Panek Carsharing – auto na wyciągnięcie ręki

Od kilku lat widać znaczną zmianę w trendzie dotyczącym posiadania własnego samochodu. Ten coraz częściej zmierza w stronę użytkowania auta, które ma być dostępne niejako „na żądanie”. Auto ma dziś nie tylko jeździć, czekać na nas w praktycznie każdym miejscu, w którym akurat będziemy, ma być komfortowe, ale przede wszystkim – ma wiązać się z wygodą bez zobowiązań. Co to dokładnie oznacza? Płacimy wtedy, kiedy jedziemy, ale gdy z auta nie korzystamy – nie obciąża to naszej kieszeni.

2020-12-17 09:56:17

Takie korzyści niesie ze sobą współdzielenie pojazdów, czyli popularny w ostatnich latach carsharing. Postanowiliśmy sprawdzić od środka, jak wygląda korzystanie z pojazdów dostępnych w największej sieci carsharingowej w Polsce Panek Carsharing.

Panek Carsharing oferuje ponad 20 modeli i ponad 2500 samochodów w aż 250 miastach. We flocie firmy Panek jest wiele modeli hybrydowych: Toyota Yaris, Corolla i C-HR oraz modele elektryczne: Nissan Leaf, Renault Zoe i smart EQ fortwo, a nawet sportowa hybryda plug-in BMW i8. We flocie Panka znajdują się także benzynowe Mercedesy GLA200. To właśnie na ten ostatni model zdecydowaliśmy się podczas testów.

Krok po kroku

Zasada jest prosta, dlatego gdy raz skorzystamy z podróży, każda kolejna będzie jeszcze prostsza i szybsza, wręcz intuicyjna. Wystarczy ściągnąć na swój telefon aplikację i zarejestrować się w systemie. Weryfikacja konta przez Panka zajmuje zwykle do 60 minut. Następnie należy zarezerwować znajdujące się w pobliżu auto, których jest po prostu… mnóstwo. Nie ma najmniejszego problemu ze znalezieniem auta pod ręką – przynajmniej tak jest w Poznaniu. Wiemy jednak, że i w innych miastach nie brakuje samochodów. Na koniec jazdy pojazd możemy zostawić w granicach wyznaczonej strefy w dowolnym miejscu. Drzwi otworzymy i zamkniemy za pomocą smartfona. Brzmi prosto, ale czy nie za prosto?

Otóż nie – nawet jeśli korzystamy z aplikacji pierwszy raz, prowadzi nas ona za rękę. Sama rejestracja jest prosta i trwa dosłownie chwilę – praktycznie tyle, ile trwa zrobienie dwóch zdjęć – przodu prawa jazdy oraz selfie z dokumentem.

Kolejny krok to wybór samochodu. Wystarczy znaleźć samochód na mapie aplikacji mobilnej i zarezerwować go – mamy wtedy 15 minut na dojście. Warto dodać, że aplikacja pokazuje istotne informacje takie jak: stan samochodów – „belka” nad autem pokazuje poziom paliwa oraz szacowany zasięg, stawkę dla danego modelu. Z kolei opcja „prowadź do auta” pozwoli w najszybszy sposób dotrzeć do pojazdu, a „wyceń auto” pozwoli szybko wycenić planowaną trasę.

Teraz jest czas na dojście do auta, otworzenie pojazdu telefonem i wybranie opcji „rozpocznij wynajem” w aplikacji mobilnej. Zanim jednak ruszymy, warto poświęcić kilka minut na ocenienie stanu pojazdu – należy zgłosić (najlepiej udokumentować zdjęciem) wszelkie zarysowania, wgniecenia i tego typu uszkodzenia (bez obaw, chroni to nas jako „nowych użytkowników”). Za pomocą formularza oceniamy również m.in. czystość samochodu. Następnie siadamy i jedziemy. Osobie, która jeszcze z tego rozwiązania nie korzystała możemy powiedzieć, że dzieje się to szybko, płynnie i intuicyjnie – aplikacja krok po kroku prowadzi nas przez kolejne etapy.

Auto można także zarezerwować wcześniej – gdy na przykład stoi bardzo blisko naszej pracy czy mieszkania, a potrzebujemy je o określonej godzinie. Jeśli pojazd zarezerwujemy w aplikacji, będzie na nas czekał. Tu doskonale sprawdzi się na przykład pakiet dobowy (to właśnie z tego pakietu skorzystaliśmy). Do wyboru jest też pakiet dwugodzinny, tygodniowy oraz miesięczny. W takim przypadku nie płacimy za minuty wynajmu, a koszt pakietu połączony jest z opłatą za kilometry.

Cennik i modele

W przypadku Panek Carsharing mamy do wyboru cztery podstawowe pakiety – Economy (Toyota Yaris, Fiat 500), Comfort (Toyota CH-R, SEAT Arona, Toyota Corolla oraz samochody elektryczne takie jak Smart EQ fortwo, Nissan Leaf II, Renault Zoe II), Premium (Mercedes GLA200) oraz Cargo (dostawczy Renault Master L3H2).

Dla tych, którzy chcą mieć jeszcze większy wybór, Panek przygotował coś ekstra – modele, obok których trudno przejść obojętnie – Jeepa Wranglera, Range Rover Evoke, Lexusa RC300, znajdujących się w klasie Unique. W ostatnim czasie do Panek Carsharing dodano także klasę Extreme, w której obecnie znajduje się BMW i8 oraz Bentley Continental. Nie możemy zapomnieć także o innych, nie mniej emocjonujących modelach, bo do takich z pewnością należy Fiat 125p czy Fiat Multipla. Ten drugi to praktycznie świeżynka w ofercie tej firmy. Mówi się, że specjalnie dla niej Panek otworzy nową klasę o nazwie Shame, ale firma oficjalnie tego nie potwierdza...

W przypadku wynajmu na minuty na przykład Toyoty Yaris zapłacimy 80 gr za kilometr, 55 gr za minutę jazdy i 20 gr za minutę postoju. Korzystanie z Mercedesa GLA to koszt odpowiednio 99 gr za kilometr, 99 gr za minutę jazdy oraz 20 gr za minutę postoju.

Nie mamy jednak absolutnie żadnych kosztów związanych z paliwem. Za pomocą karty paliwowej (umieszczonej w schowku) można bez problemu tankować na stacjach Orlen i Bliska. Oczywiście gdy na przykład wynajmujemy auto na 15 minut, nie mamy obowiązku tankowania samochodu. Natomiast jeśli to zrobimy otrzymamy bonus w wysokości 10 zł do wykorzystania na kolejne przejazdy.

Same plusy?

Największym plusem korzystania z takiego rozwiązania jest swoboda poruszania się wynajętym autem. Prowadzimy je samodzielnie, a podróżujemy sami lub z innym pracownikiem, przyjacielem, rodziną, co jest niewątpliwie zaletą, zwłaszcza w czasach pandemii. Co ważne, prowadzić auto może tylko osoba, która je wynajęła. Jeśli jeździmy mało, w centrum miasta, carsharing będzie się bardziej opłacać. To propozycja dla tych, którzy korzystają z auta sporadycznie, na przykład dwa razy w tygodniu i potrzebują go na krótki czas. Dużym plusem jest także szeroka oferta. Czasy, gdy carsharing był tylko w Warszawie, a do wyboru mieliśmy dwa, trzy modele, odeszły w niepamięć.

Korzyści z użytkowania aut carsharingowych to także m.in. brak konieczności ponoszenia opłat parkingowych. Nie płacimy również ubezpieczenia, rat kredytu albo leasingu. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że płacimy tylko za te kilometry, które przejedziemy, i za czas korzystania z auta.

Zalety carsharingu można podzielić na dwie grupy – korzystamy z niego, gdy na przykład chcemy pojechać na spotkanie biznesowe (to z czasów przed pandemią), wybrać się na zakupy czy na drugi koniec miasta. W tym przypadku otwieramy aplikację, szukamy auta, które jest najbliżej, i rezerwujemy. W większych miastach bez trudu znajdziemy samochód w pobliżu, może nawet na tej samej lub sąsiedniej ulicy. W mniejszych ośrodkach aut też przybywa, więc dostępność carsharingu z miesiąca na miesiąc staje się coraz większa.

Druga grupa to wynajem auta na dobę, tydzień czy miesiąc. Zalet tego rozwiązania nie trzeba daleko szukać – możemy je zarezerwować,  gdy mamy na przykład nagłe spotkanie w innym mieście, a także jadąc na wakacje. Jest wygodnie i bezpiecznie.

Co ciekawe, Panek ma także ofertę dla firm. Carsharing dla biznesu to usługa skierowana zarówno do dużych, jak i mniejszych firm, które chcą ograniczać koszty.

Podsumowując

Ze względu na rozwój sieci carsharingowych samochody przez nie oferowane stają się coraz bardziej dostępne. Stają się też atrakcyjną alternatywą lub dobrym uzupełnieniem firmowych flot. Specjaliści twierdzą, że carsharing w Polsce na dobre rozwinie się w ciągu najbliższych lat, a zbliżony do niemieckiego poziom nasycenia rynku takimi usługami mógłby nastąpić już około 2022 r. Czy tak się stanie? Nie wiemy. Wiemy za to, że segment aut na minuty będzie się rozwijał – warto wziąć w tym udział.

Więcej informacji na stronie www.panekcs.pl.

Tekst ukazał się w Magazynie FLOTA 11-12/2020.

 

ZNAJDŹ NAS: