PSPA: Elektromobilność musi wrzucić wyższy bieg

Rozmowa z Maciej Mazurem, dyrektorem zarządzającym Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA), największej organizacji branżowej zajmującej się kreowaniem rynku elektromobilności i paliw alternatywnych w Polsce.

2019-03-20 13:08:43

Mija dokładnie rok od wprowadzenia Ustawy o elektromobilności, która nakłada na wiele podmiotów nowe obowiązki. Jak po 12 miesiącach może Pan podsumować to, co dziś dzieje się na polskim rynku? Czy zmiany idą w odpowiednim tempie?

Wejście Ustawy w życie z pewnością należy uznać za pozytywny impuls dla rozwoju elektromobilności w Polsce. To akt, który tworzy ramy prawne dla rodzącego się rynku pojazdów zero- i niskoemisyjnych w naszym kraju. Ustawa nakłada liczne obowiązki na centralne i naczelne organy administracji państwowej, jednostki samorządu terytorialnego oraz wprowadza podstawowy katalog zachęt dla nabywców i użytkowników pojazdów elektrycznych.

Pierwsze efekty wejścia w ustawy w życie są już oczywiście widoczne. Gminy i inne podmioty publiczne ogłaszają przetargi na zakup nisko- i zeroemisyjnej floty, co prawda głównie w zakresie transportu zbiorowego, rozwija się także ogólnodostępna infrastruktura ładowania. Mamy również pierwszą w Polsce strefę czystego transportu w Krakowie, do której ograniczono wjazd pojazdów spalinowych.

Tempo rozwoju rynku pojazdów elektrycznych trudno jednak uznać za imponujące. Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, w okresie od początku stycznia do końca września 2018 r. w Polsce zarejestrowano 958 osobowych pojazdów całkowicie elektrycznych oraz hybryd typu plug-in, co wiązało się ze wzrostem na poziomie 36,9% r/r. Na tle większości państw członkowskich Unii Europejskiej taki wynik trudno jest uznać za zadowalający.

Co więcej, w analogicznym okresie lat poprzednich tempo wzrostu pozostawało wyższe, mimo braku systemu wsparcia wprowadzonego Ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Przez pierwsze III kwartały roku 2017 sprzedaż samochodów całkowicie elektrycznych i hybryd typu plug-in zwiększyła się o 281,2% r/r, roku 2016 o 79,8% r/r, zaś roku 2015 o 52,2% r/r. W 2018 r. tempo wzrostu wyraźnie spadło. Na taki stan rzeczy pewien wpływ miało wprowadzenie nowej procedury WLTP, które spowodowało wycofanie z rynku niektórych modeli hybryd typu plug-in, niemniej jednak niektóre kraje europejskie (w tym np. Bułgaria, Czechy, Estonia, Litwa czy Rumunia) zanotowały mimo tego bardzo duży skok sprzedaży EV (chociaż liczby bezwzględne w ww. państwach nadal utrzymują się na niskim poziomie).

Co pod tym względem przyniesie rok 2019? Czy możemy się spodziewać sporych wzrostów sprzedaży aut elektrycznych w Polsce?

Spodziewamy się, że wzrost będzie większy niż w 2018 r. Na rynek weszły lub wejdą nowe modele pojazdów elektrycznych należące do popularnych segmentów. Nissan wprowadził do sprzedaży całkowicie elektrycznego LEAF-a o wydłużonym zasięgu, Hyundai kompaktowego, zeroemisyjnego crossovera Kona Electric, Audi szykuje rynkowy debiut SUV-a e-tron. Volkswagen planuje rozpoczęcie produkcji modelu ID., pierwszego pojazdu opartego na nowej platformie MEB przeznaczonej do pojazdów elektrycznych. Według zapowiedzi nowy EV ma być bardzo konkurencyjny pod względem kosztów zakupu – ceny w Niemczech będę się rozpoczynać od kwoty ok. 30 000 euro. Samochód ma być jednak dostępny w 2020 r. Za to w roku bieżącym do salonów powrócą niektóre modele hybryd typu plug-in, wycofane ze sprzedaży z uwagi na wprowadzenie, wspomnianej już wcześniej, normy WLTP.

Pozytywny wpływ na rynek będzie miało również z pewnością rozpoczęcie funkcjonowania Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, który został powołany do życia na podstawie nowelizacji Ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych. Środki finansowe z FNT zostaną przeznaczone na wsparcie m.in. budowy infrastruktury ładowania EV i tankowania wodoru czy wsparcie nisko- i zeroemisyjnego transportu zbiorowego oraz producentów pojazdów ekologicznych. Liczymy, że dzięki niemu elektromobilność w Polsce wrzuci wyższy bieg, ale przy obecnej formie polskich regulacji prawnych dotyczących elektromobilności trudno się jednak spodziewać prawdziwego boomu na rynku EV.

Wiele osób i instytucji sceptycznie podchodzi do planu wprowadzenia miliona pojazdów elektrycznych na polski rynek do 2025 r. Jak Pan sądzi – jest to możliwe? Czy – a jeśli tak, to jakie – przydałyby się dodatkowe zachęty dla właścicieli pojazdów elektrycznych?

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że rząd modyfikuje te cele. W załączniku do projektu Krajowego planu na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030 zamieszczono prognozę, z której wynika, że po polskich drogach będzie się poruszało 870 000 pojazdów elektrycznych do 2030 r. Moim zdaniem, przy spełnieniu odpowiednich warunków, te przewidywania mogą się ziścić.

Z kolei wprowadzenie miliona pojazdów elektrycznych na polskie drogi do 2025 r. od początku nie wydawało się zbyt realne. Główną przeszkodą realizacji pozostają wysokie ceny modeli elektrycznych w salonach. W początkowym etapie rozwoju elektromobilności rynek potrzebuje wsparcia, co pokazują liczne przykłady krajów Europy Zachodniej, jak również USA oraz Chin. Katalog zachęt przewidziany w Ustawie o elektromobilności jest zbyt wąski. Do polskiego porządku prawnego nie wprowadzono żadnego z dwóch, najbardziej efektywnych instrumentów wsparcia: ulg podatkowych lub dopłat bezpośrednich.

Polscy nabywcy EV w kwestii finansowej mogą liczyć co prawda na wyższe odpisy amortyzacyjne i zwolnienie z akcyzy modeli całkowicie elektrycznych oraz hybryd typu plug-in wyposażonych w silniki spalinowe o pojemności nieprzekraczającej 2000 cm3, jednak nie są one decydujące dla kosztów zakupu samochodu zero- lub niskoemisyjnego. Dodatkowo, zwolnienie z akcyzy obowiązuje w praktyce dopiero od 19 grudnia 2019 r., ponieważ polskie regulacje musiały uzyskać akceptację ze strony Komisji Europejskiej.

O tym, że system wsparcia ma znaczenie decydujące, pokazuje chociażby przykład Danii. W 2015 r. na tamtejszym rynku sprzedano ok. 4600 szt. samochodów całkowicie elektrycznych. Następnie rząd zadecydował o stopniowym zniesieniu zwolnień podatkowych. W konsekwencji w 2016 r. sprzedaż pojazdów w pełni elektrycznych gwałtownie spadła – aż o ok. 70%, do ok. 1400 szt. Rok 2017 r. przyniósł dalsze załamanie rynku BEV-ów – sprzedano ich ok. 700, o ok. 50% mniej niż rok wcześniej.

PSPA działa na wielu polach – realizujecie m.in. projekt cyklu szkoleń skierowanych głównie do jednostek samorządu terytorialnego dotyczących problematyki elektromobilności w Polsce. Jakie jest zainteresowanie tym projektem?

Zainteresowanie jest bardzo duże. Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych nakłada na jednostki samorządu terytorialnego konkretne obowiązki. Według nich już w 2020 r. gminy i powiaty powyżej 50 tys. mieszkańców powinny posiadać we flocie użytkowanych pojazdów 10% samochodów elektrycznych. Podobne wymogi dotyczą świadczenia usługi komunikacji miejskiej oraz innych zadań własnych gminy. Docelowo co najmniej 30% pojazdów będzie musiało być zero- lub niskoemisyjna. Ponadto w gminach ma rozwijać się infrastruktura ładowania EV.

Organizowany przez PSPA cykl szkoleń „Elektromobilność w praktyce” jest odpowiedzią na wyzwania stojące przed administracją lokalną. Celem projektu jest zapoznanie samorządów i spółek od nich zależnych z konsekwencjami wprowadzenia nowych przepisów.

Do tej pory szkolenia odbyły się w Rzeszowie, Rybniku, Tychach, Gdańsku i Gdyni, Białymstoku, a także dla Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego oraz Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w Katowicach. W tym roku PSPA przeszkoli jeszcze pracowników ponad 20 urzędów miejskich w Polsce, w tym m.in. we Wrocławiu, Poznaniu, Lublinie, Toruniu i Bydgoszczy.

Kolejne samorządy mogą zgłaszać chęć organizacji darmowych szkoleń poprzez stronę elektromobilnoscwpraktyce.pl. Projekt jest objęty Patronatem Honorowym Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju oraz Ministerstwa Energii, a parterami strategicznymi cyklu są PGE Nowa Energia, ABB i Alphabet Polska Fleet Management. Merytorycznie cykl wpierają BMW Polska, DLA Piper, Engie Polska oraz PGL Lasy Państwowe.

Podczas szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach PSPA podsumowała wyniki badania rynku e-mobility w Polsce i nagrodziła firmy najbardziej zaangażowane w rozwój zero- i niskoemisyjnego transportu. Najlepsze firmy zostały wyłonione na podstawie badań wśród ponad 100 firm. Czym charakteryzuje się „Lider elektromobilności” w Polsce? Co go wyróżnia?

Jesteśmy przekonani, że Polska ma ogromny potencjał w zakresie elektromobilności, ale trzeba jasno powiedzieć, że jesteśmy na początku tej drogi. Celem badania „Lider Elektromobilności 2018” było uhonorowanie przedsiębiorstw, które przecierają szlaki, firm najbardziej zaangażowanych w rozwój zrównoważonego transportu, dzięki którym wzrasta innowacyjność i konkurencyjność polskiej gospodarki na świecie.

Ranking został przygotowany na podstawie badania przeprowadzonego przez PSPA i firmę doradczą PwC w okresie od września do listopada 2018 r. To pierwsza edycja rankingu, który pokazuje stan rynku elektromobilności w Polsce oraz wskazuje podmioty najbardziej zaangażowane w jego rozwój. W badaniu udział wzięło 116 firm i instytucji.

Tytuł „Lidera Elektromobilności 2018” przyznano BMW Group Polska, Ekoenergetyka-Polska, GARO Polska, GreenWay Polska, Magenta Grupa TAURON oraz Nissan Sales CEE. Kolejne 13 podmiotów otrzymało wyróżnienie. Wśród laureatów rankingu znaleźli się zarówno producenci samochodów i autobusów, operatorzy i dystrybutorzy stacji ładowania, instytucje finansowe, jak i firmy logistyczne i świadczące usługi car-sharingu. Wyróżniliśmy zarówno ambitne start-upy, jak i koncerny energetyczne oraz paliwowe. Wszystkie nagrodzone podmioty wniosły istotny wkład w rozwój polskiej elektromobilności w 2018 r.

W grudniu w stolicy przeprowadzana była akcja Misja Zerowa Emisja Dostawy, w której dostawy towarów do klientów IKEA i sklepów H&M w Warszawie były realizowane w 100% elektrycznym Volkswagenem e-Crafterem. Może Pan w kilku słowach opowiedzieć, jaki był cel akcji? Czy znamy już wyniki tego badania?

Celem projektu Misja Zerowa Emisja było przeprowadzenie rzetelnej i miarodajnej analizy porównawczej emisji CO2 oraz całkowitych kosztów posiadania pojazdu elektrycznego w odniesieniu do pojazdu spalinowego. W tym celu na ulice Warszawy wyjechały dwa pojazdy: całkowicie elektryczny Volkswagen e-Crafter i jego konwencjonalny odpowiednik, Crafter z silnikiem Diesla.

W badanie zaangażowało się wiele przedsiębiorstw. Pojazdy dostarczył Volkswagen, a procesem logistycznym zarządzał lider niskoemisyjnej logistyki w Polsce, firma No Limit. W pierwszej kolejności dostawy były realizowane dla sieci IKEA. Towary ze sklepów trafiały wprost do klientów (B2C) w ramach usługi home delivery. W kolejnym etapie rozpoczęła się realizacja dostaw dla H&M. Ładunki z magazynów firmy No Limit były transportowane do sieci sklepów w Warszawie (B2B). Badanie zostało przeprowadzone w codziennym trybie pracy, na tych samych trasach, przez dwa pojazdy, przez okres trzech tygodni dla każdego z partnerów.

Udział w projekcie Misja Zerowa Emisja bierze także Przemysłowy Instytut Motoryzacji (PIMOT), który we współpracy z PSPA opracował metodologię badania i zajmie się agregacją i analizą danych. Z kolei firma Alphabet, jeden z wiodących podmiotów wśród europejskich dostawców usług typu Car Fleet Management, badający potencjał elektryfikacji flot, dostarczyła urządzenia pomiarowe. Największy producent infrastruktury ładowania w Polsce, firma GARO, dostarczyła stacje ładowania na czas realizacji badania, a wsparcie technologiczne zapewnił koncern energetyczny Engie, światowy lider w zakresie elektromobilności, z niemal 60 tysiącami urządzeń do ładowania EV na całym świecie.

W ramach badania analizie zostało poddanych wiele parametrów eksploatacyjnych obu wersji Volkswagena Craftera, w tym m.in. czas jazdy, pokonywany dystans, średnia prędkość, profil przyspieszeń, liczba tankowań i ładowań oraz spalanie i zużycie energii. Zakładając ośmiogodzinny dzień pracy kierowcy, na każdy parametr przypadło około 25 tysięcy pomiarów każdego dnia. Dokładność lokalizacji pojazdów wyniosła 1,5-4 m, a każdy nadajnik był widoczny dla przynajmniej 4 z 24 satelitów. W raporcie końcowym uwzględnione zostaną dodatkowo takie parametry, jak cena pojazdu, cena paliwa i energii elektrycznej, koszty serwisu, a nawet temperatura otoczenia.

Wyniki badania poznamy w marcu tego roku podczas kongresu MOVE (Mobility & Vehicles) w trakcie Poznań Motor Show 2019, który współorganizuje PSPA.

CZYTAJ TAKŻE: Rocznica ustawy o elektromobilności - prognozy rozwoju polskiego rynku

O PSPA

  • Największa organizacja branżowa zajmującą się kreowaniem rynku elektromobilności i paliw alternatywnych w Polsce.
  • PSPA wchodzi w skład największej w Europie sieci organizacji krajowych – The European Association for Electromobility (AVERE).
  • Reprezentuje w Polsce największe przedsiębiorstwa i instytucje z całego łańcucha wartości w elektromobilności, w tym marki globalne.
  • Na bieżąco monitoruje rynek i zmiany w legislacji na poziomie krajowym i EU, dostarcza informacje, analizy i statystyki, kluczowe dla rozwoju rynku.
  • Jest wydawcą Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych (orpa.pl) i innych serwisów (elektromobilni.pl).
  • Zabiega o lepsze prawo, tworząc i opiniując projekty aktów prawnych; współpracuje z takimi partnerami i kancelariami jak PwC, Frost&Sullivan, Clifford Chance, DLA Piper.
  • Organizacja wspiera start-upy w projektach akceleracyjnych, a także współpracuje z wiodącymi ośrodkami akademickimi (Uniwersytet Warszawski, Politechnika Śląska, UMCS).
  • Wydaje liczne raporty i opracowania merytoryczne, inicjuje projekty naukowe, badania opinii i akcje o charakterze społecznym.
  • Jest partnerem lub organizatorem najważniejszych wydarzeń branżowych, m.in. Poznań Motor Show, Międzynarodowych Targów EkoFlota, Warsaw Motor Show.
  • Jest partnerem samorządów aktywnych w obszarze zrównoważonego transportu (m.in. Wrocław, Lublin, Rzeszów).

Tekst ukazał się w Magazynie FLOTA, nr 1-2/2019

ZNAJDŹ NAS: