Jak rozwijały się sieci stacji paliw w Polsce w 2017 r.? Przegląd największych graczy

Ważnym wydarzeniem dla całej branży paliwowej było wprowadzenie przez rząd i parlament w sierpniu ubiegłego roku pierwszego pakietu paliwowego, a następnie przyjęcie kolejnych zmian ustawowych, mających na celu uszczelnienie obrotu paliwami. Przyniosło to skutek w postaci skokowego wzrostu sprzedaży paliw w poszczególnych koncernach mających w Polsce swoje stacje paliw. Sukcesywnie przybywa też nowych stacji oraz Miejsc Obsługi Podróżnych.

2017-11-29 13:46:58

PKN Orlen największym graczem

Sieć stacji paliwowych należących do Polskiego Koncernu Naftowego Orlen powiększyła się na koniec trzeciego kwartału tego roku o 47 obiektów, rosnąc do 2757 punktów. Najwięcej stacji polskiego giganta paliwowego przybyło w Czechach, bo aż 41. To efekt włączenia do sieci stacji przejętych od austriackiego koncernu OMV. Na Litwie liczba stacji nie zmieniła się, PKN ma ich 25.

W Polsce, czyli na największym rynku, na którym działa PKN, na koniec września koncern miał 1758 stacji, o jedną mniej niż przed rokiem. W Niemczech sieć powiększyła się o 7 stacji do 580. W ciągu kończącego się 2017 r. płocki koncern rozwijał na stacjach ofertę pozapaliwową, otwierając w pierwszych trzech kwartałach kolejne 22 punkty Stop Cafe. Na koniec września funkcjonowały 1753 punkty, w tym 1552 w Polsce, 178 w Czechach i 23 na Litwie.

BP na drugim miejscu w Polsce pod względem liczby stacji

– Od kilku lat, inwestując po ok. 100 mln złotych, otwieramy kilkadziesiąt stacji benzynowych rocznie. Stacje BP znajdują się w bardzo dobrych lokalizacjach, w dużych miastach bądź przy autostradach i głównych traktach komunikacyjnych. Mamy już ponad 520 stacji, które prezentują coraz bogatszą ofertę paliwową i pozapaliwową. Zmiana i rozwój naszej sieci wynikają z obserwacji rynku i potrzeb naszych klientów – mówi w rozmowie z „Flotą” dr Magdalena Kandefer-Kańtoch, rzecznik BP Europa SE Oddział w Polsce.

Każdego roku BP dzięki temu, że otwiera w Polsce kilkadziesiąt stacji benzynowych, zatrudnia po kilkaset osób. – W 2017 r. planujemy wydać na inwestycje ok. 100-150 mln zł. Wspieramy polski rynek, korzystając z polskich biur projektowych, robiąc zakupy u polskich dostawców czy współpracując z polskimi wykonawcami i podwykonawcami. Zatrudniamy ponad 3,5 tys. pracowników, a w ciągu 25-letniej działalności nasza firma zainwestowała w Polsce już 1,5 mld dolarów i odprowadziła do budżetu państwa z tytułu podatku VAT, akcyzy i podatku paliwowego 15 mld złotych – mówi rzeczniczka BP. – Zajmujemy czwarte miejsce wśród 500 największych firm w Polsce. W rankingu plasujemy się za krajowymi koncernami paliwowymi, lecz wyprzedzamy zagraniczne spółki paliwowe, które również prowadzą działalność na polskim rynku. Spółka BP Europa SE, oddział w Polsce, w 2017 r. znalazła się na 47. miejscu wśród największych firm Europy Środkowo-Wschodniej – dodaje.

Mówiąc o inwestycjach BP w ostatnim roku, warto wspomnieć o wprowadzonych w 2016 r. paliwach z technologią Active.

Są to zarówno paliwa wzbogacone: BP Ultimate z technologią Active, jak i paliwa regularne z technologią Active. Firma intensywnie inwestuje też w rozwój oferty pozapaliwowej, więc udział sprzedaży sklepu w ogólnym obrocie stacji benzynowej systematycznie rośnie, tak jak rośnie liczba klientów odwiedzających stacje tylko z powodu oferty sklepowej lub gastronomicznej oraz myjni.

– Ważnym elementem oferty pozapaliwowej jest myjnia. Prowadziliśmy badania na temat mycia samochodów przez kierowców w całej Europie. Czego oczekują, co jest dla nich ważne. Zauważyliśmy, że oczekiwania klientów są identyczne w całej Europie. Wszyscy chcą, aby auto było czyste, suche, aby felgi były świetnie oczyszczone, a samochód wypolerowany. W związku z tymi oczekiwaniami BP postanowiło wprowadzić jednakowy standard obowiązujący w całej Europie. Nasze myjnie to nowoczesna i największa sieć myjni automatycznych i bezdotykowych. Na kilkudziesięciu stacjach znajdują się też najnowsze myjnie automatyczne Car Wash Premium, które wyróżniają się dodatkowymi funkcjonalnościami i oferują udoskonalone programy i lepszą jakość mycia niż w myjni standardowej – mówi dr Magdalena Kandefer-Kańtoch. – W Polsce panuje przekonanie, że myjnia może zarysować auto. To nie jest prawda, ponieważ materiał, z którego wykonane są gąbki, jest bardzo miękki dla powłoki lakierniczej. Taki materiał posiada wiele małych porów, które absorbują cały brud z powierzchni samochodu. Dzięki temu samochód jest idealnie czysty. Ponadto stosujemy tutaj chemię z Niemiec od firmy Sonax, która uzyskała certyfikat akceptacji od producentów aut. Ma ona wysokie właściwości czyszczące, a także wysokie właściwości konserwujące. Po myciu pojazd jest idealnie chroniony przed zanieczyszczeniami. Posiadamy certyfikat VDA, co oznacza, że chemia jest dopuszczona do stosowania ze wszystkimi elementami pojazdu, w tym lakierem, elementami chromowanymi i plastikowymi – dodaje rzeczniczka BP.

Grupa LOTOS inwestuje w MOP-y

W roku 2017 sieć stacji Lotos skupiła się na rozwoju jakościowym, tj. zwiększeniu sprzedaży paliw na już istniejących stacjach, na standaryzacji stacji oraz rozwoju oferty pozapaliwowej. Obecnie LOTOS ma 20 stacji MOP, zajmując pod tym względem drugie miejsce w kraju. Warto przypomnieć, że Lotos wygrał postępowanie organizowane przez GDDKiA na kolejne cztery inne obiekty powstające przy drodze ekspresowej S3 i S7: MOP Kochlice Zachód (woj. dolnośląskie), MOP Kochlice Wschód (woj. dolnośląskie), MOP Mała Holandia (woj. pomorskie) i MOP Pawliki (woj. warmińsko-mazurskie). Tym samym koncern zapewnia swojej sieci dalszy rozwój w tym segmencie w latach 2018 i 2019. Pod względem liczby stacji w Polsce Lotos z liczbą 487 zajmuje trzecie miejsce po PKN Orlen i BP (dane POPiHN za 2016 r.).

Istotną zmianą w Grupie Lotos jest rezygnacja z funkcjonalnego rozróżnienia pomiędzy stacjami segmentu premium i segmentu economy.

– W czerwcu br. wprowadziliśmy karty programu premiowego Navigator na stacjach Lotos Optima, co przyniosło znaczący wzrost sprzedaży paliw w tym segmencie. Stopniowo wprowadzane są też paliwa premium na wszystkich stacjach Optima, gdzie są do tego odpowiednie warunki techniczne. Systematycznie prowadzone są też modernizacje najstarszych stacji i ujednolicanie ich wyglądu. Wszystkie te działania poprawiają percepcję sieci stacji Lotos – mówi Krzysztof Kopeć z biura prasowego państwowej spółki. Według niego Grupa Lotos z uwagą obserwuje rozwój elektromobilności, którą traktuje jako wyzwanie. – Spółka wytypowała już stacje, które mają zostać wyposażone w punkty ładowania energii elektrycznej. Pierwsze z nich zostaną uruchomione na dwunastu stacjach zlokalizowanych na trasie Warszawa – Trójmiasto, wzdłuż autostrady A1 i A2. Umożliwi to przejazd samochodem elektrycznym ze stolicy nad morze. Koszt inwestycji, wyceniony na ok. 1 mln euro, będzie w części pokryty ze środków unijnych. Od 2015 r. punkty szybkiego ładowania działają już na wybranych stacjach Lotosu w Trójmieście – zaznacza.

Rok 2017 to dalszy szybki rozwój oferty gastronomicznej w sieci Lotos. W grudniu 2015 r. Lotos rozpoczął współpracę z Subway, otwierając pierwszą restaurację pod tym szyldem w Rumii. Koncept sprawdził się w okresie testowym i dlatego postawiono na szybki rozwój sieci Subway zlokalizowanych na najlepszych stacjach sieci. Obecnie jest ich już 17 i do końca roku planuje się otwarcie kilku obiektów. Warto podkreślić, że choć Subway jest konceptem franczyzowym, restauracje te prowadzone są przez personel pracujący na naszych stacjach, a Lotos jest największym operatorem tej marki w Polsce.

Grupa Lotos stale podejmuje wysiłki mające na celu ciągłą poprawę jakości pracy i zadowolenia klientów. – W tegorocznym badaniu satysfakcji klientów stacji paliwowych po raz pierwszy sieć stacji Lotos zajęła pierwsze miejsce, wyprzedzając swoich głównych konkurentów. Jest to dla nas źródłem ogromnej satysfakcji, ale również zobowiązaniem do dalszej pracy i zaangażowania – dodaje Krzysztof Kopeć.

Shell w Polsce posiada obecnie ponad 420 stacji

W tym roku Shell Polska otworzył sześć nowych stacji, dodatkowo chce zintensyfikować rozwój w segmencie franczyzowym. W ostatnim czasie uruchomione zostały dwie nowe stacje przy autostradzie S8, jedna w Bielanach Wrocławskich i jedna w Regułach pod Warszawą. Celem strategicznym dla Polski na najbliższe miesiące jest podniesienie jakości obsługi klienta i rozwój istniejących stacji. Dla wygody i komfortu kierowców w podróży w ostatnim czasie wyremontowane zostały toalety na wszystkich stacjach Shell w kraju.

– W 2017 r. wprowadziliśmy na rynek naszą najnowszą ofertę paliwową. Wszystkie paliwa Shell zostały wzbogacone o innowacyjną technologię Dynaflex, by wspomóc wydajność pracy silnika. Wzmocniona formuła Dynaflex została zastosowana w paliwach Shell V-Power. Benzyna Shell V-Power to jedyne paliwo opracowane we współpracy z Ferrari i rekomendowane przez tę markę – mówi Paweł Odrzywołek, dyrektor Działu Stacji Paliw Shell Polska.

Według dyrektora Działu Stacji Paliw Shell Polska skupia się obecnie na inwestowaniu w istniejące placówki, ich modernizację i poprawę oferty dla klientów.

– Przebudowujemy stacje i wprowadzamy nowe formaty sklepów z unikatową ofertą. W tym roku znacznie wzbogaciliśmy ofertę kawową. Od listopada br. prowadzimy akcję promocyjną, w ramach której klienci mogą otrzymać porcelanowy kubek z humorystycznym rysunkiem Henryka Sawki – dodaje Paweł Odrzywołek. W tym roku Shell odświeżył i wzbogacił też swoją ofertę franczyzową. Partnerzy mogą liczyć m.in. na: 0 zł stałej miesięcznej opłaty franczyzowej, bezpieczeństwo marżowe – na życzenie klienta otrzymuje on gwarancję marży minimalnej, bonus za przedłużenie umowy na kolejny okres oraz inwestycję w innowacyjny format sklepu.

– W obszarze kart flotowych również wprowadzamy obecnie duże zmiany. Wdrażamy nowy system transakcyjny oraz platformę do zarządzania kartami online. Dzięki tej inwestycji nasi klienci mają dostęp do wielu funkcji ułatwiających efektywne zarządzanie kartami paliwowymi przez 24 godziny na dobę. Mogą również korzystać z wygodnego przechowywania w trybie online swoich faktur, które w wyniku ostatnich zmian systemowych są bardziej przejrzyste i szczegółowe. Zwiększyliśmy też poziom bezpieczeństwa naszych kart – klienci mogą na bieżąco kontrolować flotę, w każdej chwili zablokować lub odblokować kartę, a gdy w systemie pojawi się podejrzana transakcja, od razu są informowani o tym za pomocą SMS – mówi Paweł Odrzywołek.

W ostatnim roku Shell Polska odnotował znaczne wzrosty sprzedaży paliw w Polsce, co zdaniem Pawła Odrzywołka na pewno należy wiązać z uszczelnieniem rynku. – Polska wyróżnia się tym, że procentowo określona sprzedaż paliw z rodziny Shell V-Power jest u nas większa niż na innych rynkach. Świadczy to zarówno o wzroście zamożności Polaków, jak i o tym, że mamy w Polsce dużą grupę kierowców, którzy są świadomi technologii stosowanych w paliwach uszlachetnionych i kochają swoje samochody. Cały czas inwestujemy w rozwój usług pozapaliwowych, w tym nie tylko w sprzedaż detaliczną, ale także w myjnie samochodowe, kompresory, odkurzacze i ofertę gastronomiczną. Obecnie w swojej ofercie Shell posiada 118 automatycznych myjni samochodowych. W 2015 i 2016 r. zainwestowaliśmy kilka milionów dolarów w budowę nowych i renowację istniejących myjni. W ramach tej olbrzymiej inwestycji odnowionych zostało ponad 30 budynków przy równoczesnym wstawieniu nowoczesnych maszyn. Do końca 2017 r. odnowimy w sumie 40-50 obiektów – dodaje Paweł Odrzywołek.

Circle K stale rośnie w siłę

Obecnie firma Circle K prowadzi ponad 350 stacji paliw w Polsce, z których większość obejmuje stacje własne (Circle K), a także stacje segmentu ekonomicznego (Circle K Express, wcześniej Statoil 1-2-3). Stacje w systemie franczyzy stanowią nieco ponad 20% portfela.

Łącznie na terenie całej Polski stacje zatrudniają ponad 2000 pracowników.

– Bez wątpienia najważniejszym wydarzeniem dla naszej firmy w 2017 r. było rozpoczęcie procesu zmiany marki naszych stacji ze Statoil na Circle K. Jednocześnie jest to element naszej globalnej strategii. Inauguracja rebrandingu w Polsce miała miejsce w maju podczas uroczystego otwarcia pierwszej stacji przy ul. Puławskiej 86 w Warszawie – mówi Mirosław Caputa, dyrektor ds. marketingu i komunikacji w Circle K Polska. Obecnie prace związane ze zmianą logotypów na stacjach są prowadzone sukcesywnie w kolejnych regionach Polski. Już teraz blisko połowa z ponad 350 stacji Statoil w Polsce funkcjonuje pod nazwą Circle K. Nowe logo widnieje m.in. na stacjach w Warszawie, Krakowie, Łodzi, na Śląsku, we Wrocławiu i w Poznaniu. Cały proces powinien zakończyć się do końca marca 2018 r.

– Rok 2017 to dla nas nie tylko zmiana nazwy, ale konsekwentny rozwój naszej działalności organicznej. W kwietniu br. otworzyliśmy dwie nowoczesne stacje paliw pod marką Circle K przy autostradzie A-1 w Miejscach Obsługi Podróżnych Machnacz (trasa Łódź-Gdańsk) i Lubień (trasa Gdańsk-Łódź). Nowe inwestycje usytuowane po przeciwległych stronach autostrady należą do segmentu premium. Obie stacje składają się z bogato wyposażonego sklepu o powierzchni ok. 450 m² oraz restauracji z zapleczem kuchennym, która może gościć do 50 podróżnych. Dla pojazdów ciężarowych (TIR) udostępniono trzy stanowiska z możliwością szybkiego tankowania. Co więcej, w sierpniu, wspólnie z Fundacją Truckers Life, na miejscu otworzyliśmy także plenerową siłownię z myślą o propagowaniu aktywności fizycznej wśród kierowców – mówi Mirosław Caputa. Bieżący rok to także otwarcie pierwszych stacji franczyzowych Circle K, które od początku istnienia funkcjonują pod nową nazwą. Pozostałe stacje w systemie franczyzy przechodzą obecnie proces zmiany nazwy, podobnie jak stacje własne.

– W zakresie oferty pozapaliwowej konsekwentnie stawiamy na własne koncepty, rozwijane już od lat i tym samym cieszące się dużym powowdzeniem i lojalnością wśród klientów. W tym roku obchodzimy okrągłe 20-lecie wprowadzenia naszych słynnych hot dogów pod hasłem „Real Hot-Dogs” na naszych stacjach. Od dwóch lat inwestujemy też w naszą kawę w formacie Simply Great Coffee. To, czego z pewnością nie można znaleźć u konkurencji, to darmowe dodatki do kawy, takie jak smakowe syropy, bita śmietana, czekolada czy cynamon – mówi dyrektor, Mirosław Caputa.

Pytany o plany na przyszłość, Mirosław Caputa mówi o konsekwentnym dalszym rozwoju sieci stacji w Polsce. – Nie wykluczamy otwarcia kolejnych stacji i na pewno będziemy się skupiać na tym, żeby proces rebrandingu przebiegał równie sprawnie, jak dotychczas. Nadal jesteśmy otwarci na współpracę w systemie franczyzy. Chcemy rozwijać koncept Great Bakery, w ramach którego oferujemy świeżo wypiekane ciastka i pieczywo. W najbliższych miesiącach planujemy wprowadzenie stoisk ze świeżym pieczywem konceptu na ok. 90 stacjach własnych w kraju – mówi.

Oprac. na podst. informacji koncernów

CZYTAJ TAKŻE: TomTom Telematics prezentuje „Przewodnik bezpiecznej jazdy dla firm”

 

ZNAJDŹ NAS: