Niedługo zima – 5 kroków do bezpiecznej jazdy

Korki na letnich oponach w czasie śniegu? Pogoda często robi niespodzianki i pokazuje, dlaczego jazda na oponach z homologacją zimową jest zasadna, a przede wszystkim ważna dla bezpieczeństwa na drodze i sprawniejszego dotarcia do pracy rano. Wielu kierowców nie zmienia opon na czas, co w dużej mierze przyczynia się do stłuczek, wypadków, korków i znacząco utrudnia życie nam wszystkim w czasie jesiennej słoty i przejścia między jesienią a zimą.

2018-11-27 15:11:12

Oto pięć porad, dzięki którym możesz znacznie zwiększyć bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu drogowego.

  1. Pierwszy śnieg to za późno! Opony trzeba zmienić wcześniej!

Jesteś maruderem i nadal nie zmieniłeś opon? Nie czekaj na pierwszy śnieg! Wybierz się do profesjonalnego warsztatu, gdzie nie narazisz opon na uszkodzenie – przy niefachowym zdejmowaniu ogumienia z felgi łatwo uszkodzić stopkę opony i przerwać jej drutówkę. Opony zimowe radzą sobie lepiej już wtedy, kiedy temperatura rano spada poniżej 7°C, a ulice coraz częściej są mokre i śliskie. Jadąc na mokrej nawierzchni z prędkością 80 km/h przy temperaturze 6°C droga hamowania na oponach zimowych jest o 7 m krótsza niż na letnim ogumieniu[1]. Szybciej zahamujesz na mokrej i śliskiej drodze!

  1. Masz opony całoroczne? Czy mają homologację?

To bardzo ważne, gdyż symbol płatka śniegu na tle trzech szczytów górskich to jedyne oznaczenie, które daje gwarancję, że opona zapewni odpowiednią przyczepność auta w warunkach zimowych. Dotyczy to także opon całorocznych – jeśli decydujemy się na takie ogumienie, wybierajmy tylko opony całoroczne z homologacją zimową. Samodzielnie występujący symbol M+S oznacza jedynie, że opona posiada bieżnik na błoto i śnieg, jednak bez homologacji zimowej i wymaganych testów bezpieczeństwa czy drogi hamowania.

  1. Masz SUV-a i sądzisz, że nie potrzebujesz zimówek?

Droga hamowania w przypadku SUV-ów jest dłuższa niż w przypadku zwykle lżejszych aut posiadających napęd na jedną oś. Samochody typu SUV są cięższe i mają wyżej położony środek ciężkości w porównaniu do zwykłych aut osobowych w tym samych klasach. Cóż zatem z tego, że SUV z napędem 4×4 nawet ruszy z miejsca na oponach letnich w okolicach 0°C, jeśli z trudem zahamuje albo będzie miał problemy z przyczepnością na zakręcie. Tym ważniejsze jest używanie dobrej jakości opon, gdyż potrzebują odpowiedniej przyczepności na drodze – na deszczu, śniegu lub lodzie tylko opony z homologacją zimową zapewnią wymagane parametry do bezpiecznej jazdy.

  1. Masz opony używane? To ruletka na drodze!

Używane opony mogły wcześniej uczestniczyć w poważnym wypadku, być nieprawidłowo eksploatowane, nieprofesjonalnie naprawiane lub przechowywane w niewłaściwych warunkach. Tylko kupując nowe ogumienie mamy gwarancję, że jest wolne od wszelkich uszkodzeń i posiada deklarowane przez producenta właściwości. Fabrycznie nowe gumy zawsze są skrupulatnie sprawdzane na każdym etapie produkcji, włącznie z prześwietlaniem promieniami rentgenowskimi – by wykluczyć wewnętrzne uszkodzenie opasania czy drutówki. Mimo nieznanej przeszłości, używanych opon nikt tak nie sprawdza, więc ich zakup to zawsze duże ryzyko!

  1. Masz ubezpieczenie albo leasing? Uważaj, bo ubezpieczyciel może żądać odpowiednich opon!

W razie kolizji lub wypadku, a nawet tylko stłuczki, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania – obarczając kierowcę winą za niedostosowanie opon do warunków na drodze. Do tego na oponach bez homologacji zimowej nie wjedziesz do większości krajów europejskich – wymóg ten jest stosowany już w 26 państwach i u wszystkich sąsiadów Polski z wyjątkiem Ukrainy.

Używanie opon zimowych wpływa pozytywnie na drogę hamowania i przyczepność samochodu[2]. Nagrania z testów Auto Express opon zimowych[3] pokazują, jak bardzo ogumienie adekwatne do temperatury, wilgotności i śliskości nawierzchni pomaga kierowcy w kontroli nad pojazdem i potwierdzają różnicę pomiędzy oponami zimowymi a letnimi, nie tylko na oblodzonej czy ośnieżonej, ale i na mokrej drodze.

  • Na oblodzonej drodze podczas jazdy z prędkością 32 km/h droga hamowania na oponach zimowych jest krótsza o 11 m w porównaniu z oponami letnimi, co odpowiada trzykrotności długości samochodu!
  • Na ośnieżonej drodze przy prędkości 48 km/h samochód na oponach zimowych zahamuje wcześniej niż samochód na oponach letnich aż o 31 m!
  • Na mokrej nawierzchni przy temperaturze +6°C droga hamowania samochodu jadącego na oponach letnich była dłuższa aż o 7 m niż samochodu na oponach zimowych. Najpopularniejsze samochody mają długość nieco ponad 4 m. Gdy samochód na oponach zimowych bezpiecznie się już zatrzymał, maszyna na ogumieniu letnim jechała jeszcze z prędkością ponad 32 km/h.
  • Na mokrej nawierzchni przy temperaturze +2°C droga hamowania samochodu jadącego na oponach letnich była dłuższa aż o 11 m niż samochodu na oponach zimowych.

 

Zarówno mieszanka, bieżnik, jak i odpowiednie ciśnienie w oponach są kluczowymi elementami, które zwiększają przyczepność samochodu do jezdni, a tym samym skracają drogę hamowania, która często zapobiega kolizjom, a nieraz może uratować życie. Na bezpieczeństwie nigdy nie warto oszczędzać. Zanim spadnie śnieg, zaopatrzmy się w dobrej jakości homologowane opony zimowe i pamiętajmy, że opona jest trzecim najszybciej obracającym się elementem samochodu, po turbinie i wałku rozrządu. Do tego jedynym mającym kontakt z jezdnią – nagła awaria (np. pęknięcie) – to wielkie zagrożenia dla wszystkich na drodze.

 


[1] Autoexpress.

[2] Zalety opon zimowych: opony letnie vs opony zimowe, https://youtu.be/9-4YS16AM3w

[3]Winter Tyres v Summer Tyres: the Truth! – Auto Express, https://www.youtube.com/watch?v=elP_34ltdWI

ZNAJDŹ NAS: