Leasing w dobie pandemii. Jakie rozwiązania warto wprowadzać do umów leasingowych?

Pandemia koronawirusa dotknęła już ponad 200 krajów na całym świecie. Wprowadzone zostały nowe ograniczenia, które sprawiają, że wiele firm dotkliwie odczuło skutki wirusa w swojej kondycji finansowej. Wśród nich są też klienci firm leasingowych, którzy mają obowiązek comiesięcznego spłacania rat. Czy leasingobiorcy mogą liczyć na wsparcie w tej sytuacji? Z jakich mechanizmów niewskazanych w tarczy mogą skorzystać? Na te pytania odpowiemy w niniejszym artykule.

2020-06-30 10:28:14

Sytuacja leasingobiorcy

Przy podpisywaniu umowy leasingowej leasingobiorca decyduje się na uiszczanie zgodnie z ustalonym harmonogramem rat leasingowych w zamian za możliwość korzystania z przedmiotu leasingu przez określony czas.

Jeśli z różnych powodów spóźnia się z uiszczaniem raty, wówczas firma leasingowa może podjąć pewne kroki celem wyegzekwowania płatności. Może wystawić wezwanie, za które naliczy opłatę manipulacyjną (z reguły minimum 50 zł). Przy miesięcznym opóźnieniu w płatnościach wiele firm decyduje się na wypowiedzenie umowy, a klient musi zwrócić leasingowaną rzecz, na przykład samochód. Proces windykacji może być bardzo kosztowny.

W dobie pandemii COVID-19 nietrudno o utratę dochodów, co może uniemożliwić uiszczanie rat leasingowych. Co zatem robić, aby nie popaść w tarapaty finansowe? Głośno omawiana tarcza antykryzysowa w zasadzie nie zawiera szczególnych uregulowań odnoszących się do leasingu (poza leasingiem operacyjnym, o którym mowa poniżej). Leasingobiorcy mogą co prawda korzystać z mechanizmów dostępnych dla wszystkich przedsiębiorców, na przykład z ubiegania się o dofinansowanie kosztów prowadzenia działalności czy też z jednorazowej pożyczki na pokrycie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Nie są to jednak rozwiązania dedykowane jedynie dla leasingobiorców.

Leasing operacyjny z ARP

Jeśli dany przedsiębiorca oczekuje wsparcia konkretnie w ramach danej umowy leasingowej, rząd wprowadził rozwiązanie tzw. leasingu operacyjnego udzielanego przez Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP). ARP będzie dysponowała na te cele kwotą 1,7 mld zł. Leasing operacyjny ma służyć refinansowaniu posiadanych już przez danego przedsiębiorcę leasingów w komercyjnych spółkach i towarzystwach leasingowych. Przeznaczony jest on dla klientów z sektora MŚP o obrotach powyżej 4 mln zł i posiadających dodatnie wyniki za 2019 r. (pozytywna EBITDA i wynik netto), prowadzących pełną księgowość. Z mechanizmu tego mogą skorzystać przedsiębiorcy w przypadku, gdy wiek pojazdu lub naczepy nie przekracza trzech lat. Maksymalna kwota leasingu na klienta to 5 mln zł netto. Co ważne, karencja w spłacie rat leasingowych może wynosić nawet 12 miesięcy. Co do szczegółów rozwiązania odsyłamy bezpośrednio na stronę arp-tarcza.pl, gdzie za pośrednictwem dedykowanego formularza można złożyć stosowny wniosek o udzielenie wsparcia w tej formie.

Rozwiązania oferowane przez firmy leasingowe

Niezależnie od rozwiązań wprowadzonych tarczą antykryzysową, strony umowy leasingowej mogą oczywiście w każdej chwili negocjować warunki zawartej umowy, aby wypracować w tym zakresie kompromis. Zdarza się bowiem, że już w samej umowie leasingowej przewidziano możliwość zawnioskowania o zmianę harmonogramu spłaty z różnych przyczyn. Zatem w pierwszej kolejności należy zapoznać się dokładnie z treścią zawartej umowy, a następnie rozważyć, jakie z rozwiązań byłoby adekwatne w sytuacji danego przedsiębiorcy. Poniżej wskażemy kilka typowych rozwiązań proponowanych przez niektóre firmy leasingowe.

Czasowe zawieszenie spłaty rat leasingowych

Jednym z korzystnych rozwiązań może być czasowe zawieszenie spłaty leasingu. Z doświadczenia wiemy, że nie jest to działanie powszechnie spotykane w branży leasingowej, niemniej warto zaproponować je w razie negocjacji warunków umowy leasingowej.

Niektóre firmy leasingowe są w stanie zgodzić się na karencję trwającą do kilku tygodni. Najczęściej jednak leasingobiorca musi za to zapłacić – uiszcza wówczas opłatę manipulacyjną, a następnie może przez pewien czas w ogóle nie płacić na przykład jednej lub kilku rat bądź spłacać tylko same odsetki, bez części kapitałowej raty.

Zaletą takich „wakacji leasingowych” jest znaczne obniżenie miesięcznych obciążeń, wadą zaś niestety to, że jest to rozwiązanie krótkotrwałe i udostępniane przez niewielu leasingodawców.

Czasowe obniżenie płaconej raty leasingowej

Leasingobiorca może także poprosić firmę leasingową o zmianę harmonogramu spłaty poprzez czasowe obniżenie raty oraz podniesienie jej w kolejnych, przyszłych okresach.

Zaletą tej metody jest znaczne obniżenie miesięcznych obciążeń z tytułu leasingu. Należy jednak pamiętać, że rata w kolejnych okresach będzie wyższa.

Wydłużenie okresu leasingu

Wydłużenie okresu trwania umowy leasingowej spowoduje, że płacone przez klienta raty miesięczne będą automatycznie niższe, dzięki czemu łatwiej można sobie poradzić z ich spłatą. Z obserwacji Kancelarii wynika, że jest to obecnie najbardziej dostępna metoda ulgi w płatnościach dla leasingobiorców. Wiele firm przychyla się do wniosku klienta chcącego przedłużyć czas trwania leasingu, ale zmiana harmonogramu spłaty wiąże się najczęściej z koniecznością wniesienia opłaty manipulacyjnej.

Cesja umowy leasingu

Jeśli stan finansów przedsiębiorstwa jest na tyle zły, że nawet wydłużenie okresu leasingu nie poprawi jego sytuacji, rozwiązaniem może się okazać cesja umowy leasingowej. Z prawnego punktu widzenia mowa tu o przeniesieniu praw z jednoczesnym przejęciem obowiązków ciążących na leasingobiorcy. W efekcie leasingobiorca nie będzie już zobowiązany do comiesięcznych spłat rat, ale straci też możliwość korzystania z przedmiotu leasingu, na przykład z auta. W uproszczeniu można powiedzieć, że dojdzie do zmiany jednej ze stron umowy (leasingobiorcy). Aby skorzystać z tego rozwiązania, wymagana będzie oczywiście zgoda leasingodawcy oraz znalezienie podmiotu, który byłby zainteresowany przejęciem umowy leasingowej, a więc korzystaniem z przedmiotu leasingu z jednoczesnym kontynuowaniem spłat rat na dotychczasowych warunkach. Może być to proces czasochłonny, niemniej w naszej ocenie jest to rozwiązanie najmniej obciążające finansowo klienta, umożliwiające mu po prostu wycofanie się z umowy leasingu.

Tarcza antykryzysowa nie wprowadziła rozwiązań oczekiwanych przez wielu leasingodawców, takich jak możliwość odroczenia terminu spłaty rat. Nie wyklucza to jednak wprowadzenia takiego rozwiązania w drodze negocjacji stron i aneksowania umowy leasingowej (co jednak wymaga zgody obu stron). Warto rozważyć także skorzystanie z innych zaproponowanych w niniejszym artykule rozwiązań. Nie jest wykluczone bowiem, że z pozoru niewarta zachodu zmiana umowy leasingowej będzie miała realny wpływ na kondycję finansową przedsiębiorstwa.

Autorkami tekstu są radca prawny Paulina Lis oraz radca prawny Katarzyna Grzywacka. Artyukuł ukazał się w Magazynie FLOTA.

ZNAJDŹ NAS: