What`s next? LeasePlan na drodze świadomego rozwoju

Rozmowa ze Sławomirem Wontruckim, Prezesem LeasePlan Polska.

2017-06-29 14:02:53

Leaseplan wkracza w nową erę, prezentując nową nazwę wizualną. Wraz z nowym logotypem; jest nowe hasło. Jaka idea przyświeca tej zmianie? Jaki komunikat byście chcieli przekazać taką transformacją?

Te pytanie prowokuje od razu moją odpowiedź, WHAT’S NEXT? Komunikowanie zmiany pytaniem, pomijając całą sferę semantyczną, kieruje nas w stronę refleksji nad czasami, w których żyjemy, prowokuje nas do ciągłego zadawania sobie, i swoim partnerom biznesowym i życiowym, pytania co jest kolejną rzeczą, co może nas zaskoczyć, inspirować, co ta zmiana nam przyniesie. Pytanie to kieruje nas od razu w stronę myślenia o kolejnym kroku, myślę tu pozytywnie o  rozwoju, tak osobistym jak i biznesowym. Oczywiście są tu dwie sfery bardzo ściśle ze sobą związane. To jest życie osobiste, czyli  są to emocje, które na co dzień nam towarzyszą, ale to również ekonomia, globalizacja, świat pełen zmian, pewnie również i niepewności z tym związane, które mogą być źródłem inspiracji do tego żeby tą zmianę przekuć na sukces, żeby dobrze ją wykorzystać.

Istota tego pytania zawiera się w przeformatowaniu naszej pozycji w obecnych realiach. Mówię tutaj o położeniu dynamicznym, pozycji, która wychodzi naprzeciw.  Gdzie pojawia się zarówno lider po stronie naszych partnerów, klientów, pracowników i współpracowników. Gdzie drobne „nienasycenie” jest energią, która prowokuje aby być w ciągłym stanie pewnego pobudzenia intelektualnego, technologicznego, ekonomicznego. Dynamika otoczenia wymusza na nas potrzebę zadawania pytania o naszą przyszłość i o to co w niej nas czeka. Zastanawiamy jaki mamy wpływ na otaczającą rzeczywistość w tym społeczność globalnego konsumenta. What`s next, nasze nowe hasło, pobudza do refleksji, stymuluje do działania.

Źródłem inspiracji ekonomicznej są zmiany, które zachodzą w technologii, myślę tu o przede wszystkim o branży motoryzacyjnej, która jak wiadomo rozwija się niesamowicie.  Ktoś z wizjonerów wspomniał, że kolejne 5 lat przyniesie dla motoryzacji tyle zmian co ostatnie 30 lat. Technologia jest w tym kontekście motorem całego łańcucha zmian. LeasePlan jest częścią tego łańcucha. Dzięki temu możemy w prosty i zrozumiały sposób, przybliżyć klientom i konsumentom dobrodziejstwa innowacji. Wspólnym językiem jest cyfryzacja.

Pojawiają się coraz częściej samochody elektryczne, hybrydowe, niskoemisyjne, autonomiczne, które dzięki globalnym aplikacjom mobilnym zmieniają auta w smartphony,  a centrum uwagi jest przeniesio0na z kierowcy na pasażera. Musi za tym nadążyć cała infrastruktura, zarówno miejska, jak i drogowa, cywilizacyjna, ale i prawna, obyczajowa, związana z naszymi danymi osobowymi. Ze zmian w nowoczesnych technologiach i motoryzacji wynika zmiana sposobu funkcjonowania ludzi na całym świecie.

Kolejnym źródłem zmian są „regulatorzy”; instytucje samorządowe, rządowe, unijne, traktatowe, które  poprzez prawne prerogatywy dbają abyśmy byli np. zdrowi, nie szkodzili sobie i naturze. Oprócz siły rządów, UE czy związków politycznych i gospodarczych, można zauważyć, że i  samorządy miejskie mają wiele do powiedzenia w kwestii samochodów w obszarze miejskim. Przykładem tych lokalnych decyzji wpływających na dynamikę zmian globalnych niech będzie spotkanie burmistrzy miast Paryża, Aten, Madrytu i  Mexico City, które odbyło się w grudniu zeszłego roku. W niedługim czasie auta z silnikami diesla starsze niż 4 lata nie będą mogły wjeżdżać do tychże miast. To samo dzieje się w Londynie gdzie wprowadzono podatek od toksycznego wpływu spalin na zdrowie mieszkańców.

Wszystko wskazuje na to, że najbliższa przyszłość będzie bardzo ciekawa. W tym roku odnotowano pierwszy raz spadek rejestracji samochodów z silnikiem diesla w całej Europie (odsetek spadł poniżej 50% ogólnej liczby rejestracji), a wspomnieć trzeba, że praktycznie nieprzerwanie od 2006 roku udział tych samochodów rósł w zdecydowany sposób osiągając wskaźnik wzrostu prawie 60 % (wśród flot samochodowych komercyjnych 70-90%).  Teraz się okazuje, że przywołane spadki są na tyle istotne, że w ciągu dekady samochody z silnikiem diesla mogą stanowić już tylko 25 % nowych rejestracji. Natomiast udział samochodów elektrycznych stale będzie dynamicznie rósł.

Wyzwanie dotyczące tego, aby silniki spalinowe były coraz bardziej czyste jest ogromne. Będzie to się wiązało  z nową technologią silników spalinowych, ale jednocześnie będziemy mieć coraz większy udział pojazdów elektrycznych. LeasePlan jako globalny gracz jest istotną częścią tego procesu od strony usługodawcy zapewniając klientom bezpieczeństwo dostępu i użytkowania najnowszych technologii.

To jest koniec diesla w takim razie…?

Myślę, że „koniec diesla” byłoby zbyt  dramatycznym stwierdzeniem. Myślę jednak, te silniki będą coraz bardziej efektywne pod każdym względem. Jestem zdania, że transportu  drogowego nie czeka rewolucja. Proces zmian będzie trwał wiele lat. Źródeł emisji CO2 jest na tyle dużo, że  uregulowania będą dotykać wiele dziedzin gospodarki, a nie tylko sfery motoryzacji. Zresztą rynek jest siłą samą w sobie i do zmian nastawienia konsumentów nie potrzeba kolejnych restrykcyjnych norm prawnych. Prognozy są bardzo jasne – do 2025 udział samochodów  elektrycznych w cały rynku będzie stanowił powyżej 15%!

Nie mniej jednak, kolejnych dyrektyw unijnych spodziewać się musimy. A te będą stanowić jasno, że od 2021 roku średnia w portfelach produkowanych aut ma spaść do ok. 95 gram/km emisji CO2. To wymusza na producentach samochodów umiejętne balansowanie pomiędzy równymi technologiami, i tym samym zarządzać nominalnymi emisjami. Ten proces dostosowawczy ma wpływ również na  zmianę perspektywy zakupowej dla uczestników rynku flotowego, tak pod względem ekologii jak i wartości rezydualnych stanowiących o gros kosztów. Teza, że samochód jest już teraz „smart phonem”, implikuje kolejne zmiany i wyzwania z tym związane w obszarze telematyki czy telemetryki, oceny stanu technicznego pojazdu, ubezpieczeń. Dostęp w „chmurze” do danych generowanych przez samochody (V2V, Internet Rzeczy) i powszechna cyfryzacja będzie dodatkowym źródłem wiedzy i możliwości do coraz efektywniejszego zarzadzania parkiem samochodowym.

Jeśli chodzi o pojazdy autonomiczne, myślę, że jest to kolejny krok, który może zmienić nasz krajobraz i postrzeganie mobilności. Kiedy to nastąpi i w jakim stopniu będziemy z tego korzystać? Oczywiście zobaczymy … Nie mniej może to stanowić o globalnej liczbie aut na naszych drogach. Czyli „What’s next” dla motoryzacji i producentów…

Zakładając, że auta autonomiczne będą coraz bardziej efektywne, również ekonomicznie, możemy postawić sobie kolejne pytanie: WHAT’S NEXT? z transportem publicznym? Jak będzie wyglądał zintegrowany system komunikacji miejskiej? Biorąc pod uwagę procesy modernizacyjne, czeka nas niezwykle ciekawy okres.

No właśnie … jak zmieni się Wasza oferta w ciągu następnych pięciu lat i sama firma?

Myślę, że dzisiaj mamy, znakomitą pozycję na rynku, biorąc pod uwagę naszą wiedzę, doświadczenie i możliwość współpracy z klientami z różnych segmentów rynku. Nie ukrywam, że długo jeszcze podstawą naszego wzrostu będzie rynek korporacyjny , czyli duże floty. W tym segmencie mamy największą ekspertyzę i optymalna ofertę dla naszych Partnerów. Coraz bardziej liczy się optymalizowanie procesów związanych z zarządzaniem flotą, poszukiwanie oszczędności  w szerokim spektrum rozumienia mobilności. Jako globalna firma opiekujemy się również międzynarodowymi podmiotami, dla których wartością są jednolite, przejrzyste i sprawne procesy zarządcze. Podsumowując, ekonomia skali i optymalizacja obniża w konsekwencji koszty, a one będą stanowić o sukcesie w dalszej perspektywie.

Z wielości różnych pomysłów będziemy przechodzić na pojedyncze platformy wymiany najlepszych praktyk i to w dedykowany sposób dla każdego strumienia tworzenia wartości dodanej dla naszych klientów i partnerów biznesowych. Takie podejście umożliwi nam docelowo skapitalizować wiedzę z 32 krajów i przełożyć ją język jednej zintegrowanej w pełni firmy. Tak rozumianą integrację nazywamy w naszej strategii Power of One LeasePLan.

Siła i energia synergii jaką proponujemy naszym klientom na bazie posiadanego know-how jest w dzisiejszym biznesie niezwykle ważna. Mamy ponad 150000 na całym świecie. Ta skala pozwoli nam w sposób bardziej zintegrowany, konsekwentny i planowy, przejść do kolejnego etapu, używając  selektywnie wspomnianych wcześniej technologii, cyfryzacji procesów i aktywności. Finalnie przy zastosowaniu systemów ERP, etap tworzenia jednego zintegrowanego LeasePlanu to globalny jednolity sposób kreowania wartości dodanej dla naszych partnerów w szeroko pojętym standardzie najwyższej obsługi, najbardziej ekonomicznie uzasadnionej i ciągle pozwalającej na „szyte na miarę” rozwiązania, które dzięki specyficznemu „oprogramowaniu” stają się dostępnym dla wszystkich wariantem i standardem. Chcemy być postrzegani jako „frontman” i adwokat nadchodzących zmian i integratorem najlepszych praktyk. Chcemy na bazie tych przemian edukować siebie i być doskonałymi partnerami dla całej branży motoryzacyjnej.

Czas przeobrażeń skłania również do podsumowań w kontekście tego co było wcześniej. Jakie Pana zdaniem były największe kamienie milowe jakie polski oddział LeasePlanu osiągnął w kontekście światowego dziedzictwa marki.

LeasePlan został założony w 1963 roku i myśląc o tym co się dzieje na różnych rynkach, firma ta należy do jednego z najstarszych europejskich przedsiębiorstw, które dynamicznie się rozwinęło na bazie leasingu. Od 1 kraju do 32 krajów. Jeśli chodzi o Polskę, rozpoczęcie działalności nastąpiło w 2002 roku. To było dosyć istotne wydarzenie dla Grupy LeasePlan, biorąc pod uwagę skalę rynku i możliwości rozwoju.

W 2007 roku wprowadziliśmy tzw. OTWARTĄ KALKULACJĘ – to był produkt, który umożliwiał we współpracy z naszymi klientami/partnerami; tworzenie usługi mobilności na warunkach wspólnego zaangażowania w proces i końcowy finansowy wynik kontraktu. Dzięki temu stworzyliśmy profesjonalne narzędzie budujące zaufanie w relacjach  z klientami.

W 2008 roku przekroczyliśmy 10 000 pojazdów we flocie przy zachowaniu bardzo dużej dynamiki wzrostu rok do roku.

2010 rok przyniósł polskiemu oddziałowi zasłużone wyróżnienie przyznane przez Zarząd Grupy tzw. „Trophy of Excellence” w uznaniu za budowanie pozycji na rynku polskim i wyniki finansowe. Trzecim powodem wspomnianej nagrody było zaangażowanie firmy i jej pracowników w programy odpowiedzialnego społecznie biznesu w zakresie offsetu emisji gazów cieplarnianych. Jest to bardzo ważny element DNA całej organizacji.

 To pokazuje nasze przywiązanie do pozabiznesowych wartości, które są w naszym DNA i które pieczołowicie kultywujemy.

Kolejny rok, 2011, wtedy, zdecydowaliśmy się  jako firma, wejść bardzo aktywnie w rynek ubezpieczeń flotowych, w likwidację szkód, zarządzanie  całym pakietem usług z tym związanych.

2013 rok – to był pierwszy rok, kiedy nasz udział w rynku, pozwolił nam objąć pozycję lidera rynku zarządzania i finansowania flot samochodowych.

W 2015 roku wprowadziliśmy elastyczny wynajem jako połączenie wynajmu krótko- i średnioterminowego czyli Flex. Dedykowany dla Przedsiębiorców wykonujących określone czasem projekty, których działalność podlega sezonowości lub weryfikują założenia nowo powstałej firmy i konkretnych produktów i usług.

W grudniu tego roku nastąpiło otwarcie pierwszego salonu detalicznego sprzedaży samochodów pokontraktowych. To był niezwykle ważny krok w stronę rynku B2C, który już w kolejnym roku okazał się sukcesem. Sprzedaliśmy równo 1000 aut.

2016 to dla nas wejście na rynek małych i średnich przedsiębiorstw. Od zeszłego roku tworzymy oferty dla rynku konsumenckiego pokazując naszą elastyczność i siłę w tym obszarze.

W 2017 wprowadziliśmy własne - zintegrowane z naszymi systemami opieki nad klientem – ubezpieczenia obowiązkowe OC.

Od tego roku również promujemy wśród swoich klientów, a przede wszystkim użytkowników aut do kontaktu z naszą firmą poprzez portal klienta APC, który umożliwia procesowanie większości aktywności związanych z użytkowaniem auta.

W celu ułatwienia dokonywania rezerwacji terminów przeglądu i napraw, podjęliśmy się organizacji centrum obsługi telefonicznej z jednym numerem dostępowym, ale wieloma kanałami obsługi naszych klientów.

Jak widać z powyższego, lista działalności rozrasta i przybywa kolejnych usług. Po prostu What’s next?

Jeżeli jesteśmy już przy salonie aut pokontraktowych i ofercie dla sektora MŚP chciałbym zapytać właśnie o te dwa tematy. Czy jest to nowy rozdział w historii LeasePlanu?

Myślę, że jest warto stwierdzić, że z naszego doświadczenia wynika, iż nie ma zasadniczych różnic w potrzebach mobilności pomiędzy małymi, średnimi i dużymi przedsiębiorstwami. Priorytetem pozostaje „mobilność” i jej optymalny koszt. Usługa zawiera cały łańcuch zdarzeń, którymi my się profesjonalnie zajmujemy. Aut nie produkujemy ale je finansujemy, kupujemy, ubezpieczamy i dostarczamy wszelkie usługi związane z bieżącym serwisem, naprawami, a także likwidacją szkód  i wypłatą odszkodowań.  Zajmujemy się również „remarketingiem”  czyli odsprzedażą aut poleasingowych.

Dla klienta z sektora SME (MŚP)  mamy bogaty wybór samochodów z pokontraktowych. Są to pojazdy które jesteśmy w stanie zaproponować przedsiębiorcom na bardzo atrakcyjnych warunkach. Znamy ich pochodzenie i posiadamy pełną udokumentowaną historię. Oferta zawiera również alternatywne finansowanie i pakiety usług serwisowych dostosowanych do potrzeb zainteresowanych.

Zakładam, że wkrótce nastąpi dalsza uniformizacja rynku, w kontekście potrzeb i tym samym produktów. Oczywiście będą one kalibrowane za każdym razem pod konkretnego klienta w zależności od  profilu działalności oraz wielkości floty.

W dobie powszechnie dostępnych aplikacji webowych, tak i w naszym przypadku wystarczy wejść na nasza stronę  www.leaseplan.pl i doświadczyć bogactwa wyboru i użyć narzędzi, które umożliwią ten wybór skonkretyzować i podjąć właściwą decyzję.

Przechodząc do konkretów. Ile jest tych narzędzi, ile produktów i jakie są programy dedykowane przedsiębiorcom?

Trudno jest powiedzieć o tym, co jest tylko dedykowane przedsiębiorcom. Mamy w dalszym ciągu trzy różne wymiary: wymiary jakby mobilności krótko – średnio – i długoterminowych. Każdy z tych programów daje właściwe możliwości pod konkretny profil prowadzonego biznesu.

Różne tematy będą dla tych, którzy prowadzą biznes sezonowy, są związani z sektorem budowlanym czy posiadają pojazdy techniczne. U nas tego typu pojazdy można wynająć już od 1 tygodnia do kilku lat.

W każdej chwili można z tego wynajmu zrezygnować, jest to jedna opłata stała, beż żadnych innych ukrytych kosztów. To pozwala sprawnie planować wydatki i prognozować objętość portfela inwestycyjnego. Każdy przedsiębiorca, w zależności od koniunktury i planów rozwojowych jest w stanie się do tego dopasować.

W ostatnim czasie nastąpiło otwarcie salonu samochodów poleasingowych. Co powinno przyciągnąć w to miejsce przedsiębiorców?

Od początku pojawienia się pomysłu na własny salon sprzedaży aut poleasingowych, postawiliśmy sobie ambitny cel, aby w swojej formie, funkcjonalności i wyglądzie niczym nie różnił się od innych salonów renomowanych marek, oczywiście aut nowych. Natomiast na rynku aut używanych, miał stanowić „kamień milowy” zmian, które doprowadzą do zniwelowania różnic w obsłudze klientów kupujących auta nowe i pokontraktowe.

Po pierwsze: auta są wyeksponowane w profesjonalny sposób i są kompleksowo przygotowane do sprzedaży.

Po drugie: wszystkie niezbędne formalności są do załatwienia na miejscu, czyli finansowanie transakcji (przelew, kredyt, leasing), wykupienie ubezpieczenia, gwarancji i pakietów serwisowych.

Co jest największym atutem obu tych placówek? Co jest najistotniejsze i najbardziej kuszące dla klientów w tym temacie?

To co wymaga szczególnego podkreślenia to fakt, że mamy 100% pewność co do stanu technicznego, historii i pochodzenia pojazdu. Dysponujemy kompletną dokumentacją każdego z aut. Wszystkie auta mają historię serwisową i są zakupione w Polsce. Możemy wybierać z pośród aut zarówno dostępnych na placu jak i również przeglądać naszą ofertę na naszych stronach www. Może już niebawem będą dostępne informacje dotyczące aut, które maja się pojawić w sprzedaży. Dotyczy to pojazdów, których kontrakty w niedługim czasie się skończą.

Polska gospodarka jest w dobrej, branża leasingowa notuje wzrosty. Co się jednak stanie gdy nastąpi pogorszenie koniunktury? Czy i kiedy Pana zdaniem może do takiego procesu dojść?

To jest ciekawe pytanie. Myślę, że wielu ekonomistów, finansistów zastanawia się, jak długo hossa i optymizm gospodarczy się utrzyma. Wzmożona aktywność gospodarcza ma różne źródła i należy się z niej cieszyć, jednocześnie myśląc o narzędziach i mechanizmach, które uchronią nasze zyski w czasie bessy.

2007 i 2008 rok – globalnie, były latami  trudnymi dla wielu branż,  zwłaszcza sektora finansowego. Polska w okresie kryzysu nie była mocno poszkodowanym rynkiem. Negatywne skutki dekoniunktury, były raczej rykoszetem turbulencji na innych rynkach, przede wszystkim Stanów Zjednoczonych i niektórych krajów europejskich.

W wyniku postępującej globalizacji dzisiejszy konsument, chcąc nie chcąc, jest obywatelem świata i w pewnym sensie jest narażony na skutki zaburzeń gospodarczych nie tylko we własnym kraju, ale również z poza. Do czynników ekonomicznych mających wpływ na sytuację i nasze wybory, dochodzą również te związane chociażby z ekologią, polityką w tym fiskalną, różnicami kursowymi i naturalnymi klęskami.

Nowe technologie i ich wpływ na tradycyjne branże, są postrzegane z troska przez przedsiębiorców. Nowoczesne aplikacje, w tym mobilne (np. Uber) potrafią zmieniać oblicze biznesu i ustalić nowe warunki brzegowe dla ich opłacalności. Wspomniana wcześniej cyfryzacja i globalizacja to zarówno wielkie możliwości rozwojowe jak i zagrożenie.

Kolejnym źródłem sytuacji kryzysowej mogą być restrykcyjne przepisy i regulacje np. dotyczące norm spalania i emisji, które jak tak dalej pójdzie, mogą wykluczyć niebawem samochody z silnikiem diesla w transporcie miejskim, wręcz mogą być zakazane w ruchu miejskim.

Lista spraw, o których wspomniałem wcale się nie kurczy, ale rozszerza, prowokując nas do innowacyjnego myślenia, elastyczności, optymalizacji i automatyzacji procesów zarządczych i to w dużej mierze dzięki nowym technologiom. Są one wyzwaniem, ale i orężem w mitygowaniu wielu ryzyk i zagrożeń.

ZNAJDŹ NAS: