Fiat Ducato 2.3 Multijet2 – 180 KM bez AdBlue

Fiat Ducato od 10 lat jest liderem polskiego rynku aut dostawczych. Czym przekonuje do siebie furgon L4H2 z nowym silnikiem 2.3 Multijet2 o mocy 180 KM?

2017-09-25 08:56:47

Jego historia sięga 1981 r., a dokładniej 23 października 1981 r. Wtedy to pierwszy egzemplarz opuścił włoską fabrykę SEVEL (Società Europea Veicoli Leggeri). Od tamtej pory minęło przeszło 35 lat, a Fiat oferuje obecnie VI generację tego użytkowego modelu, chociaż należy się tutaj małe wyjaśnienie.

W całej historii tegoż modelu wypuszczono tak naprawdę 3 wersje, a pomiędzy nimi Fiat przeprowadzał tylko mniejsze lub większe modyfikacje. I właśnie aktualna odmiana Fiata Ducato (typoszereg X290), która weszła na europejskie rynki w połowie 2014 r., to tak naprawdę trzecia generacja po większym faceliftingu.

Sporo zmieniło się w stylistyce karoserii, a zwłaszcza w przedniej części pojazdu – pojawił się m.in. nowy 4-częściowy zderzak, a reflektory zamontowane zostały wyżej i mogą być wyposażone w światła do jazdy dziennej LED.

Lider rynku nowych aut użytkowych

Na polskim rynku Fiat Ducato rzeczywiście od 10 lat jest liderem rynku nowych aut użytkowych do 3,5 t, ale po piętach coraz mocniej depcze mu Renault Master.

O ile w przypadku stylistyki karoserii czy wzorów tapicerek można się spierać, który bus lepiej się prezentuje, to pod względem przestrzeni za kierownicą Fiat Ducato wyraźnie ustępuje swojemu francuskiemu konkurentowi. Dotyczy to zwłaszcza kierowców powyżej 185 cm wzrostu, którzy będą mieć mało przestrzeni nad głową i na nogi. Do tego rozmieszczenie oraz funkcjonalność schowków w Fiacie Ducato mogłaby być lepsza, a i jakość plastików nie wzbudza większego zaufania. Jakiś czas temu opisywałem bliźniaczego dla Ducato Peugeota Boxera i tam też kabina nie wzbudziła mojej sympatii.

Ducato w standardzie z silnikiem 2.3 Multijet2 180 oferuje m.in. hydrauliczne wspomaganie kierownicy, dwumiejscową kanapę dla pasażerów czy elektrycznie sterowane szyby. Także pod względem wyposażenia „blaszka” Fiata nie wyróżnia się niczym specjalnym na tle innych dużych pojazdów dostawczych.

Prezentowany egzemplarz doposażono jednak w wiele opcji. Wśród nich znalazła się m.in. manualna klimatyzacja z chłodzonym schowkiem po prawej stronie deski rozdzielczej (3310 zł netto/4071 zł brutto) czy zestaw multimedialny UConnect z 5-calowym ekranem dotykowym oraz nawigacją TomTom (2980 zł netto/3665 zł brutto). Dopłacić trzeba też za elektryczne regulowanie i podgrzewanie zewnętrznych lusterek (480 zł netto/590 zł brutto), ale mamy wtedy możliwość elektrycznego ustawienia dolnego lustra.

Fiat Ducato w wersji furgon oferowany jest w 4 długościach nadwozia i z 3 wysokościami dachu.

Testowy pojazd to wersja L4H2 z paką o objętości 15 m3. Ducato L4H2 ma ładownię o długości 4077 mm oraz wysokości 1932 mm. W najszerszym miejscu paka oferuje 1870 mm, a dzięki pojedynczym kołom z tyłu szerokość pomiędzy nadkolami wynosi 1422 mm, a więc bez problemu zmieści się tam europaleta.

Przyznać trzeba, że regularne kształty ładowni i niski, bo tylko 550-milimetrowy, próg załadunku (przy niezaładowanym aucie) to kolejne atuty Ducato.

Do tego w standardzie włoski furgon wyposażony jest w przesuwne prawe drzwi, które po otwarciu umożliwiają swobodny dostęp do przestrzeni ładunkowej. Po ich otwarciu mamy do dyspozycji otwór o szerokości 1250 mm i wysokości 1755 mm, a to oznacza, że załadunek europalety wózkiem widłowym to żaden problem.

Warto w tym miejscu też wspomnieć, że w ramach ostatniej modernizacji inżynierowie Fiata wzmocnili prowadnice bocznych drzwi, co powinno wpłynąć pozytywnie na ich dłuższą i bezproblemową eksploatację.

Według dowodu rejestracyjnego testowy Fiat Ducato waży 2060 kg, co przedkłada się na niezłe 1440 kg ładowności. Oczywiście po części to zasługa zastosowania nadwozia samonośnego oraz pojedynczych kół na tylnej osi, ale też – przynajmniej w tym przypadku – zastosowania nowej jednostki napędowej.

Silnik 2.3 Multijet2 180 – Euro6 bez AdBlue

W związku z wprowadzeniem od 1 września 2016 r. normy emisji spalin Euro6 dla pojazdów z homologacją N1, włoska marka zrezygnowała z montażu w Ducato 3-litrowego turbodiesla na rzecz jednostki 2.3 Multijet2. Nowy motor o pojemności skokowej 2287 ccm jest o 40 kg lżejszy od poprzednika, co przekłada się na większą ładowność auta. Co ważne, topowa jednostka Ducato nadal generuje 177 KM oraz 400 Nm, które dostępne są w szerokim zakresie od 1500 do 3000 obr./min.

O ile jednak wszyscy konkurenci zastosowali w swoich 3,5-tonowych modelach układ selektywnej redukcji katalitycznej SCR wykorzystujący płyn AdBlue, to Fiatowi udało się spełnić wymogi normy Euro6 bez zastosowania powyższej technologii.

Zamiast SCR z AdBlue silnik 2.3 Multijet2 180 wykorzystuje LP EGR (z ang. Low Pressure Exhaust Gas Recirculation), czyli niskociśnieniowy zawór EGR. Do tego topowa jednostka 2.3 Multijet, która już wcześniej montowana była w Ducato, przeszła kilka modyfikacji: wzmocniono tłoki i wał korbowy, a także zastosowano turbosprężarkę o zmiennej geometrii łopatek.

Podczas jazd testowych 177-konny silnik spisywał się znakomicie. Zarówno na drogach szybkiego ruchu, jak i w mieście nie było problemu z dynamiką, a dzięki nisko położonemu momentowi obrotowemu nie trzeba wysoko „kręcić” silnika, żeby auto zaczęło dynamicznie przyspieszać. Do tego średnie spalanie przy raczej dynamicznej jeździe i 100-kilogramowym obciążeniu nie przekraczało 9,5 l oleju napędowego, co uznać trzeba za dobry rezultat.

Pochwalić też trzeba precyzyjnie działającą 6-stopniową manualną skrzynię, która nie ogranicza potencjału 177-konnego silnika, a „żonglowanie” dźwignią odbywa się sprawnie i bez zbędnych oporów.

Fiat Ducato w wersji furgon L4H2 z jednostką 2.3 Multijet2 180 wyceniono na 94 900 zł netto/116 727 zł brutto.

W standardzie, poza wspomnianymi już wyżej elementami wyposażenia, znajdziemy poduszkę powietrzną kierowcy, centralny zamek z pilotem, pełnowymiarowe koło zapasowe czy fotel kierowcy z podłokietnikiem i regulacją lędźwiową oparcia.

Wśród opcji, które znalazły się na pokładzie testowego samochodu, polecić można zwłaszcza kamerę cofania umieszczoną nad tylnymi skrzydłami (dopłata 900 zł netto/1107 zł brutto). Poza tym, że ułatwia ona manewrowanie na ciasnych przestrzeniach, to dodatkowo chroni… przed kradzieżą! Wystarczy, że ktoś otworzy tylne skrzydło, żeby na 5-calowym ekranie systemu UConnect wyświetlił się automatycznie obraz z kamery.

Fiat Ducato w wersji furgon ma swoje wady i zalety. Na pewno jego mocnymi stronami nie są mało przestronna kabina i średniej jakości plastiki. Z kolei na plus zaliczyć mu trzeba regularne kształty ładowni oraz dynamiczny silnik 2.3 Multijet2 180, który spełnia normę Euro6 bez AdBlue.

Czy jednak pasek zębaty jest lepszym rozwiązaniem niż łańcuch w starym, 3-litrowym turbodieslu? Raczej nie. Nie wiadomo też jeszcze, jak po kilku latach intensywnej eksploatacji będzie sprawował się niskociśnieniowy zawór EGR. W czym więc tkwi tajemnica popularności tego dostawczaka w Polsce? Chodzi o cenę zakupu. A w zasadzie możliwości jej sporej negocjacji u dilera…

Autor: Karol Biela

CZYTAJ TAKŻE: Fiat Professional: dostawcza gama od A do Z

GALERIA

ZNAJDŹ NAS: