Akcesoria od producentów: nie tylko na wakacje

W małych przedsiębiorstwach zdarzają się nabywcy, którzy kupują auta i nie skąpią na dodatki. Przyczyna jest prosta. W najmniejszych podmiotach służbowym autem często podróżuje sam właściciel firmy. Dlatego chętniej wybiera dodatki umilające mu podróż, czyniące służbowy pojazd atrakcyjniejszym i łatwiejszym w codziennym użytkowaniu.

2017-08-23 14:53:18

Chętniej też decyduje się na kontrakt z wykorzystaniem samochodu w wyższej wersji wyposażenia. W przypadku dużych flot kwestię wyboru regulują cena zakupu i wewnętrzna polityka flotowa. Im mniejsza flota, tym chętniej i na więcej chcemy i możemy sobie pozwolić. Sprawdziliśmy więc, jakie praktyczne i niepraktyczne dodatki mogą nam zaoferować wiodące samochodowe marki.

Wakacje mają się już ku końcowi, a przed nami miesiące intensywnej pracy. Zanim jednak przyjdzie nam znowu usiąść za biurkiem, warto sprawdzić, co może umilić nam spędzenie pozostałej reszty wakacji. Ponadto już za kilka miesięcy… zimowe ferie. Bagażnik rowerowy będzie można zamienić na uchwyty do nart. Zatem – w drogę! Czas na wyprawę po sklepach z akcesoriami oferowanymi przez kilka największych i najpopularniejszych w Polsce marek flotowych. Znajdziemy sporo bardziej i mniej przydatnych dodatków. Co ciekawe, niektóre z nich w całkiem rozsądnej, lepszej niż można by przypuszczać cenie. Inne zaś wycenione tak abstrakcyjnie, że trudno zrozumieć, po co w ogóle znalazły się w ofercie sprzedaży, skazane na spędzenie długich lat w magazynie.

Škoda

Nasz przegląd zaczynamy od najpopularniejszej z marek we flotowej branży. Ofercie firmowych gadżetów przyjrzymy się na przykładzie najchętniej wybieranej Octavii. Do modelu III generacji znajdziemy mnóstwo ciekawych propozycji. Zacznijmy od tych najbardziej przydatnych w sezonie urlopowym. Klasyczny uchwyt do przewożenia rowerów to koszt 249 zł. Jeśli zdecydujemy się na lżejszy i bardziej stylowy, a więc droższy uchwyt aluminiowy, musimy przygotować 421 zł. Nie zapomnijmy, że trzeba do tego dokupić jeszcze bagażnik dachowy za 627 zł. Niewiele mniej zapłacą użytkownicy wersji kombi. Belki do relingów dachowych kosztują 492 zł.

Można pójść o krok dalej i kupić w salonie Škody także rowery. Tanio nie będzie. Za 1100 zł dostaniemy rowerek dziecięcy. Na porządnie wyposażonego „górala” wydamy 3300 zł. Jeszcze więcej zapłacą miłośnicy kolarstwa szosowego – aż 3750 zł.

Skoro wspomnieliśmy o dzieciach, mamy możliwość kupienia dla nich zabawek. Za pluszaka zapłacimy 66 zł. Odpychany samochodzik to 289 zł. Dorośli mogą sobie sprawić frajdę gadżetami z serii Monte Carlo. Zegarkiem za 268 zł, torbą za 290 zł albo kubkiem za 20 zł. Najtańsza w całym sklepie Škody pozycja to brelok Monte Carlo za 9 zł.

Na sezon zimowy przyjdzie jeszcze kupić uchwyt do transportu nart za 352 zł. Przed urlopowym wyjazdem z pewnością warto również rozważyć zakup dachowego boksu za 1771 zł. Biorąc pod uwagę jakość wykonania tych akcesoriów, cena nie wydaje się wygórowana.

Cena rośnie, gdy zdecydujemy się na bardziej wyrafinowane gadżety. Specjalny pokrowiec do przechowywania elementów dachowego bagażnika to już wydatek 165 zł. Dużą, 20-litrową samochodową lodówkę kupimy w Škodzie za 647 zł. Mniejszą, 15-litrową – lecz znacznie lepiej zaprojektowaną – możemy mieć już za 502 zł.

Jeżeli dbamy o nasz samochód – możemy zaszaleć, kupując rozkładaną dwustronną matę, chroniącą podłogę bagażnika Octavii w wersji Combi za 520 zł. Maty do bagażnika występują w kilku odmianach w cenie od ok. 100 do 290 zł. Można wydać o 70 zł więcej, jeśli zdecydujemy się na siatkę antypoślizgową do plastikowej wykładziny bagażnika. Teraz ciekawostka. Najdroższa z wykładzin działa jak segregator. W tym celu musimy do niej dokupić bardzo estetyczne, aluminiowe przegrody. Pomysł fajny, lecz dlaczego jedna przegroda kosztuje aż 177 zł? Lekka przesada, zwłaszcza że takich przegród w wersji kombi możemy zamontować aż 5.

Do wyboru, jeśli dotychczasowe nam się zużyły, są również fabryczne dywaniki podłogowe. Bez znaczenia – gumowe czy filcowe – cena za komplet to 175 zł. Warto wybrać system siatek do mocowania bagażu. Zapłacimy za niego ok. 200 zł. W nieporównywalnie bardziej przystępnej cenie są typowe dla Škody praktyczne gadżety „Simply Clever” w postaci samochodowej śmietniczki (chyba żadna inna marka nie oferuje takiego akcesorium) za 57 zł i bardzo praktycznego, gumowego uchwytu na telefon oraz pilot do garażu, który możemy umieścić w uchwycie do napojów. Koszt tego genialnego w swojej prostocie udogodnienia to jedyne 38 zł.

Ponieważ do zimy wcale nie jest już daleko, możemy pokusić się o zakup kompletu zimowych kół wraz z alufelgami. Przygotujmy się na wydanie 6000 zł za komplet w rozmiarze 18 cali. Same fabryczne, aluminiowe felgi to z kolei wydatek od 550 do 1060 zł za sztukę. Złym wydatkiem nie będzie za to wcale komplet bardzo solidnie wykonanych pokrowców na koła za 100 zł. Zimowa wyprawa w góry nie będzie tania, jeśli zdecydujemy się na łańcuchy śniegowe. Zależnie od modelu kosztują od 410 do 856 zł za komplet. O wiele tańszą alternatywą będzie za to składana łopata do wykopywania się ze śniegu lub błota. Kosztuje 200 zł.

Pamiętajmy również o bezpieczeństwie dzieci. Do wyboru są trzy modele fotelików w cenie od 1297 do 1943 zł. Tu zdecydowanie z fabrycznymi akcesoriami wygrywają specjalistyczne sklepy, w których podobny produkt możemy mieć nawet za niemal połowę tej ceny. Wśród nieco za drogich propozycji znajdziemy również fabryczny komplet żarówek na wymianę za 204 zł.

Toyota

Japońska konkurencja też ma niemałą ofertę dodatków. W przypadku tej marki przyjrzymy się bardzo popularnemu we flotach Aurisowi. Zacznijmy od bagażników dachowych. Za model pasujący do hatchbacka zapłacimy 728 zł. Wersja mocowana do relingów w odmianie Touring Sports kosztuje 910 zł. Za boks bagażowy (410 l) zapłacimy 2097 zł. Ceny boksów do przewozu nart zaczynają się od 2195 zł (420 l) i kończą na 3052 zł (460 l). Lubiących aktywny wypoczynek ucieszy z pewnością możliwość zakupu uchwytu do transportowania kajaka za 348 zł. Podstawowe uchwyty rowerowe kosztują 278 zł, lepsze wersje to koszt 508-524 zł, natomiast uchwyty na snowboard to koszt 401-457 zł.

Komplet gumowych dywaników to – zależnie od ich jakości – od 172 do 242 zł. Dywaniki welurowe to wydatek od 138 do 317 zł za komplet. Siatka do bagażnika to (identyczny jak w Škodzie) wydatek 200 zł. Toyota ma również w swojej ofercie elementy stylizacji nadwozia, jak chromowane końcówki wydechu w cenach od 192 do 359 zł i chromowane listwy tylnej klapy za 443 lub 539 zł. Ochronne i jednocześnie ozdobne chromowane lub matowe nakładki na zderzak to wydatek od 517 do 575 zł. Największy koszt to chromowane listwy drzwi za 1079 zł. Ciekawostką są bezbarwne ochronne folie, którymi możemy zabezpieczyć tylny zderzak (203 zł), a także klamki (44 zł). Przystępnie kształtują się ceny felg: od 624 do 912 zł za sztukę.

Znacznie mniej niż w Škodzie zapłacimy za dziecięce foteliki, od 695 do 1508 zł. W podróży z dziećmi przydadzą się również osłony przeciwsłoneczne za 384 zł.

Fiat

Włoski producent oferuje równie bogatą listę dodatkowego wyposażenia. Pod względem gadżetów zaś dorównuje producentom z półki premium. Zacznijmy jednak od praktycznego wyposażenia na wakacyjną wyprawę. Za przykład niech nam posłuży, coraz popularniejszy na flotowym rynku, model Tipo. Za dwie siatki mocujące bagaż zapłacimy odpowiednio 196 i 261 zł. Dachowy bagażnik wyceniono na 750 zł. W Fiacie pomyślano nawet o podróżujących z psami. Specjalną osłonę tylnych siedzeń, uniemożliwiającą zwierzęciu przeskoczenie na kolana kierowcy, wyceniono na 358 zł.

Jeżeli jadą z nami dzieci, przydać się może uchwyt na tablet za – tu spore zaskoczenie – 458 zł. Foteliki dla naszych małych pasażerów to koszt od ok. 1200 do niespełna 1500 zł. Fiat proponuje dzieciom także zabawki. Mały Fiat 500 na pedały kosztuje 349 zł. Niezbyt tani jest mocowany do zagłówka wieszak – 195 zł. Kolejna propozycja to stolik dla pasażerów tylnej kanapy, również mocowany do zagłówka, za 483 zł. Tanio nie jest. Zestaw żarówek to wydatek 228 zł.

Na wyprawę może się przydać stylowy, aluminiowy bidon za 140 zł i czarna walizka vintage w stylu Fiata 500 za 597 zł. Są również torby plażowe za ok. 240 zł i pięknie wykonane poduszki z nadrukiem, których cena robi równie wielkie wrażenie: 332 zł za sztukę. Jak na Włochów przystało, nie brakuje też designerskich i bardzo ekscentrycznych gadżetów, jak torba podróżna uszyta z bąbelkowej folii za… 645 zł.

Fiat ma swojej ofercie także rowery. Ceny od 1794 zł za model ze składaną ramą, który zmieścimy do bagażnika. Pełnowymiarowy rower trekkingowy wyceniono na 2419 zł.

U Fiata możemy się też ubrać na wakacje. Bluza z kapturem to koszt 450 zł. T-shirt – 160 zł. Za koszulkę polo zapłacimy jak w najdroższych sklepach z markowymi ubraniami, 271 zł. Najtańszy breloczek kosztuje 45 zł. Wybrance serca lub córce możemy kupić torebkę za 312 zł lub 638 zł.

Volkswagen

W sklepie tej marki znajdziemy przebogaty wybór akcesoriów, gadżetów i dodatków. Większy nawet niż w Škodzie. Sklep podzielono na kilka sekcji tematycznych i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Ciekawą propozycją są pakiety dodatkowego wyposażenia składające się z kilku elementów, np. pakiet dziecko zawierający dodatkowe lusterko, matę ochronną pod fotelik i mocowany do oparcia fotela organizer. Wszystko to razem za 319 zł. Pakiet business do Passata za 488 zł zawiera siatki do mocowania bagażu, mocowany do zagłówka wieszak na marynarkę oraz specjalny moduł do mocowania innych akcesoriów, np. tabletu. Dla Passata jest również pakiet praktyczny, zawierający matę bagażnika, siatki do mocowania bagażu i składany pojemnik-organizer. Wszystko razem za 638 zł. W przypadku każdego z pakietów zaoszczędzimy kilkadziesiąt złotych w stosunku do ceny tych przedmiotów kupowanych osobno.

Również u Volkswagena znajdziemy szeroki wybór fotelików dla dzieci. Ceny, zależnie od modelu – od 1279 do 1749 zł. Świetnie prezentuje się fotelik (15-36 kg) z kolekcji GTI pokryty taką samą tapicerką w kratkę, jak fotele w kultowym modelu Golfa, cena 1499 zł. Możemy nawet kupić wózek z serii GTI dla naszego dziecka. Tanio nie będzie, kosztuje aż 4669 zł. W zamian otrzymamy wysoką jakość, kółka o wzorze identycznym ze sportowym Golfem i całą masę elementów nawiązujących do tego samochodu.

Bardzo bogaty jest wybór akcesoriów transportowych. Do wyboru np. kilka modeli boksów dachowych. Najtańszy kosztuje ok. 1000 zł, a najdroższy 3676 zł. Do wyposażonego w dachowe relingi Golfa Varianta VII możemy dokupić uchwyt rowerowy za 415 zł. Belki do mocowania na relingach kosztują 819 zł. Bagażnik dachowy do hatchbacka to wydatek 998 zł. W ofercie są także bardzo popularne i praktyczne bagażniki do przewozu kilku rowerów, mocowane na kuli haka holowniczego. Koszt takiego rozwiązania to od 2580 do ok. 3000 zł.

Bogaty wybór systemowych rozwiązań pozwala przewozić prawie wszystko. Są nawet specjalne uchwyty do transportowania desek windsurfingowych za 517 zł i uchwyty do wożenia kajaków za 491 zł. Mocowanie do deski snowboardowej kosztuje 530 zł. Samochodowa lodówka to wydatek 629 zł. Termiczny kubek kosztuje 110 zł. Bardzo praktyczne, składane pudełko do porządkowania przedmiotów w bagażniku – aż 150 zł. Zapewne dlatego, że opatrzono je logo GTI. Sprawdziliśmy, jednak nie. Pudełko bez logo GTI jest tańsze o zaledwie złotówkę. Teraz prawdziwa ciekawostka. Na urlopową wyprawę może nam się przydać elektroniczny, emitujący ultradźwięki system ochrony przed kunami za 349 zł. Pulsujące ultradźwięki odstraszają gryzonie, ponieważ są łudząco podobne do dźwięków wydawanych przez dzikie zwierzęta.

Komplet gumowych dywaników to wydatek od 109 do 301 zł. Dwustronna mata bagażnika do Golfa kosztuje 468 zł. Na przeciwsłoneczne osłony do wnętrza wydamy aż 827 zł. Chromowana osłona krawędzi bagażnika do tego modelu oznacza wydanie 584 zł. Wybór akcesoriów do bagażnika jest przeogromny. W ofercie znalazła się specjalna wanna z przegrodami za 728 zł, dodatkowa mata za 169 zł i organizer, który można przypiąć do oparcia fotela za 120 zł oraz przypinany do niego stolik za 325 zł. Szokuje cena mocowania do iPada – aż 495 zł. Jeszcze szerzej otworzymy oczy, kupując uchwyt do tabletu Samsung Galaxy. Zapłacimy za niego 596 zł. Do tego możemy jeszcze dokupić mobilny, ciśnieniowy ekspres do kawy z zestawem filiżanek za 1238 zł. Na dodatkowy haczyk na ubrania wydamy 19 zł. Można się jeszcze pokusić o aluminiowe nakładki na pedały za 543 zł. Z rzeczy bardziej przydatnych są również rowery w cenie od niespełna 3000 do około 4000 zł.

Koła zimowe kosztują prawie tyle, co w Škodzie, za jedno zapłacimy ok. 1200 – 1500 zł (z aluminiową felgą). Na komplet tekstylnych dywaników do Golfa wydamy od 119 do 440 zł. Różne są poziomy ich jakości.

Przechodząc do lifestyle’owych dodatków: w sklepie VW znajdziemy np. walizki. Ta z serii GTI kosztuje aż 795 zł. Kurtkę dostaniemy za 524 zł, sportową torbę za 349 zł. Koszulka polo to 192 zł, t-shirt jest za 125 zł. Osobny dział przeznaczono dla dzieci. Ubranko dla niemowlęcia, do złudzenia przypominające wyścigowy kombinezon, dostaniemy za 144 zł. Dziecięca kurtka kosztuje 391 zł. Są też oczywiście zabawki. Zdalnie sterowany samochód za 144 zł, odpychany nogami jeździk w kształcie Beetle’a – 349 zł. Piłka kosztuje 66 zł. Zaskoczyć może cena dziecięcych okularów, całe 110 zł. Pośród propozycji dla dorosłych znajdziemy między innymi zegarki w cenie od 312 do 1772 zł, różne walizki na kółkach za 485 zł, a także klasyczną torbę vintage za 399 zł. Okulary dla dorosłych są w cenie od 42 do 429 zł.

Ford

Przebogaty wybór akcesoriów znajdziemy również u Forda. Za bagażnik dachowy do Focusa zapłacimy 865 zł, a uchwyt do roweru – 576 zł. Bagażnik rowerowy mocowany na kuli haka holowniczego kosztuje 1833 zł. Boks dachowy – od 1500 do 3198 zł. Są i przystawki do mocowania kajaka za 476 zł. Te przeznaczone do nart kosztują 582 zł. Dodatkowy uchwyt na parasolkę do bagażnika kosztuje 127 zł. Podobnie jak konkurenci, Ford również ma w ofercie liczne dodatki ułatwiające transport. Mata ochronna bagażnika do Focusa kombi kosztuje 336 zł, a jej bardziej rozbudowana wersja z rozwijaną osłoną zderzaka – 487 zł. Za przegrodę przedziału bagażowego zapłacimy 1047 zł.

Ochronny pokrowiec na tylne fotele, przydatny, gdy mamy w samochodzie psa, to wydatek 731 zł. Rozwijana siatka przytrzymująca bagaż kosztuje 1242 zł. Tę prostszą, mocowaną do podłogi kupimy już za 103 zł. Transparentna osłona tylnego zderzaka została wyceniona na kwotę 171 zł. Welurowe dywaniki do Focusa kosztują od 137 do 208 zł, ich wersja gumowa 188 zł.

Fotelik dla dziecka, zależnie od modelu, kosztuje od 598 do 1480 zł. Na wakacyjną wyprawę możemy zabrać dodatkową lampkę LED doświetlającą wnętrze za 246 zł albo sprawić sobie ciekawostkę: boczny deflektor wiatru do tylnych okien zmniejszający turbulencje powietrza za 140 zł. Owiewki na przednie drzwi kosztują 235 zł. Na deser jeszcze komplet 5 osłon przeciwsłonecznych za… 798 zł.

Ruszając w daleką trasę, warto dokupić awaryjny młotek do szyb za 78 zł. Przewody rozruchowe kosztują 160 zł, a kompletny dodatkowy pakiet awaryjny z apteczką, kamizelką, rękawicami i trójkątem ostrzegawczym – 115 zł. Jeśli nie mamy go jeszcze na pokładzie, możemy dokupić zestaw głośnomówiący za 620-1000 zł (zależnie od wybranego modelu).

Termiczny kubek jest w podobnej cenie, jak u Volkswagena – 112 zł. Na wyprawę może się przydać multitool za 133 zł i odporny na wilgoć, żeglarski worek za 183 zł. Podróżna torba Heritage kosztuje 292 zł. Dla dzieci jest nawet fidget spinner z logo Forda za 28 zł i kolekcja zestawów klocków Lego w cenie od 87 do 297 zł. Za te pieniądze możemy wspólnie z nimi zbudować najwspanialsze modele Forda, np. Mustanga. Zegarek kosztuje od 460 do 837 zł, plecak 309 zł, koszulka polo – 234 zł, a t-shirt 130 zł. Zaskoczyć może cena całkiem zwykłego kubka do kawy Ford ST/Recaro – 129 zł. Dziecku możemy kupić gokarta na pedały za 1885 zł – chyba mamy tu cenowy rekord w świecie zabawek od producenta samochodów popularnych. Koszulki dziecięce mają niemal te same ceny, co ubrania dla dorosłych, ponad 100 zł. Za bluzę dla dziecka zapłacimy 301 zł, za odpychany jeździk – 385 zł.

Można drożej? Można. Wystarczy wybrać produkty z limitowanej kolekcji Vignale. Pięknie wykonana, skórzana torba podróżna kosztuje tam 3561 zł.

Dacia

Tu oferta jest nieco skromniejsza, choć nie brakuje turystycznej lodówki za 465 zł, uchwytu na tablet za 227 zł czy gumowych dywaników za 185 zł. Bardzo tanio możemy dokupić samochodowy rejestrator jazdy – tylko 198 zł. Fotelik dla dziecka kosztuje od 790 do 1400 zł. Za dodatkową matę bagażnika zapłacimy 100-150 zł. Organizer do bagażnika wyceniono na 126 zł. Kratka oddzielająca przestrzeń bagażową to koszt ok. 150 zł. Składany wkład do bagażnika kosztuje ponad 400 zł. Za siatkę do mocowania bagażu zapłacimy 137 zł, a montowany na zagłówku wieszak kosztuje 214 zł. Możemy też dokupić folie przyciemniające tylne szyby. Komplet za 1200 zł. Są także owiewki za 237 zł. Osłona silnika i przedniego zderzaka w Dusterze kosztuje 1135 zł, a osłona podwozia – około 468 zł.

Bagażnik dachowy kosztuje od 390 do 425 zł, a prosty uchwyt do roweru, mocowany na kuli haka holowniczego, 239 zł. Bardziej rozbudowana wersja – z własnym oświetleniem i na kilka rowerów to koszt 1160-1300 zł. Bagażnik na narty kosztuje 341 zł, zaś bagażnik magnetyczny – 657 zł. Za dachowy boks zapłacimy około 1150 zł. Ciekawostką jest bagażnik na rowery elektryczne za 2837 zł.

Na wakacyjną podróż Dusterem możemy dokupić przednie orurowanie za 1800 zł. Ochronna listwa na próg bagażnika kosztuje 166 zł. Łańcuchy śniegowe, zależnie od modelu, wyceniono na 609-1503 zł.

Porsche

Na całkiem innym biegunie znajduje się Porsche. Driver’s Selection to prawdziwe centrum handlowe pełne wszelkiego rodzaju produktów. W przeciwieństwie do rozsądnie, by nie powiedzieć: skromnie, zaopatrzonych działów popularnych marek samochodowych, tu możemy mieć to, czego tylko dusza zapragnie. Bardzo rozbudowany dział z ubraniami i akcesoriami. Za spinki do mankietów zapłacimy 368 zł, okulary przeciwsłoneczne – 768 zł. Męski skórzany pasek – 461 zł. Koszulę można mieć za 554 zł, a bluzę z kapturem za ponad 640 zł. To jeszcze nic w porównaniu z koszulkami polo za 368 zł/szt. Na kurtkę przygotujmy od ok. 1000 do prawie 3000 zł. Prestiż marki robi swoje i tanio być nie może.

W dziale dziecięcym znajdziemy za to najtańszy sposób na zakup modelu 911 Carrera. Wersja elektryczna, którą dzieci mogą się wybrać na krótką przejażdżkę po podwórku, kosztuje 1857 zł. Klasyczne Porsche 356 o dziwo kosztuje tyle samo. Za pluszowego misia zapłacimy cenę godną luksusowej marki: 368 zł. Jeśli zdecydujemy się na zakup jeszcze większego pluszaka, przygotujmy 787 zł. Czy można jeszcze drożej? Oczywiście, że można.

Skoro już tak bardzo oddaliliśmy się od ziemi – pójdźmy dalej tym tropem, odkrywając kolekcję Masterpieces. To najdroższe związane z marką gadżety. Przykład? Biurowy fotel, w którym poczujesz się jak za kierownicą Carrery za ponad 20 000 zł, półka na książki zrobiona z prawdziwego, karbonowego spoilera za ponad 13 000 zł czy słynny soundbar, a dokładniej – głośnik Bluetooth – za ponad 13 000 zł.

W porównaniu z tymi propozycjami sprzęt do gry w golfa wydaje się śmiesznie tani. Torbę na kije kupimy za 1300 zł, a wózek za ok. 3000 zł. Droższą dyscypliną okazują się rowerowe przejażdżki. Jeśli chcemy mieć na ramie logo Porsche, musimy na ten cel przeznaczyć od 22 000 do 30 000 zł.

Pora ruszyć w drogę. Przyda nam się w niej torba podróżna za 700 lub 1200 zł. Ewentualnie walizka za ok. 3000 zł i termos za 182 zł. Całość można uzupełnić gustownym zegarkiem. W tym przypadku ceny można uznać za dość umiarkowane. Od 3000 do ok. 7000 zł za limitowaną serię zegarków automatycznych.

Podsumowanie

Pomijając marki luksusowe i premium, niektóre kupowane w salonie producenta naszego samochodu elementy wyposażenia wcale nie są droższe niż w dowolnie wybranym, specjalistycznym sklepie z akcesoriami. Inne z kolei otrzymały zaskakująco wysokie i niczym nieuzasadnione ceny. Najwięcej płacimy za logo, dlatego specjalne kolekcje toreb i ubrań zawsze będą astronomicznie drogie. Widać jednak, że wcale nie musimy omijać autoryzowanych salonów, wybierając np. dachowy boks czy rowerowy bagażnik. Ceny tych produktów są zbliżone do rynkowych, czasem nawet mogą okazać się niższe. Zwłaszcza że producenci aut korzystają w tym przypadku z wyrobów renomowanych dostawców, specjalizujących się w rozwiązaniach transportowych.

ZNAJDŹ NAS: