LPG i CNG – bo oprócz prądu i wodoru jest jeszcze coś więcej

Współczesne samochody napędzane są różnymi rodzajami paliwa. Najbardziej znanymi są bezołowiowa benzyna oraz olej napędowy. Coraz większe zainteresowanie budzą też napędy alternatywne: hybrydy czy samochody elektryczne. Jednak w Polsce ogromnym zainteresowaniem cieszą się samochody napędzane gazem – LPG i ziemnym CNG. Czy jest to dobra alternatywa? Czy istnieje gdzieś kres rozwoju rynku popularnych „gazowców”?

2017-11-09 15:05:10

Ceny paliw na stacjach paliw w Polsce są obecnie na dość wysokim poziomie. W dzień tworzenia materiału (dane z portalu e-petrol.pl) średnia cena detaliczna paliw kształtuje się na następującym poziomie: Pb 95 – 4,57 zł/l, ON – 4,42 zł/l, Pb 98 – 4,89 zł/l i LPG – 2,09 zł. Gaz ziemny (dane z portalu cng.auto.pl) kosztuje około 3,30 zł/m3. O ile samochodów napędzanych gazem LPG jest w Polsce bardzo dużo, o tyle gaz ziemny CNG cieszy się o wiele mniejszą popularnością w Polsce. Zobaczmy zatem, czy oba źródła napędu mogą być alternatywą dla samochodów napędzanych prądem, wodorem lub tradycyjnymi paliwami.

Na początek krótkie wyjaśnienie techniczne. Gaz LPG (z ang. Liquefied Petroleum Gas) znany jest jako propan-butan.

Używany jest jako gaz, jednak przechowywany w pojemnikach pod ciśnieniem jako ciecz.

LPG uzyskiwane jest jako produkt uboczny przy rafinacji ropy naftowej i ze złóż gazu ziemnego – zwykle na początku uruchomienia nowego odwiertu. Po raz pierwszy LPG został uzyskany w 1910 r. LPG może być wykorzystywane jako główne źródło zasilania silników benzynowych – zarówno gaźnikowych, jak i z jedno- i wielopunktowymi wtryskami. Korzystanie z LPG wymaga jednak zamontowania specjalistycznej instalacji. Obecnie najczęściej stosowane są systemy V i VI generacji (instalacje bezpośredniego wtrysku LPG w fazie ciekłej).

Niewątpliwym plusem dla gazu LPG w Polsce jest stosunkowo niska akcyza na propan-butan. Duże znaczenie ma też kwestia dostępności LPG w Polsce. Według ogólnodostępnych danych na terenie całego kraju obecnie funkcjonuje około 5000 stacji tankowania propan-butanu. Według ostatnich danych z 2016 r. w ciągu 12 miesięcy sprzedano go 1 mln 790 tysięcy ton, co stanowiło 76% sprzedaży całej sprzedaży LPG w Polsce. Szacuje się, że obecnie w autach poruszających się po polskich drogach jest go ok. 3 milionów ton.

Największym minusem stosowania gazu LPG jest konieczność bardzo regularnego serwisowania. Kolejna kwestia to sprawa gwarancji w fabrycznie nowych samochodach. Istnieje na rynku kilku producentów, którzy w swojej ofercie posiadają możliwość fabrycznego montowania instalacji LPG (np. Škoda, Ford czy Opel), jednak nie we wszystkich jest taka możliwość. Ingerencja w mechanikę samochodu w czasie trwania gwarancji producenta (najczęściej pierwsze 2-3 lata żywotności auta) może powodować utratę tejże gwarancji. Wielu właścicieli decyduje się przeczekać ten czas. Jednak coraz częściej można się spotkać z ofertami, które pozwalają fabrycznie zainstalować instalację LPG.

Kolejnym minusem jest kwestia zakazów wjazdu w niektóre miejsca.

Najczęściej takie ograniczenia dotyczą rozmaitych garaży podziemnych, co przekłada się na konieczność szukania miejsca w innej lokalizacji. Propan-butan nie jest jednak jedynym alternatywnym źródłem napędu samochodów.

Dużo popularniejszym rozwiązaniem w krajach Europy Zachodniej jest gaz ziemny CNG. CNG (ang. Compressed Natural Gas) to gaz ziemny w postaci sprężonej do ciśnienia 20-25 MPa. Służy do napędu pojazdów silnikowych, zarówno z zapłonem iskrowym, jak i z samoczynnym. Wartość energetyczna 1 m3 w warunkach normalnych jest równa około 1 l benzyny. Mówi się, że na całym świecie jeździ ponad 4 000 000 pojazdów zasilanych sprężonym gazem ziemnym. W Polsce dużo większą popularnością cieszy się stosowanie gazu ziemnego CNG w pojazdach ciężkich (np. autobusy miejskie) niż w samochodach osobowych. Są producenci, którzy w Polsce oferują samochody napędzane gazem CNG, jednak odsetek sprzedaży jest bardzo niewielki. Według ostatnich danych po polskich drogach porusza się około 4500 pojazdów napędzanych gazem ziemnym CNG.

Niewątpliwą zaletą stosowania gazu ziemnego w samochodach jest jego wysoka liczba oktanowa.

Na stacjach w Polsce benzyna bezołowiowa jest sprzedawana jako paliwo 95- lub 98-oktanowe, CNG z kolei ma liczbę oktanową na poziomie 130. Dzięki temu to paliwo jest o wiele bardziej odporne na spalanie stukowe. W składzie gazu ziemnego CNG jest dużo mniej węgla niż w innych paliwach, dzięki czemu CNG jest bardziej ekologiczne. Jego spaliny zawierają też mniej dwutlenku węgla. Co więcej, silnik pracujący na CNG nie wytwarza sadzy.

Największym problemem użytkowania samochodu napędzanego gazem CNG jest jednak liczba stacji paliw, które mają ten gaz w ofercie. Obecnie na terenie Polski znajduje się zaledwie 26 stacji, w których można tankować samochodu gazem CNG. To niedużo, zwłaszcza kiedy porównamy tę liczbę z liczbą takich punktów w Europie.

Na koniec warto podkreślić kilka kwestii. Po pierwsze, liczba samochodów napędzanych gazem LPG i CNG w Polsce stale rośnie – zwłaszcza w przypadku pojazdów napędzanych propan-butanem. Największym problemem dla gazu ziemnego jest stosunkowo niewielka liczba stacji paliw, gdzie można to paliwo zatankować. Sieć stacji paliw LPG jest dużo większa niż CNG – występują one głównie w dużych miastach. Chociaż obydwa źródła są przyjazne dla środowiska, to nie wszyscy producenci ufnie podchodzą do takich rozwiązań. Przypuszczamy jednak, że w najbliższych latach samochody napędzane gazem będą zdobywać coraz większe partie rynku.

CZYTAJ TAKŻE: Napędy alternatywne – czyli koniec ropy coraz bliżej

ZNAJDŹ NAS: