowych André kończy ze świetnymi wynikami gimnazjum Louise Le Grande w 1894 r., co otwiera mu drogę do École Polytechnique na wydziale inżynierii. Politechnikę kończy w 1900 r. i od razu trafia do wojska, w tym czasie mieszkając w naszym kraju. Wizyta nad Wisłą jest szalenie istotna z punktu widzenia późniejszych zdarzeń. Dlaczego?

Początki sukcesu

To właśnie tutaj po raz pierwszy widzi i zaznajamia się z drewnianymi kołami zębatymi o daszkowym uzębieniu. Kupuje patent na ich produkcję. Do Paryża wraca w 1902 r. i zakłada firmę „Engrenages Citroën” z siedzibą w Fauburgu, która zajmuje się się ich produkcją. Jednak zamiast drewna używa do tego stali. Powstaje wtedy logotyp – szewrony nawiązujące do daszkowych kół zębatych (początkowo były to dwa żółte koła zębate na niebieskim tle, a od 1985 r. do dzisiaj są to białe koła na czerwonym tle). Firma działa jako spółka komandytowa Citroën-Hinstin. W 1912 r. następuje jej przekształcenie w spółkę akcyjną Citroën. Koła zębate używane są między innymi do przekładni w rodzącej się ówcześnie motoryzacji. Tym samym zaczyna się przygoda z samochodami. André Citroën nawiązuje kontakty, spotyka się z producentami, ogląda i podpatruje rozwiązania. Wkrótce zostaje prezesem francuskiej izby przemysłu motoryzacyjnego, a także dyrektorem generalnym firmy Mors, wprowadzając nowe modele na rynek. Nie bez znaczenia jest też jego wizyta w Stanach Zjednoczonych i obserwacja linii produkcyjnej Forda.

Ciekawostka – przekładni Citroëna użyto w sterze największego statku tamtych czasów – legendarnym Titanicu. Produkty Citroëna kupował także dla swoich samochodów między innymi Rolls-Royce.

I wojna światowa – pierwszy samochód

André Citroën podczas pierwszego globalnego konfliktu światowego służy w wojsku. Jego zakłady tymczasem zajmują się produkcją amunicji oraz… czołgów. Firma nabiera rozpędu głównie dzięki zamówieniom dla wojska. Zgoda ministerstwa wojny – a właściwie kolegi ze szkolnych lat, Albertowi Thomasowi, będącego ministrem obrony – skutkuje powstaniem fabryki w Jevel (dzielnica Paryża), która wyprodukowała łącznie ponad 24 mln pocisków, a dzienna produkcja wynosiła nawet 10 tysięcy sztuk. Żadna francuska fabryka nie produkowała więcej. Montowane były tam również czołgi Citroën P103 oraz powstały dwa prototypy samochodów. Zakłady były bardzo nowatorskie, posiadały na swoim terenie nie tylko linię produkcyjną, ale też: sklepy, kantynę, przychodnię i klinikę dentystyczną, a to wszystko dla 12 000 pracowników. To nie było normą w tamtych czasach. Po zakończeniu wojny, w 28 maja 1919 r., światło dzienne ujrzał pierwszy osobowy samochód Citroëna – Typ A (Torpedo). Posiadał 4-cylindrowy silnik o mocy 18 KM i ważył pół tony. Pierwszą sztukę sprzedano za 7950 franków. W standardzie posiadał: elektryczny rozrusznik, elektryczne światła oraz miękki dach. Zwykle konkurencja kazała sobie dopłacać za takie udogodnienia. Auto produkowano w dawnej fabryce zbrojeniowej, którą przekształcono na samochodową w zaledwie cztery miesiące. Dzięki akcji reklamowej niemal od razu zebrano ponad 16 tysięcy zamówień, co było ogromnym sukcesem! Dwa lata później na rynku debiutuje kolejny model – Typ B. Ciekawostką jest fakt, że lekko zmodyfikowane auta (po zamontowaniu gąsienic) używane były przez polską armię. Kolejną nowością jest Citroën 5 CV z hamulcami tylko na tylne koła. W 1924 r. zostaje wyodrębniona spółka Automobiles Citroën ze stumilionowym kapitałem, w obrębie jej działalności zawierała się wyłącznie budowa samochodów. Produkcja rośnie, a wszystko dzięki masowemu systemowi montażu zapożyczonemu z fabryk Forda oraz systemowi zagospodarowania czasu pracy wg Taylora. Już w 1920 r. roczna produkcja wynosi ponad 12 tys. aut.

Imponująca sieć sprzedaży

Już blisko 100 lat temu sieć sprzedaży obejmowała ponad 1000 przedstawicielstw na terenie samej Francji. A w każdym punkcie znajdowali się dokładnie wyszkoleni sprzedawcy, perfekcyjnie znający każdy nowy model Citroëna. Mało tego, ujednolicenie było totalne – ceny napraw i części zamiennych były w całej sieci identyczne.

Kultowe są także kampanie promocyjne, szczególnie ta uwieńczona zawieszeniem ogromnego napisu Citroën na wieży Eiffla w Paryżu. Składał się on z ponad 250 tysięcy żarówek!

Założona zostaje także firma wydawnicza – André Citroën Editions. André Citroën zajmuje się także działalnością związaną z rynkiem motoryzacyjnym, w tym finansowaniem zakupów i ubezpieczeniami. Dla najmłodszych powstają ponad trzy miliony samochodzików-zabawek. André Citroën przykładał ogromną wagę do promocji i marketingu. Już wtedy wprowadzał do swojej firmy wiele nowoczesnych rozwiązań, które dzisiaj są normą. Już w 1930 r. Citroën posiada 5000 przedstawicielstw na całym świecie oraz 10 oddziałów i 9 towarzystw afiliowanych, z których pięć (w Anglii, Niemczech, Belgii, Włoszech oraz w Polsce) produkowało Citroëny. Tak rodziła się potęga.

Kolejna wizyta w Polsce

W 1928 r. André Citroën ponownie odwiedza Polskę. Zaproszenie przyszło od samej góry, czyli od polskiego rządu! Rozmowy dotyczyły współpracy, a ich efektem jest uruchomienie dwa lata później montowni samochodów w Warszawie. Lata 30. XX w. to bardzo chude lata. W 1932 r. debiutują dwa nowe modele – C4 i C6 – charakteryzują się cichszymi silnikami i znacznie bogatszym wyposażeniem. W 1934 r. debiutuje rewolucyjny model Traction Avant z przednim napędem! Nie jest to jednak rozwiązanie na kryzys. Sprzedaż spada. Cały rynek przeżywa zapaść. Większość firm w tym czasie walczy z kryzysem finansowym. Citroën nie jest w stanie sam stawić czoła sytuacji, a wynikiem kłopotów finansowych staje się przejęcie firmy przez firmę Michelin. Sam Citroën nie ma nawet wpływu na swoje linie produkcyjne, ani na to, co na nich jest produkowane. Zwolnionych zostaje 8 tysięcy pracowników, a produkcję ograniczono o jedną czwartą. André Citroën pogrąża się w chorobie, jego stan zdrowia nie pozwala na pracę. Umiera rok później, 3 lipca 1935 r.

Wyprawy oznaką niezawodności

Początki motoryzacji to przede wszystkim siła niezawodności. Trudno było przekonać ludzi, którzy do tej pory znali niezawodne konie, aby przesiedli się do maszyn, które co chwila ulegały awarii. Z inspiracji Citroëna realizowane są trzy całkiem spektakularne wyprawy samochodowe. Dwie określa się mianem Czarnej, a jedną Żółtej. Wyprawa Czarna to pierwszy przejazd pojazdem gąsienicowym przez Saharę. Trasa wiodła z Algierii do Timbuktu. Kierował nią Haardt-Audouin Dubreuil i trwała od grudnia 1922 r. do lutego 1923 r. Druga Czarna wyprawa trwała od października 1924 r. do lipca 1925 r., odbyła się pod tym samym kierownictwem, a jej szlak także wiódł przez kontynent afrykański. Miała długość 20 tysięcy kilometrów – z Colomb Buchar do Tananariwy. W jej skład weszło 16 członków w 8 pojazdach gąsienicowych. Trzecia wyprawa, nazwana Żółtą, również pod tym samym przywództwem, rozpoczęła się w 1931 r. i trwała do lutego 1932 r. Za jej cel obrano kontynent azjatycki. Załogę stanowiło 40 uczestników w 14 pojazdach gąsienicowych, którzy pokonali trasę 12 tysięcy kilometrów z Bejrutu do Pekinu, po drodze mijając Himalaje, pustynię Gobi oraz Chiny w czasach rewolucji. André Citroën traktował te pionierskie wyczyny jako najlepszą możliwą reklamę. Niezawodność przekładał nad prędkość, dlatego nie angażował się w wyścigi i rajdy. W 1933 r. zorganizowano pokaz jazdy non stop, gdy seryjny Citroën losowo wybrany z linii montażowej przejechał w ciągu 133 dni 300 tysięcy kilometrów ze średnią prędkością 93 km/h. To imponujące osiągnięcie i dowód znakomitej jakości Citroëna. Marka wiele lat później angażuje się w motorsport. Legendarna jest dominacja na rajdowych trasach w latach 2004-2006, kiedy to Sébastien Loeb Xsarą WRC zdobywa tytuły Mistrza Świata, a sam zespół Citroën Total World Rally Team, za sprawą Xsary WRC, w latach 2003-2005 sięga po mistrzostwo wśród konstruktorów. Później sukcesy odnosi także model C4 WRC.

Innowacje na każdym polu

Wróćmy jednak do początków. Pierwszy okres to ekspresowo rosnąca produkcja oraz ogromna liczba innowacji. Citroën tworzy europejskie standardy – rewolucyjne metody w organizacji pracy i sprzedaży czy szereg udogodnień socjalnych dla pracowników. Nie bez znaczenia jest też nowoczesna forma reklamy. Obsługa posprzedażowa także jest imponująca. W 1921 r. Citroën tworzy składy części zamiennych i to na terenie całego kraju! W 1922 r. powstaje ratalny system sprzedaży z okresem płatności od 12 do 18 miesięcy. Wszystko to powoduje, że Citroën zdobywa rynek w niebywałym tempie. Staje się czołową marką – we Francji, w Europie i na świecie. W samym tylko 1928 r. dzienna produkcja we wszystkich fabrykach Citroëna wynosi… 1000 pojazdów! Rok później staje się już drugim producentem na świecie. Najsłynniejsze innowacje to: pierwsze całkowicie stalowe nadwozie (model B12), zawieszenie hydropneumatyczne, seryjna taśma montażowa (od 1919 r.) czy pierwsze samonośne nadwozie. Także jako jedna z pierwszych firm motoryzacyjnych na świecie wprowadza do swoich model napęd na koła przednie.

Citroën bez Citroëna

Przed wybuchem II wojny światowej marka pracuje nad niewielkim, choć przestronnym, ekonomicznym i przede wszystkim tanim samochodem. Powstają prototypy, wszystko wygląda obiecująco. Świat czeka na narodziny Citroëna 2CV. Niestety, wybuch II wojny światowej przerywa prace. Kultowe, jedno z najbardziej rozpoznawalnych aut w historii motoryzacji ostatecznie ujawnia się światu w 1948 r. podczas wystawy w Paryżu. „Brzydkie kaczątko”, jak pieszczotliwie mówiono o tym modelu, pod maską posiadało 2-cylindrowy silnik bokser o pojemności ledwie 375 ccm i mocy ledwie 9 KM, co nie pozwalało na wiele, ledwie by w ślimaczym tempie przemieścić się z miejsca na miejsce. Do masowej produkcji weszło rok później. Nadwozie wykonane było z lekkich materiałów, posiadało zwijany dach i charakterystyczne „miękkie” zawieszenie oparte na wahaczach i poziomych sprężynach. Jednak w odbudowującej się powojennej Francji był to strzał w dziesiątkę. Do tego stopnia, że 2CV-ka produkowana była pod różnymi postaciami, od 1949 do… 1990 r.! Na jego bazie powstały także inne modele, takie jak choćby: Dyane, Ami 6/8 i Méhari.

Citroën tworzy luksus

Kolejne targi w Paryżu, tym razem w 1955 r., to kolejne przełomowe i ważne wydarzenie nie tylko w historii Citroëna, ale całej motoryzacji. To debiut Citroëna DS (bogini). Francuski producent na nowo zdefiniował pojęcie komfortu. I nie ma w tym ani grama przesady – wiedzą o tym wszyscy, którzy mieli niewątpliwą przyjemność podróżować na kanapie DS-a. Auto nie tylko charakteryzowało się niespotykaną technologią, ale też niecodzienną stylistyką. Hydropneumatyczne zawieszenie, bardzo nowoczesne i aerodynamiczne, łagodne kształty, całkiem przestronne wnętrze oraz przepastny 500-litrowy bagażnik.

Powstało aż 1 450 115 egzemplarzy we wszystkich możliwych odmianach nadwoziowych. Już pierwszego dnia przyjęto ponad 12 tysięcy (sic!) zamówień, pomimo wysokiej ceny! To niewątpliwie czas rozkwitu Citroëna. Już w 1960 r. produkcja sięga ponad 310 tysięcy pojazdów, a dwa lata później niemal 400 tysięcy. Dekadę Citroën kończy z wyprodukowanymi 506 tysiącami egzemplarzy (1969 r.)! W 1959 r. odmiana DS (model ID) z załogą Coltelloni – AlexAndré – Desrosiers wygrywa rajd Monte Carlo.

Lata 60., czyli kooperacje…

Citroën rozgląda się za współpracą. W 1965 r. do grupy wchodzi spółka Panhard z fabryką w Reims w Szwajcarii. Ta specjalizuje się w produkcji zespołów mechanicznych dla pojazdów użytkowych. Po dwóch latach zostaje podpisane kolejne porozumienie, tym razem z firmą Berliet, największym ówczesnym producentem pojazdów użytkowo-dostawczych w Europie. Nieco inny charakter ma następny romans, gdy w 1969 r. kolejnym partnerem Citroëna zostaje Maserati. Włoska marka bardzo prestiżowych, sportowych samochodów. Współpraca odbywa się przede wszystkim w temacie konstrukcji silnika V6, ten trafia później do modelu SM. Współpraca trwa do 1975 r.

Lata 70.

W 1970 r. swoją premierę ma nieco mniejszy Citroën GS, który również – tak jak DS – posiada hydropneumatyczne zawieszenie oraz pięciodrzwiowe nadwozie. Jest jego mniejszym bliźniakiem. Łącznie wyprodukowano blisko 2,5 miliona sztuk we wszystkich odmianach. W 1971 r. Citroën GS zdobył prestiżowy tytuł „Samochód Roku”. W 1974 r. debiutuje model CX, czyli bezpośredni następca Citroëna DS, który trzyma poziom poprzednika. Wyróżnia się aerodynamiczną sylwetką (stąd nazwa odnosząca się do współczynnika oporu powietrza). Technologicznie stoi znacznie wyżej niż poprzednia generacja, zachowując nieosiągalny poziom komfortu dzięki, a jakże, hydropneumatyce. Auto po roku od premiery zdobywa tytuł „Samochodu Roku”. Produkowane było aż do 1991 r. Z ciekawostek warto zaznaczyć, że właśnie takim modelem poruszał się prezydent Francji, Jacques Chirac. Niestety, dobre czasy mijają. Citroën zaczyna odczuwać kryzys. Kłopoty finansowe są bardzo poważne. Marce grozi bankructwo. Radą na przeżycie jest współpraca z Peugeotem, i w ten sposób przez połączenie Automobiles Citroën i Automobiles Peugeot. W 1976 r. powstaje koncern PSA. Citroën i Peugeot pozostają jednak odrębnymi firmami, a współpraca polega na dzieleniu niektórych elementów, jak płyta podłogowa czy silniki. Odrębna pozostaje sieć handlowa i gama modelowa. W 1982 r. Citroën otwiera się na rynek chiński, dostarczając 150 sztuk modelu CX dla hotelu w Kantonie. Jednak na poważnie angażuje się dopiero w 1992 r., gdy tworzy spółkę joint-venture z chińskim producentem aut Dongfeng Company – Dongfeng Citroën Automobile Company.

Lata 80.

Ten okres w motoryzacji to przede wszystkim ostre kształty. Auta zaczynają przypominać pudełka, jednak Citroën znajduje rozwiązanie, projektując auta o bardzo indywidualnym charakterze. W 1982 r. debiutuje model BX, czyli następca GSA. Francuzi w dalszym ciągu trwają przy hydropneumatyce, kojarząc się przede wszystkim z komfortem podróżowania. Jednak to 1986 r. jest rokiem przełomowym. Wtedy na rynku pojawia się nowe, małe dziecko – model AX. Auto, które przynosi Citroënowi nowych klientów i spore zyski. W 1989 r. powraca kolejny duch DS-a, czyli model XM, ekstrawagancki, topowy model w gamie, najbardziej luksusowy. Ma blisko 5 m długości, 2 m szerokości i oczywiście zawieszenie hydropneumatyczne.

Lata 90.

Końcówka XX wieku to przede wszystkim modele masowe. W 1991 r. debiutuje model ZX, a w trzy lata później na rynku pojawia się model Xantia, czyli następca BX-a. Jednym z ważniejszych przedstawicieli segmentu A staje się model Saxo; jako następca AX-a przekonuje do siebie klientów i chętnie znika z salonów sprzedaży, zapewniając firmie spore zyski. Zupełnie nowym językiem stylistycznym wprowadzonym do gamy modelowej cechuje się Xsara oraz Xsara Picasso. W tym czasie Citroën oficjalnie pojawia się w Polsce (w 1994 r.).

XXI wiek

Francuski producent wkracza w nowe stulecie, prezentując następcę Xantii, czyli Citroëna C5. W rok później do sprzedaży trafia duży van Citroën C8 – który jest bliźniaczy z konstrukcją Peugeot 807. Krągłości i owale to ówczesny język stylistyczny Citroëna, pojawiają się takie modele jak Citroën C3, a chwilę później C2 oraz C1. Przełomem sprzedażowym i zerwaniem z dotychczasowym wyglądem jest następca Xsary, czyli model C4, jeden z najbardziej udanych samochodów Citroëna w XXI w. Występował w wielu wersjach nadwoziowych. Wisienką na torcie staje się reaktywacja przedstawiciela w klasie premium – topowy model C6, niestety jasno nawiązująca stylistyka do historycznych modeli DS oraz CX nie zyskuje należytego odzwierciedlenia w słupkach sprzedaży, a szkoda, bo to bardzo komfortowe, oryginalne i niecodzienne auto. Obecnie Citroën ponownie zmienia oblicze, a trend stylistyczny zapoczątkował – a jakże by inaczej – niecodzienny w wyglądzie C4 Cactus. Auto odniosło tak potężny sukces rynkowy, że projektanci Citroëna idą za ciosem i kolejne modele jasno nawiązują do niego wyglądem. Nie lada gratką dla miłośników marki Citroën będzie wycieczka do miejscowości Aulnay-sous-Bois, gdzie w 2001 r. otwarto La Conservatoire – centrum mieszczące ponad 300 modeli Citroëna oraz tysiące pamiątek odnoszących się bezpośrednio do historii marki.

Narodziny historii…

W 2009 r. rodzi się model DS3, który zapoczątkował prestiżową linię DS, czyli bardziej luksusowych Citroënów. Następnie do gamy dołączają modele DS4 i DS5. Citroën na tyle wierzy w sukces linii DS, że w 2014 r. powstaje DS Automobiles – czyli marka luksusowych samochodów osobowych. Tak z linii modelowej wyodrębniona zostaje całkowicie nowa marka. Nazwa oczywiście odnosi się do flagowego modelu marki Citroën, produkowanego w latach 1955–1975, czyli legendarnego DS-a. Założenie nie jest wcale szalone, wszak marka DS ma być dla Citroëna tym, czym dla Toyoty jest Lexus czy dla Nissana Infiniti. W marcu tego roku zostaje zaprezentowany pierwszy model opracowany całkowicie od podstaw przez markę DS Automobiles, czyli SUV klasy średniej DS 7 Crossback. Jak potoczy się przyszłość marki DS? Trudno powiedzieć.

Citroën a sprawa Polska

Wróćmy jeszcze na chwilę do czasów wcześniejszych i polskich odniesień, gdy w 1928 r. André Citroën zjawia się Warszawie na oficjalne zaproszenie polskiego rządu i potencjalnej współpracy. Była to dopiero trzecia inwestycja zagraniczna Citroëna. Powstaje montownia mająca aż 7 tysięcy metrów kwadratowych. Rozpoczyna działalność w styczniu 1930 r. i znajduje się przy ulicy Górnośląskiej. Powstawały tu modele C4 oraz C6. Przedsiębiorstwo występowało pod nazwą „Polskie Towarzystwo Samochodów Citroën”. Nie było jednak tak różowo, ponieważ w 1932 r. – po podpisaniu umowy licencyjnej z Fiatem – zakład ogranicza swoją działalność, by dwa lata później zostać całkowicie zamknięty z powodu kryzysu. To nie koniec. Citroën wraca jednak do Polski. W latach 1995-2001 w Nysie montowano dostawcze Citroëny C15. Roczna produkcja wynosiła od kilkuset do około 3,6 tys. sztuk.

 

Najważniejsze daty w historii marki Citroën:

1878 – Narodziny André Citroëna

1904 – Opatentowanie kół zębatych ze stali. Powstanie logo firmy

1917 – Utworzenie fabryki samochodów

1919 – Seryjna produkcja Citroëna Typ A

1921 – 20 tysięcy samochodów wyprodukowanych w ciągu roku

1928 – Wizyta André Citroëna w Warszawie na zaproszenie polskiego rządu

1930 – Produkcja silników wysokoprężnych

1932 – Premiera nowych modeli – Citroëna C4 i C6, premiera Traction Avant

1934 – Przejęcie Citroëna przez Michelin

1935 – Śmierć André Citroëna

1949 – Początek produkcji Citroëna 2CV

1955 – Premiera Citroën DS

1970 – Premiera Citroëna GS

1974 – Premiera Citroëna CX (następca DS-a)

1975 – Citroën CX Samochodem Roku

1982 – Premiera Citroëna BX

1986 – Premiera Citroëna AX

1989 – Premiera Citroëna XM

1990 – Citroën XM Samochodem Roku

1991 – Premiera Citroëna ZX

1996 – Premiera Citroëna Saxo

1999 – Premiera Citroëna Xsara Picasso. Kampania reklamowa i wideoklip „Robot”.

2001 – Premiera Citroëna C5 – następcy Xantii

2005 – Premiera Citroëna C1 – bliźniaczego z Toyotą Aygo i Peugeotem 107

2005 – Premiera Citroëna C4

2005 – Premiera Citroëna C6 – następcy modelu XM i nawiązujący do kultowego DS-a

2008 – Premiera nowego Citroëna C5

2009 – Prezentacja nowego logo firmy oraz nowej serii prestiżowej DS.

2014 – Narodziny marki DS Automobiles

ZNAJDŹ NAS: