Segment B – porównujemy zasięg i koszty

Co jakiś czas w mediach słyszy się o opracowaniu rewolucyjnych akumulatorów, które swoją dużą pojemnością i krótkim czasem ładowania mogłyby odmienić sposób, w jaki patrzymy na użytkowanie samochodów. Dopóki jednak te technologie nie opuszczą laboratoriów, a na rynku będą królować silniki spalinowe, to przy kupnie auta istotne będą takie parametry, jak średnie zużycie paliwa i liczba kilometrów, które można pokonać na jednym baku. Sprawdźmy, jak kształtują się one w samochodach miejskich.

2018-05-22 09:19:27

Na początek kilka słów o założeniach, które przyjęliśmy podczas tworzenia tego porównania. Do walki na litry i kilometry stanęło 15 popularnych na naszym rynku modeli segmentu B. Z palety silnikowej każdego z wymienionych samochodów wybraliśmy najsłabszą jednostkę benzynową oraz wysokoprężną, a z danych katalogowych wyłuskaliśmy ich deklarowane średnie spalanie i pojemność baku. Te dane wykorzystane zostały do stworzenia rankingu zasięgów w samochodach. Dodatkowo wzięliśmy pod uwagę, że wyniki spalania podawane przez producentów są często zaniżane, dlatego do każdego z nich dodaliśmy 2 l, aby uzyskać również wyniki bardziej odpowiadające rzeczywistości. Te wartości zostały podane w nawiasach.

Na podstawie tych danych powstał dodatkowy ranking, w którym przedstawiamy, ile kosztować będzie przejechanie 90 000 km każdym z biorących udział w porównaniu samochodów. Obliczenia oparliśmy na średniej cenie benzyny i oleju napędowego w Polsce w 12 tygodniu 2018 r. według portalu E-Petrol.pl. Czas zatem przyjrzeć się temu, jak radzą sobie poszczególne modele.

CITROEN C3

W małym hatchbacku Francuzów podstawową jednostką benzynową jest wolnossący silnik 1.2 PureTech, który generuje 68 KM i jego średnie spalanie wynosi 4,7 l. Z kolei paleta diesli rozpoczyna się jednostką 1.6 BlueHDi o mocy 75 KM i apetycie na paliwo równym 3,5 l. Przy 45-litrowym zbiorniku paliwa daje to zasięg i koszt przejechania równy:

Zasięg:

benzyna – 957 km (672 km); diesel – 1286 km (818 km)

Koszt:

benzyna – 19 373 zł (27 617 zł); diesel – 14 112 zł (22 176 zł)

DACIA SANDERO

Model ten, z ceną startującą od 29 900 zł, jest jednym z najtańszych nowych samochodów, jakimi można wyjechać z salonu. Przy bazowym silniku SCe 75 deklarowane przez producenta spalanie to 5,2 l. Diesel dCi 90 katalogowo zużywa 3,5 l. Sandero ma największy (wraz z Peugeotem 208 i Hyundaiem i20) bak w całym zestawieniu, co przekłada się na wyniki:

Zasięg:

benzyna – 962 km (694 km); diesel – 1429 km (909 km)

Koszt:

benzyna – 19 373 zł (27 617 zł); diesel – 14 112 zł (22 176 zł)

FIAT PUNTO

Włosi w swoim hatchbacku stawiają tylko na jeden rodzaj paliwa, ponieważ paleta w Punto składa się jedynie z jednostek benzynowych. Podstawową jest silnik 1.2 o mocy 69 KM, który według producenta zużywa średnio 5,1 l paliwa na „setkę”. Przy 45-litrowym zbiorniku paliwa oznacza to zasięg oraz koszty:

Zasięg:

benzyna – 882 km (634 km)

Koszt:

benzyna – 21 022 zł (29 266 zł)

FORD FIESTA

Hatchback Forda wyróżnia się na rynku właściwościami jezdnymi, ale już nie zbiornikiem paliwa, który liczy sobie 42 l i znajduje się w środku stawki w segmencie B. Podstawowy silnik benzynowy oferowany w tym modelu ma pojemność 1,1 l, moc 70 KM i deklarowane spalanie na poziomie 4,7 l. Z kolei bazowy diesel to jednostka 1.5 TDCI 85 KM, która według Forda zużywa średnio 3,6 l. Rezultaty tego samochodu kształtują się następująco:

Zasięg:

benzyna – 894 km (627 km); diesel – 1167 km (750 km)

Koszt:

benzyna – 19 373 zł (27 617 zł); diesel – 14 515 zł (22 579 zł)

HYUNDAI i20

Jest to drugi z trzech samochodów w zestawieniu, które dobiły do 50 l, jeśli chodzi o pojemność zbiornika paliwa. Bazowy silnik benzynowy, który oferuje koreański producent w tym modelu, to 1.2 MPI o mocy 75 KM, który spalać ma 5,1 l. Z kolei oferta diesli rozpoczyna się jednostką 1.1 CRDi, która według Hyundaia cechuje się apetytem na paliwo równym 4,1 l. Tak przekłada się to na osiągany zasięg i koszty przejazdu 90 000 km:

Zasięg:

benzyna – 980 km (704 km); diesel – 1220 km (820 km)

Koszt:

benzyna – 21 022 zł (29266 zł); diesel – 16 531 zł (24 595 zł)

KIA RIO

Kolejny koreański przedstawiciel segmentu B, który nie wyróżnia się już tak bardzo pojemnością baku, choć 45 l to wciąż bardzo przyzwoity wynik. Paleta silników benzynowych tego modelu startuje od 1.2 DOHC o mocy 84 KM o deklarowanym spalaniu równym 4,8 l. Podstawowy diesel to 1.4 WGT o mocy 90 KM, który ma spalać 3,8 l. Wyniki Rio w tym silnikami kształtują się następująco:

Zasięg:

benzyna – 938 km (662 km); diesel – 1184 km (776 km)

Koszt:

benzyna – 19 786 zł (28 030 zł); diesel – 15 322 zł (23 386 zł)

MAZDA 2

Mały hatchback Mazdy w kwestii jednostek napędowych wyróżnia się dwoma rzeczami. Po pierwsze, w palecie nie ma żadnego silnika turbo, po drugie – nie ma żadnego diesla. Bazowy benzynowiec montowany w tym modelu to 1.5 SKY-G 75 KM (największa pojemność silnika w całym zestawieniu), który spalać ma 4,7 l na 100 km. Przy zbiorniku paliwa liczącym 44 l daje to:

Zasięg:

benzyna – 936 km (657 km)

Koszt:

benzyna – 19 373 zł (27 617 zł)

NISSAN MICRA

Obecne wcielenie hatchbacka od Nissana zyskało nowy, wyróżniający się na ulicy styl. W gronie modeli wybranych do tego porównania Micra negatywnie wyróżnia się jednak pojemnością baku – 41 l to trzeci najmniejszy zbiornik w stawce. Silniki, które pobierać będą z niego paliwo, to benzynowe 1.0 o mocy 71 KM i deklarowanym spalaniu równym 4,6 l oraz diesel 1.5 90 KM, który zużywać ma 3,7 l. Tak wyglądają rezultaty:

Zasięg:

benzyna – 891 km (621 km), diesel – 1108 km (719 km)

Koszt:

benzyna – 18 961 zł (27 205 zł), diesel – 14 918 zł (22 982 zł)

PEUGEOT 208

Hatchback Francuzów wraz z Dacią Sandero może pochwalić się największym zbiornikiem paliwa w całym zestawieniu, mieszczącym 50 l paliwa. Tyle mieści się jednak tylko w wersji benzynowej (w podstawie 1.2 PureTech 68 KM, spalanie 4,7 l), bo w przypadku diesla (1.6 BlueHDi 75 KM, spalanie 3,5 l) jest on zmniejszony do 45 l. Duży zbiornik paliwa w wersji benzynowej Peugeota 208 zrobił swoje, bo przełożył się na największy zasięg. Tak prezentują się rezultaty:

Zasięg:

benzyna – 1064 km (746 km), diesel – 1286 km (818 km)

Koszt:

benzyna – 19 373 zł (27 617 zł), diesel – 14 112 zł (22 176 zł)

RENAULT CLIO

W obecnie dostępnej na rynku X generacji Clio bazowym silnikiem benzynowym jest jednostka o pojemności 1.2, mocy 75 KM i średnim spalaniu wynoszącym 5,6 l – najwięcej w całym zestawieniu. Diesel dCi 75 według producenta zużywa za to najmniej ze wszystkich, bo 3,3 l. To przekłada się na wyniki:

Zasięg:

benzyna – 804 km (592 km), diesel – 1364 km (849 km)

Koszt:

benzyna – 23 083 zł (31 327 zł), diesel – 13 306 zł (21 370 zł)

SEAT IBIZA

Nowy Seat Ibiza legitymuje się drugim najmniejszym w stawce zbiornikiem paliwa o pojemności 40 l, do którego należy tankować wyłącznie benzynę – producent nie przewidział do tego samochodu silników wysokoprężnych. Podstawowa jednostka benzynowa to 1.0 MPI 65 KM ze średnim spalaniem 4,9 l, co daje następujący zasięg oraz koszty eksploatacji:

Zasięg:

benzyna – 816 km (580 km)

Koszt:

benzyna – 20 198 zł (28 442 zł)

ŠKODA FABIA

Drugi przedstawiciel koncernu VAG może pochwalić się większym bakiem, który mieści 45 l paliwa. Podstawowa benzyna to 1.0 MPI 75 KM, której średnie spalanie to 4,9 l. Z kolei bazowy diesel to 1.4 TDI o takiej samej mocy 75 KM, ale niższym deklarowanym spalaniu, które wynosi 4 l. Wartości te skutkują poniższymi wynikami:

Zasięg:

benzyna – 918 km (652 km), diesel – 1125 km (750 km)

Koszt:

benzyna – 20 198 zł (28 442 zł), diesel – 16 128 zł (24 192 zł)

SUZUKI SWIFT

Pod maską małego Swifta mogą pracować jedynie silniki benzynowe. Podstawowy z nich to 1.2 DualJet 90 KM, który spalać ma średnio 4,3 l. Ponieważ Suzuki oferuje „miękki” napęd hybrydowy SHVS (silnik elektryczny jedynie pomaga w przyspieszaniu, nie można jechać tylko na nim), to właśnie on znalazł się w zestawieniu zamiast diesla. 1.0 BoosterJet Hybrid ma moc 111 KM i spala też 4,3 l. Przy najmniejszym w całym rankingu zbiorniku paliwa (tylko 37 l), daje to następujące wyniki:

Zasięg:

benzyna – 860 km (587 km), hybryda – 860 km (587 km)

Koszt:

benzyna – 17 724 zł (25 969 zł), hybryda – 17 724 zł (25 969 zł)

TOYOTA YARIS

W przypadku Toyoty Yaris można już mówić o pełnoprawnym napędzie hybrydowym. Takim, w którym można przejechać kawałek wyłącznie „na prądzie”, dlatego wersja hybrydowa została tu również uwzględniona w miejscu diesla. W przypadku odmiany jedynie z silnikiem benzynowym 1.0 VVT-i średnie spalanie wynosi 4,5 l. Hybryda o mocy 100 KM ma zadowalać się 3,4 l. Zbiornik paliwa wersji spalinowej liczy sobie 42 l, a w odmianie Hybrid ma 36 l. Przekłada się to na:

Zasięg:

benzyna – 933 km (646 km), hybryda – 1059 km (667 km)

Koszt:

benzyna – 18 549 zł (26 793 zł), hybryda – 14 015 zł (22 259 zł)

VOLKSWAGEN POLO

Zestawienie zamyka nowe Polo. W samochodzie tym bazową jednostką benzynową jest 1.0 65 KM, które spala według Volkswagena średnio 4,8 l. Najniższy w palecie diesel to 1.6 TDI o mocy 80 KM i deklarowanym spalaniu równym 3,7 l. Zbiornik paliwa bez względu na wersję tego modelu mieści 45 l, co skutkuje poniższymi wynikami:

Zasięg:

benzyna – 938 km (662 km), diesel – 1216 km (789 km)

Koszt:

benzyna – 19 786 zł (28 030 zł), diesel – 14 918 zł (22 982 zł)

Uśredniając powyższe wartości, można zauważyć ponadto, że auta z silnikami Diesla przeciętnie oferują o 28% większy zasięg niż wersje, gdzie pod maską znajduje się jednostka benzynowa. Jednocześnie po przejechaniu 90 000 km dieslem oszczędności na paliwie wynoszą średnio 25% względem odmian benzynowych. Którą wersję i model zatem wybrać? Wszystko uzależnione jest od potrzeb danej organizacji. My mamy nadzieję, że zestawiając te wszystkie modele, pomogliśmy wam w spojrzeniu z góry na to, jak prezentuje się sytuacja w segmencie B.

Materiał ukazał się w kwietniowym wydaniu magazynu FLOTA.

ZNAJDŹ NAS: