La KUGAracza

Inspiracją przy pracach nad nową Kugą była dla projektantów sylwetka zrywającego się do biegu lekkoatlety. To dlatego nawet w czasie postoju na parkingu SUV Forda wygląda tak, jakby miał za chwilę rozpędzić się co najmniej do setki.

Ośmiu na dziesięciu facetów zapytanych, czy widzą siebie w aucie terenowym, odpowie twierdząco. Jednak tak naprawdę tylko niewielka część kierowców byłaby gotowa na jazdę po wertepach, taplanie się w błocie i walkę z wyciągarką. Dla całej reszty wymyślono SUV-y, auta, które z jednej strony zapewniają typowo miejski komfort podróżowania, a z drugiej pozwalają dać ponieść się fantazji – i bez konsekwencji skręcić w nieznaną, leśną drogę. Taką właśnie możliwość daje nowe wcielenie Forda Kugi. To samochód i wygodny, i wytrzymały, niestraszne mu wielkomiejskie korki ani szutry oraz wyboje.

100 na sekundę
Po welkim sukcesie poprzedniego modelu Ford liczy na to, że nowa Kuga szturmem zdobędzie rynek. Nie bezpodstawnie. Trzeba przyznać, że jazda SUV-em amerykańskiej firmy to przyjemność. Kuga bardzo pewnie trzyma się jezdni, czuć to zwłaszcza na zakrętach, kiedy wręcz „przykleja” się do drogi – system poprawiający stabilność jazdy monitoruje warunki 100 razy na sekundę. Kierowca ma przez cały czas uczucie pełnej kontroli nad samochodem i to wrażenie nie zmienia się na bezdrożach. Nawet kiedy auto podskoczy na wybojach, to „ląduje” z pewnością przynależną najmocniejszym terenowcom. Bardzo dobra przyczepność Kugi to nie przypadek, ale efekt działania inteligentnego napędu na cztery koła AWD, który bardzo szybko reaguje na zmiany podłoża i przekazuje odpowiednią moc na każde koło. 

Pewność w prowadzeniu to również zasługa systemu wspomagania kierownicy, który w czasie jazdy po mieście ułatwia skręt kół, natomiast przy większej prędkości usztywnia kierownicę. Bardzo przydatny na autostradzie okazuje się tempomat, który potrafi wykryć inny pojazd – kiedy kierowca Kugi zbytnio zbliży się do auta jadącego przed nim, tempomat automatycznie zredukuje prędkość, a potem, gdy droga zrobi się pusta, przyspieszy.
W zimie przydatną rzeczą okazuje się podgrzewana przednia szyba, choć przy dłuższej jeździe „nitki” zatopione w szkle nieco męczą wzrok. Przy zakupie auta warto pomyśleć o panoramicznym dachu, który znakomicie doświetla wnętrze.
Ford Kuga dostępny jest z silnikiem benzynowym EcoBoost o pojemności 1,6 litra, w wersji o mocy 150 KM z sześciostopniową manualną skrzynią biegów oraz w wersji 180 KM z sześciostopniowym automatem. Diesle to dwulitrowe silniki – jeden o mocy 140 KM, drugi – 163 KM. Uwagę zwraca niskie zużycie paliwa, w zależności od wersji od 5,3 do 7,7 litra na 100 kilometrów.

Machnij nogą
Nowa Kuga jest od swojej poprzedniczki dłuższa o 8 centymetrów. Niby mało, ale pozwoliło to na powiększenie przestrzeni dla pasażerów siedzących na tylnej kanapie. Większy jest także bagażnik. Mimo to pozostaje wrażenie, że bagażnik mógłby być pojemniejszy – cóż, nie jest to auto rodzinne. W kampaniach reklamowych Ford mocno akcentuje system otwierania tylnej klapy. Wystarczy machnąć nogą pod zderzakiem i bagażnik się otworzy (lub zamknie). Ogromnie przydatna rzecz, zwłaszcza kiedy ręce mamy zajęte np. torbami z zakupami.
Wnętrze samochodu zaprojektowano zgodnie z hasłem „nie przesadźmy”, choć i tak masa przycisków i wskaźników może kogoś, kto przesiądzie się do Kugi ze starszego auta, przyprawić o zawrót głowy. Uwagę zwracają stylizowane na sportowo zegary oraz ekran, który wyświetla wiele różnych informacji, w tym dane z nawigacji GPS.
W testach Euro NCAP Ford Kuga uzyskał bardzo wysokie noty. Nic dziwnego, bezpieczeństwo jest bowiem w przypadku tego samochodu niesłychanie ważną kwestią. Auto ma np. opcję, w której czujniki wykrywają spadek natężenia światła i automatycznie włączają reflektory. Bardzo przydatna funkcja, kiedy zapada wieczór lub gdy samochód wjeżdża do tunelu.
Inną niezwykle przydatną rzeczą jest Emergency Assistance, jedna z ciekawszych funkcji czegoś, co nosi nazwę Ford SYNC (który umożliwia też odtwarzanie muzyki, prowadzenie rozmów telefonicznych i obsługiwanie nawigacji przy pomocy poleceń głosowych). Uruchamia się w razie wypadku, kiedy dochodzi do aktywacji poduszki powietrznej lub odcięcia pompy paliwa. System automatycznie nawiązuje połączenie z numerem alarmowym 112, w języku kraju, w którym samochód się znajduje. Przekazuje służbom ratowniczym współrzędne auta.
Parkowanie ułatwia kierowcy kamera cofania, która uruchamia się po włączeniu biegu wstecznego. Zamontowane w lusterkach diody ostrzegają przed jadącym obok autem, które znalazło się w martwym polu widzenia. Warto również wspomnieć o systemie ostrzegającym przed zjechaniem z pasa ruchu – kiedy auto bez włączonego kierunkowskazu znajdzie się za blisko granicznej linii, kierownica zaczyna drgać. Dodajmy do tego zapobieganie kolizjom przy niskich prędkościach, przydatne zwłaszcza w korkach – kiedy system wykryje, że samochód jadący z przodu nagle się zatrzymał, automatycznie uruchomi hamulce.
Ceny Forda Kugi zaczynają się od 95 900 zł za wersję Trend z benzynowym silnikiem o mocy 150 KM i napędem na przednie koła, a sięgają 131 500 zł za wersję Titanium, z wysokoprężnym silnikiem o mocy 163 KM i napędem na 4 koła.

Andrzej Czuba

Poleć znajomym:

Zamów bezpłatny newsletter:


A2, że bezpiecznie to społeczno - edukacyjny program Autostrady Wielkopolskiej i Szkoły Auto Skoda. Jednym z elementów akcji mającej na celu zwiększenie wiedzy kierowców na temat zasad bezpiecznej jazdy jest seria filmów edukacyjnych. Wykonane we współpracy z instruktorami Szkoły Auto Skoda uwzględniają głównie sytuacje na autostradzie.

2004-2014 Copyright © Forum Press Sp. z o.o.
O Magazynie | Reklama | Prenumerata | Mapa witryny | Kontakt

Warning: Unknown: Your script possibly relies on a session side-effect which existed until PHP 4.2.3. Please be advised that the session extension does not consider global variables as a source of data, unless register_globals is enabled. You can disable this functionality and this warning by setting session.bug_compat_42 or session.bug_compat_warn to off, respectively in Unknown on line 0