VIP Shuttle, czyli jak wozić ważnych gości

Usługi Shuttle są wszędzie. Służą prostemu zadaniu – przewiezieniu człowieka z punktu A do punktu B. Tyle tylko, że jak wszystko, może odbywać się to odbywać na różnym poziomie. Dzisiaj przyjrzymy się wyjątkowym samochodom – VIP Shuttle Bus, czyli pojazdom do transportu VIP-ów na bardzo wysokim poziomie.

2018-09-21 09:25:37

Obsługa eventów, konferencji, przejazd na biznesową kolację czy transfer lotniskowy – to najczęstsze zadania do wykonania. Firmy zajmujące się przewożeniem VIP-ów mają wysokie wymagania, także w odniesieniu do pracowników. Ci muszą być dyskretni, punktualni, prowadzić z wyczuciem i bezpiecznie (choć czasami też szybko i dynamicznie, gdy czas nagli), muszą odpowiednio elegancko wyglądać, mieć nienaganną prezencję, wiedzieć, co to kultura osobista, a do tego najczęściej mówić w obcych językach (przynajmniej po angielsku). Czy to podróż po mieście, czy w trasie, wyjątkowy pasażer musi czuć się wyjątkowo, bezpiecznie i pewnie. Taki pracownik musi mieć zatem również wyjątkowe narzędzie, odpowiedni do tego samochód. Rynek aut wpisujących się w rolę VIP Shuttle Bus nie jest wielce obszerny. Zobaczmy zatem, jak wygląda i jakie są najbardziej luksusowe propozycje na naszym rynku.

Volkswagen Caravelle

Klasyka. Jego historia sięga lat 50. XX w., choć nazwa Caravelle po raz pierwszy zadebiutowała w generacji T3, produkowanej od 1979 r. Obecna generacja T6 jest rozwojem tamtej idei. Dostępna w trzech wersjach wyposażenia: Trendline, Comfortline oraz topowej Highline. Pierwsza niekoniecznie wpasowuje się w naszą wizję VIP, posiada podstawowe wyposażenie. Za to Comfortline, a szczególnie Highline, to już bardzo poważne propozycje na VIP Shuttle. Auto dostępne jest w dwóch rozmiarach, z 3-metrowym rozstawem osi oraz w długiej wersji z rozstawem 3,4 m. Do napędu służyć mogą jednostki napędowe wysokoprężne i benzynowe o dokładnie tych samych mocach. Wysokoprężne i benzynowe występują w dwóch wersjach: 150 i 204 KM. To dobrze znane 2-litrowe silniki TSI, TDI oraz BiTDI. Łączyć je można z 6-biegową skrzynią manualną bądź 7-stopniowym DSG. Zdecydowanie bardziej odpowiednie w tym przypadku są automaty. Caravelle występują także w wersjach z napędem na obie osie 4Matic, z pewnością przydatne do obsługi zimowych imprez w górskich kurortach.

Najbogatsza wersja Highline posiada masę udogodnień, takich jak: uchwyty do mocowania ładunku, ESP z asystentem hamowania, ABS, ASR, EDS, wspomaganie ruszania pod górę Hill hold control (układ ułatwiający ruszanie z miejsca na wzniesieniach), kierownicę wielofunkcyjną obszytą skórą, światła z funkcją doświetlania zakrętów, trzy fotele EasyEntry w drugim rzędzie, oświetlenie stopnia wejściowego w kabinie kierowcy oraz przestrzeni pasażerskiej, oświetlenie wnętrza przestrzeni pasażerskiej Multivan Comfort Plus, panele drzwi w kabinie kierowcy lakierowane w optyce skóry, podłogę wyłożoną wykładziną dywanową, rolety przeciwsłoneczne w bocznych oknach przestrzeni pasażerskiej, system modułowego mocowania siedzeń czy tapicerkę siedzeń ze skóry nappa. To jednak nie wszystko. Lista udogodnień jest znacznie dłuższa, bo znajdziemy tu także: sześć głośników: dwa wysokotonowe, dwa niskotonowe, dwa szerokopasmowe, elektryczne otwieranie i wspomaganie domykania drzwi przesuwnych, elektryczne wspomaganie domykania klapy tylnej, Bluetooth, klimatyzację Climatronic z dodatkowym sterowaniem i listwami nawiewów w przestrzeni pasażerskiej, otwieranie tylnej klapy za pomocą pilota lub przycisku wewnątrz, system Rest Assist, złącze USB (z obsługą iPod/iPhone/iPad). Bardzo przydatne jest elektroniczne wzmacnianie głosu, które ułatwia zrozumienie kierowcy przez pasażerów podróżujących z tyłu auta.

Do tego oczywiście systemy zwiększające bezpieczeństwo, jak: ParkPilot z ostrzeganiem o przeszkodach oraz kamerą cofania, adaptacyjne zawieszenie DCC, układ aktywnej kontroli prędkości jazdy ACC, który automatycznie dopasowuje prędkość samochodu do prędkości poprzedzającego pojazdu i utrzymuje stałą odległość. Zawiera system obserwacji otoczenia „Front Assist” z funkcją awaryjnego hamowania w mieście czy opcjonalny asystent zmiany pasa ruchu „Side Assist“, który wyświetla sygnał ostrzegawczy w lusterku zewnętrznym, jeżeli jeden z czujników systemu zarejestruje pojazd w martwej strefie przy rozpoczęciu manewru zmiany pasa ruchu. Caravelle może zabrać do ośmiu osób, jednak konfiguracja foteli w przestrzeni pasażerskiej może być dostosowywana według chwilowych potrzeb. Możemy nawet stworzyć we wnętrzu mobilne biuro: z fotelami zwróconymi do siebie i stolikiem.

Ile Volkswagen sobie życzy? Ceny Carevelle w najtańszej wersji Trendline zaczynają się od nieco ponad 95 000 zł (netto), bądź w leasingu od 1166 zł miesięcznie. Za topową odmianę Highline trzeba już zapłacić 146 682 zł (netto).

Trojaczki – Citroën Spacetourer, Peugeot Traveller i Toyota ProAce Verso

Te trzy modele możemy opisać jednocześnie, gdyż technologicznie są właściwie identyczne. To stosunkowo nowe konstrukcje, opracowane wspólnie przez Citroëna, Peugeota i Toyotę. Występują jako tradycyjne kombi oraz właśnie w wersji Shuttle, czyli tej adresowanej do firm zajmujących się transportem osób. Odpowiednikiem nowego Spacetourera i Travellera w gamie Toyoty jest ProAce Verso drugiej generacji. Auta zaprezentowane zostały na targach w Genewie w 2016 r. Produkcją zajmują się zakłady PSA Peugeot Citroën – Sevelnord we francuskim Valenciennes. Technologicznie wszystkie trzy modele są właściwie takie same. Mają podobne wyposażenie, gamę silnikową, a różni je przede wszystkim stylistyka nadwozia i detale wewnątrz. Wersje, które najbardziej zainteresują nas pod kątem tego tematu, to: Citroën Spacetourer Business Lounge, Peugeot Traveller Business VIP i Toyota ProAce Verso Business VIP. Auta występują w kilku wersjach długości, od 4,9 m (rozstaw osi 3,2 m) do imponujących 5,3 m długości (przy takim samym rozstawie osi). Wysokość 1,9 m zapewnia całkiem wygodne zajmowanie miejsca wewnątrz.

„Bliźniaki" w tych najbardziej luksusowych wersjach mogą przewieźć do siedmiu osób. Pasażerowie w drugim rzędzie mają do dyspozycji stoliki podobne do tych w samolotach, a wszystkie sześć siedzeń z tyłu posiada system Isofix. Topowe wersje VIP/Lounge korzystają z 2-litrowego silnika wysokoprężnego Blue HDI o mocy 150 lub 177 KM. Napęd przenoszony może być przez 6-biegową skrzynię manualną bądź 8-stopniowy automat. Oczywiście mamy sporo rozwiązań poprawiających komfort podróżowania, jak rolety przeciwsłoneczne, przyciemniane szyby, systemy łatwego dostępu do wnętrza, internet bezprzewodowy, klimatyzację strefową, stoliki dla pasażerów, a także gniazda do ładowania czy liczne schowki (łącznie aż 74 l!). Oczywiście nie mogło zabraknąć zdalnie sterowanych drzwi przesuwnych, co jest niezwykłym ułatwieniem dla kierowcy: można je otwierać i zamykać, uruchamiając je ze swojego stanowiska prowadzenia, dzięki czemu VIP nie musi nimi manipulować. Wnętrze można modyfikować według uznania, do tego stopnia, że możliwe jest także stworzenie małego, mobilnego biura ze stolikiem pośrodku. Rzecz jasna, wymagający klient z pewnością doceni także skórzaną tapicerkę. Pakiety bezpieczeństwa nie odbiegają od obecnych standardów, w ich skład wchodzą: aktywny tempomat, monitorowanie martwego pola, system automatycznego hamowania przed przeszkodą itp.

Ceny Citroëna w wersji Business Lounge zaczynają się od 187 000 zł (Medium), a za dłuższą wersję (XL) zapłacić należy 191 000 zł. Podane ceny to ceny brutto. Peugeota kupimy w podobnej cenie – 190 500 zł, a w leasingu Perfect Drive od 1675 zł netto miesięcznie. Toyota – jak to Toyota – zawsze kosztuje nieco więcej, nie inaczej jest w tym przypadku. Za ProAce Verso VIP musimy zapłacić minimalnie 204 900 zł. I to za wersję krótszą, dłuższa kosztuje o 4000 więcej.

Mercedes klasy V

Na koniec coś, co jest na szczycie wyjątkowości w naszym zestawieniu. Propozycja Mercedesa to oczywiście klasa V. Tak, kosztuje najwięcej. Tak, dużo więcej. I tak, jest warta swojej ceny. Za – minimalnie! – 323 000 zł możemy stać się właścicielem topowej wersji Exclusive. Jeżeli chcemy wydać więcej, nie ma problemu, za prawie 350 000 zł (!) otrzymamy wersję z napędem na cztery koła i 190-konnym silnikiem. Jeżeli chcemy jeszcze głębiej sięgnąć do portfela, możemy zacząć dobierać dodatki z szerokiej listy opcjonalnej. Oczywiście, zakup klasy V może być znacznie tańszy. Ceny mniej bogato wyposażonych wersji zaczynają się już od 170 000 zł. Z kolei średnia wersja wyposażenia Avantgarde to minimalnie 200 000 zł. I śmiało możemy zaznaczyć, że „podstawa" wyposażeniowa u Mercedesa może równać się najdroższym wariantom u konkurencji.

Trzeba przyznać, że jakość wnętrza Mercedesa przewyższa ofertę aut, o których wspominaliśmy powyżej. Wszystkie wersje mają silnik o pojemności 2,1 l, ale różnią się mocą: od 136 do 190 KM. Wersja Exclusive występuje w jednej tylko wersji nadwoziowej o długości 5,1 m. Na pokładzie znajdziemy oczywiście wszystko, co w tej klasie oferują inni konkurenci i... coś ekstra.

Jest zatem indywidualna klimatyzacja, są bardzo wygodne (wentylowane!) fotele, które oczywiście możemy konfigurować na dowolne sposoby, możemy rzecz jasna stworzyć mobilne biuro z fotelami zwróconymi ku sobie i stolikiem pośrodku. Każdy z foteli może mieć dedykowaną lampkę do czytania. Znajdziemy też takie udogodnienia, jak (chłodzone lub podgrzewane) uchwyty na napoje, lodówkę i świetny system nagłośnienia Burmester. Fotele są oczywiście skórzane (skóra nappa). Przestrzeń z przodu to już właściwie jakość sama w sobie. Deska rozdzielcza i miejsce pracy kierowcy jest na poziomie modelu klasy C, czyli jest luksusowo. O takich sprawach, jak pakiet systemów bezpieczeństwa czy sam komfort podróżowania, chyba nie trzeba nikomu opowiadać. Cena jest wysoka, ale to topowa opcja dla wymagających. Ceny Mercedesa klasy V sięgają wspomnianych 350 000 zł, ale zaczynają się od niecałych 180 000 zł. Warto przemyśleć. Mercedes oferuje sporą gamę produktów finansowych: Lease&Drive, Flexi Leasing (raty leasingowe), Credit&Drive czy Flexi Kredyt.

To oczywiście nie wszystkie propozycje rynku

Warto także nadmienić o kilku innych możliwościach. Opel oferuje swój model Vivaro w wersji Elegance, a Francuzi z Renault mają w zanadrzu model Trafic Business. Coś jeszcze? Owszem. Ford z Transitem, tym razem w odmianie Titanium, oraz Fiat Talento i Ducato. Jednak modele przedstawione powyżej zdecydowanie najbardziej wpisują się w rolę VIP Shuttle. Rolę, która nie tylko wymaga przewożenia osób, ale czegoś więcej, wartości dodanej. Tak, aby VIP czuł się jak VIP i nie miał wrażenia, że jedzie zwykłą taksówką...

CZYTAJ TAKŻE: Mercedes Marco Polo V250d Horizon: nowoczesny dom na kołach

 

ZNAJDŹ NAS: